Nowe samochody, szczególnie ekrany dotykowe zastępujące tablety, mogą doprowadzić do problemów (np. rozproszenie uwagi, dłuższy czas reakcji). Producenci wreszcie zaczynają przyznawać, że cyfryzacja i digitalizacja może przeszkadzać podczas jazdy. Klienci bowiem chcą dawnych pokręteł a nie dotykowych ekranów.
f
ot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najnowsze badanie JD Power wykazało, że ekrany dotykowe i systemy multimedialne są głównym źródłem frustracji kierowców, szczególnie seniorów przyzwyczajonych do przycisków i pokręteł. Aż 46 proc. kierowców wskazało, że ekran dotykowy lub system multimedialny jest głównym źródłem rozpraszającym uwagę.
Co ciekawe, podobne wnioski wyciągają konstruktorzy. Inżynierowie Volkswagena zapowiedzieli już, że fizyczne przyciski do obsługi najważniejszych funkcji w samochodzie wrócą w najnowszych modelach. Podobnie reagują inżynierowie Hyundaia, Toyota zaś chce zadowolić jednych i drugich.
Specjaliści Euro NCAP uznali też, że fizyczne elementy sterowania podstawowymi funkcjami ograniczają czas rozproszenia uwagi do minimum. Takie rozwiązania mogą dodać więcej punktów w dziale bezpieczeństwo przy crash-testach.
redakcja autoflesz.com
Źródło: Raport JD Power