Jest oficjalna data przedłużenia ponad 130 m odcinka torowego przez Babią Wieś. Według Tomasza Okońskiego, rzecznika prasowego ZDMiKP roboty maja być ukończone do końca 2023 roku. Przypomnijmy, z prezydent Bruski, tuż przed wygranymi wyborami w 2018 roku zapewniał, iż stanie się to jeszcze w 2020 roku. Trochę się pomylił, ale wybory wygrał!
fot. redakcja autoflesz.com
Niestety, jak pisaliśmy o zakończeniu prac na rondzie Kujawskim i Bernardyńskim, jeden z kierowników robot na tym odcinku, wiosną br. powiedział, że na zakończenie robót rondo Bernardyńskie – Babia Wieś nie ma pieniędzy. Ponadto nadal nie jest uprawomocniona decyzja w sprawie przejęcia-zakupu działki po Nordic Astrum przez nowego dewelopera firmę B-29 z Radzymina.
Należy dodać, iż już nie chodzi o tylko osuwisko i oczko wodne po wykopie fundamentów, tylko o kompleksowe rozwiązanie problemu, w tym pękających ścian budynków w rejonie osuwiska. Obecnie w oczku wodny pływają tylko okonie, a wiosną... rechoczą żaby.
Formalnie rzecz biorąc, ukończenie tak wielkiej inwestycji w Bydgoszczy odtrąbiono z sukcesem, ale wiemy, że roboty nie zostały zakończone do końca i ostatecznie. Poślizg był w pasie ul. Wały Jagiellońskie, a nieszczęsna Babia Wieś nadal czeka na reaktywację (zamknięto trasę w 2017 roku).
Przypomnijmy, że całkowite rozliczenie prac, w tym projekt Babia Wieś powinien być ukończony do końca 2023 roku. Ale czy będzie?
Warto tylko dodać, iż poprzedni deweloper budujący Nordic Astrum wyłożył się, jak Joe Biden na stopniach Air Force One, co więcej, toczące się sprawy o odszkodowanie za komunikację zastępczą – pomiędzy Miastem a b. deweloperem - ciągle są bez końcowego postanowienia sądowego.
- pisaliśmy:
- Tramwaj nie pojedzie starą trasą przez Babią Wieś - ZDMiKP szuka innych rozwiązań. Włodarze miasta i deweloper nie mają sobie nic do zarzucenia!
- Nasza Bydgoszcz: szyny jak z plasteliny, a przez Babią Wieś nie pojedziemy do końca roku
redakcja autoflesz.com