Sprawa dwóch wielkich firm niemieckich Porsche i Volkswagena znalazła w końcu epilog w sądzie. Były dyrektor dr Wendelin Wiedeking oraz główny księgowy Holger Häerter zostali oskarżeni o wprowadzanie w błąd, a także o manipulacje giełdowe tzw. opcje, w związku z nieudanym przejęciem samochodów sportowych produkowanych przez koncern z Wolfsburga.
fot. autoblog.com
Niemiecka prokuratur poinformowała dziś o zarzutach stawianych ludziom z tzw. świecznika. Dwóch byłych szefów firmy Porsche zostało oskarżonych o manipulacje na rynku akcji w związku z nieudanym przejęciem przez producenta sportowych samochodów koncernu Volkswagen AG – czytamy w komunikacie śledczych.
Prokuratura podała, że obaj prominentni szefowie Porsche umiejętnie oszukiwali, podawali nieprawdziwe informacje, działali na szkodę koncernu, manipulowali i próbowali przejąć Volkswagena. Aż do października 2008 roku obaj zaprzeczali, iż Porsche chce zwiększyć swe udziały w VW, choć decyzja w tej sprawie zapadła już pół roku wcześniej.
Jak wiemy, polityka Porsche nie powiodła się i Volkswagen wykupił pakiet większościowy koncernu ze Stuttgartu. Ponadto dr Wiedeking został zwolniony w trybie natychmiastowym po nocnym posiedzeniu rady nadzorczej w 2009 roku, dostał jednak odprawę 50 mln euro. To jego rada nadzorcza obarczyła winą za zadłużenie Porsche sumką 10 mld euro.
Źródło: Bloomberg