Donald Tusk zabrał głos w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. — Ci, którzy powstali, nie kalkulowali. Powstali do walki, żebyśmy dziś mogli cieszyć się wolnością — mówił premier. Jak dodał, "to prawdziwe zobowiązanie, by dbać o siłę Polski w tym trudnym czasie".
fot. Muzeum Powstania Warszawskiego
— Jest tylko jedno takie miasto na świecie, które raz w roku i każdego roku zatrzymuje się na minutę. Powietrze wypełnia dźwięk syren i przejmująca, wymowna cisza, która mówi więcej niż jakiekolwiek słowa — tak Donald Tusk rozpoczął nagranie z okazji 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Donald Tusk: wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze
Jak dodał, "w tej ciszy wciąż pada pytanie: czy było warto?". — Tyle śmierci. Miasto zmiecione z powierzchni ziemi. Czy dowódcy nie popełnili jakiegoś straszliwego błędu? Ale ci, którzy powstali, nie kalkulowali. Odpowiedzieli bohaterstwem i swoją walką na niemiecką okupację, na łapanki, rozstrzeliwania, na pogardę i nagą przemoc — mówił premier.
Szef rządu podkreślił, że powstańcy warszawscy "powstali do walki, żebyśmy dziś mogli cieszyć się wolnością". — Wolnością, która nigdy nie jest dana raz na zawsze, o którą w jakiś sposób zawsze trzeba walczyć — zaznaczył.
82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. "Pochylmy głowy"
— Po 82 latach od tej walki patrzymy na jej bohaterów i ich biało-czerwone opaski. To prawdziwe zobowiązanie, by dbać o siłę Polski w tym trudnym czasie, gdy tuż przy naszej granicy trwa brutalna wojna, gdy zagraża nam wróg, gdy atakuje nasze wartości i robi wszystko, żeby nas podzielić — kontynuował.

Zdaniem premiera "właśnie teraz szczególnie nie mamy prawa zapomnieć o lekcji, którą dali nam powstańcy". — Tylko wspólnie jesteśmy siłą, która pokona każde zło. Powstańcy szli do walki, śpiewając "jeszcze Polska nie zginęła". I tak się stało. Dziś najsilniejsza w historii jest wzorem dla całej Europy — dodał.
— W godzinę "W" przystańmy, pochylmy głowy. Pomyślmy o tych wszystkich, którzy przelali krew za wolną Polskę. Cześć i chwała bohaterom — podsumował Donald Tusk.
Wieczorem, w przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w obchodach upamiętniających poległych Bohaterów zrywu 1944 roku.

Przy Pomniku Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich została odprawiona msza święta polowa, której przewodniczył bp Wiesław Lechowicz, a następnie został odczytany uroczysty Apel Pamięci. Wydarzenie zgromadziło Powstańców, przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, Warszawiaków oraz turystów odwiedzających stolicę.
Kolejny raz strona rządowa i obóz prezydencki nie potrafią się pogodzić nawet w tak ważnej, podniosłej uroczystości. Trzeba o tym pamiętać, przypominać, jak to się skończyło na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj 10 kwietnia 2010 roku.
Ambasador USA w Polsce opublikował nagranie odnoszące się do 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. — Prezydent Donald Trump i naród amerykański — w tym dniu oddajemy hołd [...] narodowi polskiemu oraz bohaterom Powstania Warszawskiego — powiedział Tom Rose.
redakcja autoflesz.com
Źródło: fakt.pl![]()