Mitsubishi zatrzymał produkcję samochodów elektrycznych i plug-in hybrid, ponieważ wystąpiło kilka problemów podczas eksploatacji baterii. Zdarzały się przypadki, że akumulator uległ stopieniu w stacji dilerskiej. W innym przypadku bateria litowa zapaliła się w fabryce. To przypomina problemy Dreamlinerów, uziemionych od początku tego roku.

fot. Carscoop
Japońska firma do czasu wykrycia problemu wstrzymała produkcję modeli Outlander PHEV i i-MiEV. Jeśli okaże się, że problem dotyczy również baterii w samochodach, które zostały już sprzedane, Mitsubishi będzie wycofywać pojazdy z rynku. Obecnie po drogach porusza się ponad 4 tys. Outlander PHEV, których sprzedaż w Japonii rozpoczęła się 24 stycznia br.
Outlander Plug-in (hybrydy) obecnie sprzedawane są tylko w Japonii, ale w przyszłym roku mają trafić na rynek w Stanach Zjednoczonych. Jak zapewnia rzeczniczka Mitsubishi Namie Koketsu, usterka baterii nie powinna opóźnić dostaw pojazdów do USA.
Problemy z bateriami przywołują nam krajowego przewoźnika LOT, któremu uziemiono Boeingi 787 Dreamliner z powodu przegrzewania się baterii litowo-jonowych. Jak się okazuje zarówno Boeing oraz pakiety baterii Mitsubishi sięgają tych samych korzeni u tego samego dostawcy. Mitsubishi podejrzewa, że problem wynika z wady produkcyjnej, a dokładniej "obce" zanieczyszczenia w akumulatorze.
Opracował: Artur Kania
Źródło: Mitsubishi