Skoda Rapid to wytworne autka dla przedstawicieli handlowych. Gdyby cena była nico niższa, również indywidualni klienci szturmem zawitaliby do drzwi salonów Skody.

fot. Skoda
Jeśli chodzi o walory użytkowe, to trudno zarzucić Skodzie Rapid poważne błędy czy choroby wieku dziecięcego. Ten model bardzo nam przypadł do gustu podczas zimowego testu.
Jednak producent z Mlada Boleslav już zapowiedział drobne zmiany, jakie?
Pod maską kolejny oszczędny motor 1.6 TDI 90 KM. Stłumiono nieco moc silnika, do tej pory było 105 KM, dodano filtr DPF i 5-biegową skrzynię manualna (lub 7-biegową, dwusprzęgłową DSG).
Ponadto, w ofercie znajdzie się wersja wyposażenia Green (za wyjątkiem silnika 1.2 MPI 75 KM), system start&stop, układ rekuperacji i opony o niskim oporze toczenia. Cena jeszcze nieznana. W środku trójramienna kierownica, reflektory ksenonowe, immobiliser.
Więcej napiszemy z chwilą uzyskania informacji prasowej od importera. Wkrótce też test nowej Skody Octavii 1.8 TSI 180KM.
Źródło: WCF