Jak myślicie, czy w Polsce prezydent jakiegoś dużego miasta (burmistrz ) pomyślał o wysoce oryginalnym prezencie dla swoich owieczek? Trudno na to pytanie odpowiedzieć twierdząco. Ale burmistrz Padwy nie tylko pomyślał, wykonał to z okazji Świąt Bożego Narodzenia. To już kolejna dobra wiadomość na święta, pierwszą i mocno odczuwalną - przynajmniej w Polsce - są spadające ceny paliw. Trzecią pewnie będzie pędzące z prędkością niemal 200 km/h Pendolino z Warszawy do Krakowa. A te złe? Cóż, na święta wszyscy chcą mówić ludzkim głosem. Może funkcjonariusze i ci co na służbie okażą cień miłosierdzia.
fot. biała24.pl
Massimo Bitonci, burmistrz Padwy, Włochy anulował 112 tysięcy mandatów, głównie za przekroczenie dozwolonej prędkości. Decyzję Dobrego Mikołaja ogłoszono w Wigilię, a fakt ten uznano za najlepszy prezent „pod choinkę”.
Włochy to także kraj, gdzie mandaty z fotoradarów ratują budżety gminne. Zdaniem burmistrza, często niesłusznie, z dużym nastawieniem na łupienie podatników. Oj, żeby któryś z naszych decydentów wpadł na taki pomysł i choć raz zastanowił się, czy np. ciężarówka Kamaz może przekroczyć prędkość o 22 km/h, po tym jak zmierzono jej rajd niby 112 km/h.
Powiecie, że to absurd, wcale nie, takie rzeczy już były, a odwołanie do św. Mikołaja nie przyniosło skutku. Podobnie było z Maserati, które zaparkowało w zatoczce dla autobusów, a podczas otwierania drzwi celebrytka z towarzyszącym jej dziennikarzem znanej stacji wykonała tę operacje tak, że miejski autobus… wyrwał lewe drzwi z zawiasami. Wiecie kogo najpierw ukarali… kierowcę autobusu! Przykłady można mnożyć, ale również sądy przyznają jedyną i słuszna prawdę policjantom, którzy zeznają w sądzie. Ich zeznania są jak karma, dla sądu jedyna i ostateczna. Aczkolwiek czasami udaje się inż. Kowalskiemu czy innemu kierowcy jak Emil Rau wygrać z Temidą, a dokładniej ze strażnikami miejskimi.
Wróćmy jednak do Włoch, burmistrz Massimo Bitonci, uznał że mandatów za przekroczenie prędkości jest zdecydowanie za dużo. Co zrobił, wydał proste polecenie – sprawdzić funkcjonowanie fotoradarów. U nas, to kierowca musi udowodnić, że fotoradar zmierzył nieprawidłowa prędkość samochodu. U municypalnych, a także w policji zawsze wszystko jest sprawne i z ważną homologacją.
Święta trwają w najlepsze, choć bez śniegu i ustawowego mrozu. Niezależnie od darów dobrej woli pamiętajmy o zdrowym rozsądku, ostrożnej jeździe "bez procentów" i oponach zimowych (a także łańcuchach przeciwśnieżnych w górach).
redakcja autoflesz.com
