Niedawno poznaliśmy firmy, które wybudują trasę S5 w naszym regionie. Cena zaskoczyła nawet GDDKiA, bo jest znacznie niższa niż zakładał projekt. Czy to oznacza kolejną powtórkę z budowy autostrad na Euro 2012 i słynny epizod z chińskim konsorcjum COVEC?

infografika GDDKiA
Takie pytanie, ważące co najmniej 2,5 mld złotych i aż 40 proc. oszczędności, postawiła grupa posłów PiS pani min. Wasiak. Skoro są aż takie przetargowe oszczędność, to na czymś trzeba było zaoszczędzić. Chińczycy przestali płacić podwykonawcom, a w trakcie budowy stwierdzili, że grunt na A2 wymaga zastosowania innej technologii. Dodajmy droższej technologii niż to było zapisane w umowie. Taka sytuacja powtórzyć się nie może!
Przypomnijmy, że S5 w naszym regionie mają wybudować:
- Impresa Pizzarotti & C.S.p.A. Nowe Marży, Dworzysko-Aleksandrowo (374,7 mln zł + 409,8 mln zł)
- Konsorcjum firm PUT Intercor Sp. z o.o. (lider) i trakcja PRKiI SA (partner) – Aleksandrowo-Tryszczyn (369 mln zł)
- Konsorcjum firm: POLAQUA Sp. z o.o. (lider), DRAGADOS SA (partner) Tryszczyn – Białe Błota - (328,4 mln zł)
- Impresa Pizzarotti & C.S.p.A Biale-Blota-Szubin (260,0 zł)
- Trakcja PRKiI SA (lider) Intercor Sp. z o.o. (partner) Szubin-Jaroszewo (351,9 mln zł)
- Kobylarnia SA (lider), MIRBUD SA (421,8 mln zł) Jaroszewo-Mieleszyn
Źródło: GDDKiA