Po 123 latach Polska odzyskała niepodległość. 11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i naczelne dowództwo. Po podpisaniu przez Niemcy rozejmu w Compiégne pod Paryżem zakończyła się I wojna światowa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Sejm RP w 1937 r. jednogłośnie przegłosował, iż Święto Niepodległości obchodzone będzie 11 listopada. Data symbol, rocznica odzyskania przez naród polski niepodległego bytu państwowego, a także nierozerwalnie związana z marszałkiem Piłsudskim. Niestety, w okresie Polski Ludowej władze zakazały obchodzenia tego święta.
Naczelny wódz, charyzmatyczna postać, zwyciężył w 1920 roku z bolszewikami w Bitwie Warszawskiej, jednak szarża na Moskwę nie udała się. Podobnie była w 1410 roku, gdy król Jagiełło odniósł wielkie zwycięstwo na polach Grunwaldu, ale zaniechał dalszego nękania nieprzyjaciela.
Wróćmy jednak do bolszewików i szarzy na Moskwę. W historii rosyjskiego państwa miasto to zdobyte zostało tylko trzykrotnie: przez Napoleona, Tatarów i wojska hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Piłsudski nie wykorzystał tej możliwości.
Podczas wojny polsko-bolszewickiej wojska polskie dwukrotnie miały szansę zdobycia Moskwę, a w konsekwencji obalić totalitarny reżim bolszewików.
- Aby tak się stało, musieliby jednak podjąć jeden krok – zawrzeć przymierze z "białymi" rosyjskimi generałami. Najpierw z Antonem Denikinem, potem z Piotrem Wranglem – pisze Piotr Zychowicz w najnowszej książce "Pakt Piłsudski-Lenin. Czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na budowę imperium"
W latach 1939-1944 oficjalne obchodzenie Święta Niepodległości było niemożliwe. Po wojnie, władze komunistyczne świętem państwowym uczyniły dzień 22 lipca. Święto Niepodległości 11 listopada przywrócono dopiero ustawą Sejmu wybranego demokratycznie w czerwcu 1989 r. I tak jest do dziś.
redakcja autoflesz.com