Dzień Bastylii przejdzie do historii Francji ponownie. Tuż po godz. 23.00 czasu lokalnego rozpoczął się pokaz sztucznych ogni. W tym momencie niezidentyfikowana ciężarówka rozpędza się i masakruje tłum. Po chwili podają strzały. Zgromadzeni ludzie krzyczą, totalna panika, służby zaskoczone. Niestety nic już nie można było zrobić.
fot. Reuters
Terroryści rozpoczęli strzelać (prawdopodobnie dwóch), co przy wybuchu sztucznych ogni nie było zwiastunem masakry. Nikt już nie panuje nad sytuacją, choć bohaterski motocyklista próbował zatrzymać nieoznakowanego tira. Nadaremnie, giną pierwsi ludzie pod kołami samochodu, inni są rozstrzeliwani z broni automatycznej. Po północy media podają pierwsze komunikaty o 20 zabitych, nad ranem komunikat jest inny - co najmniej 80 niewinnych ludzi, w tym Polacy.
Z całego świta napływają kondolencje, również premier Beata Szydło przesłała od narodu polskiego, choć przebywa w dalekiej Mongolii.
Terroryści uśpili czujność służb, które upojone spokojnym przebiegiem Euro 2016 we Francji rozluźnili szyki. Do tej pory nie wiadomo skąd pochodzili terroryści (nie wiadomo dokładnie ilu było zamachowców), bo nikt nie ma wątpliwości, że strzelali w imię Allaha. Prezydent Hollande przedłużył stan wyjątkowy o 3 miesiące. I co z tego, skoro ta ciężarówka nie powinna w ogóle tam wjechać!
Jeszcze gorzej oceniamy decyzję prezydenta Francji o większym zaangażowaniu w Syrii. To już jest seria kuli śnieżnej, która zmiata wszystko co spotka na swojej drodze. Islamiści to fanatycy, mówienie teraz o integracji (!), polityce otwartych drzwi, jak powiedziała wielokrotnie kanclerz Angela Merkel, zmuszanie niektórych państw członkowskich do przyjmowania imigrantów, to kolejny błąd - największy błąd Pani Kanclerz. Jednak islamska bomba tyka i nikt z wielkim Donaldem Tuskiem na czele nie ma do niej nieaktywnego zapalnika.
Co na to polskie władze przed Światowymi Dniami Młodzieży? Strona kościelna nie chce się przyznać do porażki, miało być ponad 2 mln pielgrzymów, a potwierdziło swą obecność tylko 300 tys. Czy w takiej sytuacji nie należałoby odwołać ŚDM?
- Polska, Polacy są solidarni w tych chwilach strasznych dla Francuzów i trudnych dla państwa francuskiego - powiedział szef MON Antoni Macierewicz, który przed ambasadą Francji złożył kwiaty i zapalił znicz. Dodał, że nasz kraj jest bezpieczny i nie jest narażony na ataki jak ten w Nicei./wiadomości.wp.pl/
Cóż, Panie ministrze, wypowiedź godna tej, jaką niedawno zaprezentowała Pani min. Anna Zalewska ad voce słowa "polec".*/ Szczególnie akcentujemy tę druga część wypowiedzi...
*/ słownik języka polskiego PWN «zostać zabitym, zginąć w walce, bitwie itp.»
W nocy "Le Figaro" podał, że w zamachu w Nicei zginęło 77 osób a co najmniej 13. rannych było w stanie krytycznym.
Z ostatniej chwili: do tej pory śmierć poniosły 84 osoby, 100 jest w ciężkim i bardzo ciężkim stanie. Jak podają świadkowie, którym udało się przeżyć, ofiary leżały do wczesnych godzin rannych na Promenadzie Angielskiej, przykryto je tylko obrusami z pobliskich restauracji. Szaleniec, który dokonał masakry, to 31-letni Francuz tunezyjskiego pochodzenia. Jechał ciężarówką tak, aby przejechać jak najwięcej osób (zygzakiem). Ominął (staranował) patrol policji i dalej pędził przed siebie. Dopiero po niemal 2 km rajdzie policji udało się zastrzelić mordercę. Na tę chwilę nie wiadomo, czy działał sam, jednak w samochodzie nie znaleziono śladów innych osób; były natomiast granaty i środki wybuchowe. Niektórzy specjaliści od antyterroryzmu twierdzą, że to może być tzw. samotny wilk, niepowiązany z żadną organizacją terrorystyczną. Dopóki śledztwo trwa, prokurator nie ujawnia danych mogących mieć wpływ na przebieg prokuratorskiego dochodzenia.
Od jutra we Francji obowiązuje 3-dniowa żałoba.
W sprawie tragedii w Nicei min. Błaszczak zwołał konferencje i powiedział:
- Jakie wnioski zostały wyciągnięte po zamachach terrorystycznych w Paryżu? - pytał Mariusz Błaszczak. - Zorganizowano marsze, malowano kwiatki na chodnikach w różne kolory, kredkami o kolorach całej tęczy. Dla mnie jest to bardzo wyraźne nawiązanie do LGBT.*/ Po zamachach terrorystycznych rozpłakała się pani Mogherini, wysoki komisarz UE ds. międzynarodowych. Czy to jest odpowiednia reakcja? Moim zdaniem nie - stwierdził minister. Dopytywany o to, jaka powinna być jego zdaniem prawidłowa reakcja, nie udzielił konkretnej odpowiedzi. / wiadomości.gazeta.pl/
*/ LGBT (ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender) – skrótowiec odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych jako do całości. Do grupy osób transgenderycznych wlicza się również osoby transseksualne.
No to pojechał pan minister, tym razem po bandzie. Dodajmy, że również zapewnił, iż zagrożenia terrorystycznego w Polsce nie ma, utrzymuje się jedynie alarm na poziomie niskim. Co zatem musiałoby się stać, aby w tym ważnym dla ŚDM okresie podniesiono alarm na np. wysoki? Przypomnijmy, że w podobnym tonie wypowiadała się poprzednia drużyna pani premier Kopacz, z b. ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim na czele. Terroryzm ma różne oblicza i środki do wykonania celu. Dziś była ciężarówka, jutro mogą być riteksje.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych też się nie popisało, twierdząc iż nie może podać informacji, bo czeka na komunikat prokuratury we Francji. Wcześniej stwierdzono, iż wśród ofiar nie ma Polaków, tymczasem z nieoficjalnych informacji wiadomo, że zginęły dwie Polki. Trzeba jednak zrozumieć min. Waszczykowskiego, to bardzo delikatny temat i osoba na tak ważnym stanowisku nie może sobie pozwolić na półprawdę. Minister nie chce popełnić błędu, jaki przydarzył się b. min. Sikorskiemu, który po rozbiciu się TU-154M powiadomił premiera Tuska o katastrofie, od razy raportując, iż nikt nie przeżył. Kuriozalne było też wskazanie, że winę za katastrofę ponoszą piloci. Skąd to wiedział?
sobota, 16 lipca - koniec spekulacji, Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Nicei, poinformowała powiązana z dżihadystami agencja Al-Amak. Wśród ofiar są dwie Polki, mimo to MSZ nadal nie podało tej informacji. Policja francuska zatrzymał cztery inne osoby podejrzane o współpracę, w tym b. żonę zamachowca.
W ostatnim komunikacie z Francji podano liczbę ofiar - 84 osoby, co najmniej 50 osób przebywa a szpitalach, ich stan jest krytyczny. Belgia postanowiła nie odwoływać przyszłotygodniowych obchodów święta niepodległości, które jak we Francji gromadzą wiele osób w miejscach publicznych. Władze już wcześniej zaplanowały wzmożone środki bezpieczeństwa. Po ataku w Nicei chcą ich wzmocnienia.
Czechy już wprowadziły wzmożone środki bezpieczeństwa na lotniskach, dworcach, obiektach sportowych. Nasi specjaliści od antyterroryzmu nadal czekają i zapewniają, że podobne ataki nam nie grożą!
poniedziałek, 18 lipca - kradł, pił, miał depresję, lał żonę, nie był religijny, nie odpowiadał na przywitanie sąsiadów. żonę. Tak mówią o mordercy z Nicei. Mohamed Lahouaiej Bouhlel (31 l.) nie miał paszportu francuskiego, miał jedynie zgodę na pobyt. Czy miał pracę, media tylko spekulują, ale stać było go na wynajęcie najcięższej ciężarówki marki DAF, za 900 euro, którą przejechał 84 niewinnych osób, w tym dwie Polki, siostry spod Krakowa. Co więcej, próbnie przejechał tę trasę dwa dni wcześniej, choć podobno jest tam zakaz wjazdu samochodów ciężkich.
redakcja autoflesz.com![]()
wykorzystano informacje CNN, ![]()