W statystykach i rankingach najchętniej kupowanych przez Polaków samochodów króluje nadal Skoda, szczególnie Fabia i Octavia. Ale zaskoczeniem nie jest, iż coraz mocniej naciska Opel, zwłaszcza Corsa i Astra - sprzedają się rewelacyjnie. Zaskoczeniem jednak jest, iż lawinowo wzrasta sprzedaż najnowszego hitu Fiata. Najnowszy model Fiat Tipo sedan znika z salonów jak ciepłe bułeczki, prosto z supermarketu Auchan.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Fiat dość długo nie rozpieszczał kierowców w Europie, tymczasem pojawił się model Tipo sedan, wkrótce inne odmiany (hatchback i wagon). Ponadto z utęsknieniem czekamy na Fiata 124 roadster, klon "Samochodu Roku 2106" tj. Mazdy MX-5. No i jeszcze jedna nowość do zadań specjalnych Fiat Fullback, pikap oparty na najnowszej wersji Mitsubishi L200.
Tym bardziej więc zaciekawiła nas statystyka CEPiK-u która uwzględniła najchętniej kupowane samochody w latach 1998-2015. Okazało się, że na pierwszym miejscu, z dużą przewagą nad szalenie popularną Astrą jest Fiat Seicento. Ten mikrus, z różnymi rodzajami silnika, w tym z rodziny Fire, zdecydowanie wygrał tę klasyfikację. Tanie, a przede wszystkim bardzo dobre autko do miasta udanie zastąpiło kultowego pf 126p z okresu PRL-u. Faktycznie model ten zastąpił równie udane Cinquecento (wł. kropeczka), z którego wykorzystano płytę podłogową, niektóre podzespoły i silniki. Produkowany w latach 1998 - 2010 w Tychach, łącznie według fabrycznych statystyk wyprodukowano 1 328 973 egz.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / najchętniej kupowany sedan w Polsce w ostatnich miesiącach Fiat Tipo
W pierwszym etapie produkcji minikompakt dostępny był w trzech wersjach wyposażeniowych: S, SX i Sporting. Jedna z ciekawszych, ale limitowanych wersji w okresie 2001-2003 był model Schumacher. Mało kto wie, ale od 1998 roku Fiat produkował także wersje elektryczna Elettra z silnikiem asynchronicznym o mocy 30 kW.
Opel Astra, to bez dwóch zdań wyjątkowo dobry przykład na cenienie tego, co zostało wyprodukowane w Polsce. Przypomnijmy, iż w okresie krachu finansowego General Motors chciał się pozbyć Opla. Tymczasem każda nowa Astra odnosiła sukcesy (wyżej pozycjonowana Insignia znacznie mniej). Jest ładna, dobrze wyposażona i wyceniona, - ot, tak zwyczajnie – kobieca.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Trzecie miejsce Skoda Fabia. Do niedawna nie dawała szans rywalom, szczególnie Toyocie, Fordowi, Fiatowi a nawet matce sukcesu – Volkswagenowi. Octavia z kolei nie ma słabych punktów, jest ulubionym samochodem flotowców, a nawet prezesów banków i urzędników państwowych. Nawet proboszcz w zapomnianej parafii w Łagiewnikach Kościelnych chętnie korzysta z jej usług.
Fiat Punto, to był kompakt dla pana Kowalskiego, a później dla dzieci jego. Sprawdzał się w szkołach nauki jazdy, w mieście, w akcji serwisowej gazowników od LPG ładujących najtańsze podzespoły instalacji elektrycznej.
Kompakt produkowany od 1993 roku zbudowano na płycie podłogowej dzielonej z Lancią Ypsilon oraz Fiatem Barchetta. Miękkie linie nadwozia zaprojektował sam Giorgetto Giugiaro. W 1995 roku włoskie auto otrzymało tytuł Samochodu Roku. Jednym z najlepszych silników był 1.2 16V Fire 85 KM oraz turbodiesel 1.7 TD 80KM.
Kolejne miejsce to Ford Focus. Zdecydowanie jeden z najlepszych hatchbacków (jak również sedanów) pod względem prowadzenia, komfortu, dobrej jakości elementów wnętrza, nie sprawiający kłopotu pod względem zabezpieczenia antykorozyjnego. Trochę narzekania było ze strony serwisów gazowych – trudny do rekonwersji gazowej z powodu nieprzystosowanych silników Zetec. Mieliśmy przyjemność jeździć niemal wszystkimi wersjami ostatnich modeli Forda Focusa, jazda to przyjemność, wykończenie detali o zawieszenie lepsze niż w lukrowanym VW Golfie.
Daewoo Lanos, to krótki i dość ciekawy okres w polskiej motoryzacji, zwłaszcza FSO Żerań. Pomimo wpadki z partią nadwozi o szalejącej korozji, nadal jeździ po polskich drogach (ciągle doskonała, topowa Leganza). Świetny do rekonwersji gazowych, ogólnie przyzwoicie wyposażony, spełniający oczekiwania polskich kierowców. Niestety, FSO nie popisało się, a Koreańczycy nie chcieli dalej utrzymywać produkcji. Zresztą krach, przekręty na szczytach koreańskiej piramidy motoryzacyjnej dopełniły wizji zatrzymania produkcji i w efekcie bankructwa FSO.
Daewoo Matiz, a właściwie zmodernizowane Suzuki miało wielu ojców. Wielkie nazwiska, biura konstrukcyjne i stylistyczne zadbały o make-up. Linia nadwozia była miękka, a nie kanciasta jak kartonowe Tico. Co nas zastanawia, to spora liczba nadal jeżdżących Tico i Matizów w niezłej kondycji fizycznej. Problem z tym wozidełkiem był jeden – korozja blach. Niezabezpieczone antykorozyjnie potrafiły pokazać perforację już po kilku latach eksploatacji. Silniki (niemal kopia motorów 3-cylindrowych Suzuki) jak dzwon, nie gorsze niż w starym polskim Ursusie!
Toyota Yaris to oczekiwany następca kultowej Toyoty Starlet, najmniej awaryjnego kompaktu na świecie. Trudno mówić o wadach Yarisa, bo tak naprawdę ich nie posiada. Przytyk dla tego modelu dają serwisy gazowe, bardzo trudny egzemplarz do rekonwersji gazowej. Aczkolwiek importer TMPL nie wyraża zgody na montaż gazu do tych silników. Najnowszy Yaris to wyjątkowa konstrukcja, również hybrydowa, wręcz niezniszczalna. A przy tym piękna, niewymagająca, kobieca!
Model produkowany od 1999 roku we Francji, gdzie Toyota ma swój Ośrodek Rozwoju ED2. Spora gama silników 16-zaworowych: 1,0-, 1,3-, 1,5- litra oraz 1.5 Turbo 150 KM. Bardzo dobry był także turbodiesel 1.4 D-4D 75 KM.
Opel Corsa zamyka pierwsza dziesiątkę. Cóż, to hicior ostatnich 2-3 lat sprzedaży. Bardzo dobre silniki, nieco gorsze materiały wykończeniowe, odporny na stres i głupotę kierowcy. Jednym słowem pożądany obiekt zainteresowania, także z drugiej ręki.
Model produkowany od 1982 roku, a od 2014 roku sprzedawany jak V generacja pod nazwą Corsa E. Bardzo popularna Corsa D, zaprezentowana w 2006 roku posiada płytę podłogowa zaprojektowana przez GM, dzieli ją z Fiatem Grande Punto.
Inne modele zasługujące na wyróżnienie
W tym okresie bardzo dobrze sprzedawał się także Nissan Almera N16, zwłaszcza z silnikiem 1.516V 90 KM. Wzorzec w swojej klasie, może niezbyt urodziwy, ale pancerny i doskonale czujący polskie drogi. Niestety, ani Tiida, ani Note, ani Pulsar nie są następcami tego kompaktu (i sedana). Szkoda!
Model ten był produkowany od 2000 roku do 2006. Po drodze przeszedł face lifting otrzymując nowe światła (niedane, bo z wkładem poliamidowym), zderzak przedni i tylne lampy zespolone. Silnik zmodernizowano (już bez EGR) z mocą 98 KM, spalał średnio 5,7 l/100 km. Ponadto wykorzystywane były silniki 1.8 16V 116 KM oraz turbodiesel 1.5 dCi 82 KM od Renault (oraz 2.2 dCi 112-, 136 KM).
VW Golf to ulubimy model praktycznie wszystkich mediów w Polsce. Niestety nie był taki cudny, jak go malują. Trzeba jednak przyznać, że części dostępne były na każdym bazarze w mieście. Wszyscy czekają na kolejną generację, a w niektórych mediach mainstreamowych już próbują pokazywać renderowany układ... wydechowy VIII generacji.
Nissan Micra. Ten maluch zrewolucjonizował szkoły nauki jazdy. Tak wytrzymałego, cierpliwego i oszczędnego hatchbacka jeszcze nie było na polskim rynku. Później było li tylko odcinanie kuponów od sławy (zwłaszcza IV generacja), choć silniki, głównie 1.0 16V i 1.3 16V były nie do zajechania. Obecna V generacja debiutująca w Paryżu jest po prostu zjawiskowa i z pewnością powtórzy sukces protoplasty.
Renault Clio, kobiecy, ładny i prosty hatchback z bardzo dobrymi silnikami mieści się gdzieś w pierwszej 15 najchętniej kupowanych modeli. Obecna wersja zaprojektowana przez Laurensa van den Ackera jest po prostu obłędna. Od kilku miesięcy utrzymuje się na topie w pierwszej szóstce najchętniej kupowanych kompaktów w Polsce (IV miejsce w Europie).
Na koniec wzięliśmy pod lupę Toyotę Corollę, choć ostatnia dekada przyniosła jedynie niepotrzebny rozłam w nazewnictwie. Przypomnijmy, że w 2006 od premiery w Paryżu Toyota postanowiła zachować nazwę Corolla dla wersji sedan, a kompakt nazwano Auris (po łacinie „złoto”). To najliczniej produkowany model na świecie (ponad 42 mln egzemplarze), bez słabych stron, choć do linii nadwozia niektórzy mają uwagi. Nie mniej wersja sedan jest coraz atrakcyjniejsza, choć w zespole projektowym nie ma tak sławnych nazwisk, jak Peter Schreyer, Walter da Silva czy Laurens van den Acker. Jednym słowem, zarówno hatchback, jak i sedan to już legenda, mit bezawaryjności. Aczkolwiek nieco narzekań było na silniki 2,0-litra D-4D. Toyota postawiła na współpracę z BMW i montuje turbodoładowane jednostki koncernu z Monachium.
| Lp. | Marka samochodu/ model | tys. szt. |
| lata 1998 - 2015 | ||
| 1. | Fiat Seicento | 259.918 |
| 2. | Opel Astra | 254.351 |
| 3. | Skoda Fabia | 249.295 |
| 4. | Skoda Octavia | 201.620 |
| 5. | Fiat Punto | 162.670 |
| 6. | Ford Focus | 152.385 |
| 7. | Daewoo Lanos | 143.429 |
| 8. | Daewoo Matiz | 142.434 |
| 9. | Toyota Yaris | 138.474 |
| 10. | Opel Corsa | 121.811 |
- przeczytaj także:
- Nowe Renault Clio - czwarta generacja
- Toyota Corolla, po liftingu już w salonach
- Toyota Corolla 1.6 132KM Valvematic - ręce same składają się do oklasków
- Używane: Nissan Almera 1.516V sedan
- Fiat Tipo 1.4 95KM sedan - pierwsza jazda
- Nowy Ford Focus 1.5 150KM Ecoboost
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: CEPiK