Polski samochód elektryczny za złotowki?

To obietnice, przynajmniej na razie bez pokrycia. Nie mniej Polska Grupa Energetyczna (PGE), Energa, Enea i Tauron Polska Energia powołały 20 października 2016 r. spółkę Electro Mobility Poland, która będzie awangardą tego przedsięwzięcia. Giganci postawili sobie cel, aby polskie wozidełko kosztowało jedynie 70 tys. zł

 

fot. Nissan

Partnerem tego przedsięwzięcia został PKN Orlen, proponujący wybudowanie na największej sieci w Polsce punkty szybkiego ładowania.

Specjaliści od ekologii i energetyki twierdza, że do   2020 r. powinno być w Polsce zarejestrowanych przynajmniej 75 tys. aut z napędem elektrycznym. Wcześniej mówiło się o 100 tys. aut. Oponenci z niedowierzaniem krytykują te optymistyczne liczby. Kto ma rację, przekonamy się niedługo. Przypomnijmy, że w dziale gazowym też byliśmy potęgą, a z CNG nam totalnie nie wyszło.

Co więcej, wicepremier Morawiecki chce wprowadzić ulgi podatkowe oraz zerowa stawkę podatku VAT dla aut elektrycznych i hybrydowych. Unia Europejska musi jednak zaakceptować ten pomysł.

Podstawowe
dane
Nissan  Leaf Mitsubishi i-MiEV Peugeot iON Citroen C-zero Renault ZOE bmw i3 Toyota
iQ EV
cena
[tys. zł]
128.000 160.800 145.386 145.386 89.900 153.700 3,6 mln YPY
zasięg [km] 250-500 100-150 do 150 do 150 150-210 do 120 85-100

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.