LUX Express nie wytrzymał konkurencji w Polsce - PolskiBus. com nadal niezagrożony

Estoński przewoźnik, LUX Express kusił wygodami na pokładzie swoich autobusów. Klimatyzacja, wideo, darmowe Wi-Fi, większe odstępy między fotelami – to już przeszłość. Estońska firma należąca do miliardera Hannes Saarpuu wycofuje się z naszego podwórka bez fanfar.  Znikają linie z Warszawy i Krakowa do Pragi, Budapesztu, Wiednia, Bratysławy, Brna czy Donovaly. LUX Express nie wytrzymał ciśnienia wytworzonego  przez PolskIBys.com, który przewiózł już ponad 10 mln pasażerów.

fot. Materiały prasowe

- Branża transportowa wymaga ciągłego dostosowywania się do aktualnej sytuacji rynkowej i koncentracji na działaniach istotnych z punktu widzenia całej firmy. Obecnie zauważyliśmy, że to właśnie dynamicznie rozwijający się rynek w krajach bałtyckich daje nam największe możliwości rozwoju, w szczególności, że mamy tam mocno ugruntowaną pozycję. W związku z tym, zdecydowaliśmy się zweryfikować naszą strategię i skupić się na rynkach, gdzie perspektywy rozwoju są dla nas najbardziej perspektywiczne - czytamy w komunikacie firmy

Od 1 kwietnia 2017 r. Firma nie będzie dłużej świadczyć usług transportowych z Warszawy i Krakowa do Pragi, Budapesztu, Wiednia, Bratysławy, Brna czy Donovaly. Lux Express, choć posiadał luksusowe autobusy marki DAF, wycofuje się, ale niektóre trasy zostają. Zarząd firmy daje nadzieję na pozostawienie kilku tras: Wilno, Kowno (linia Warszawa-Kowno - Wilno będzie nadal kursować 4 razy dziennie), Ryga czy Tallin.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.