Kilkanaście lat temu podobny, ekskluzywny pociąg Orient Express mogliśmy podziwiać w Polsce. Był nawet na bydgoskim Dworcu Głównym, ale nie można było wsiąść do niego. Wszystkie miejsca były od dawna zajęte, choć cena do niskich nie należała. Dziś w podobnym stylu, choć jeszcze bardziej odlotowo podróżują pasażerowie w japońskim pociągu Shiki-shima. Podobno przez trzy dni!
fot. East News
Cena zwala z nóg, a rozkład apartamentów (jest nawet dwupoziomowy zaprojektowany przez Katsuhiro Nakamurę)*, wykwintne restauracje z gwiazdkami Michelin (z wielokrotnie nagradzanym szefem Katsuhiro Nakamura), kominki czy panoramiczne przedziały - tylko podgrzewają atmosferę. Bilety na tę podróż podobno sprzedano na pniu, aż do 2018 roku. Cena biletu nie jest oficjalnie podawana, ale agencje insynuują, iż 10 tys. dolarów to wstęp do przedziału z wielką klasą.
*/ do kreski nadwozia tego zestawu rękę przyłożył Ken Kiyoyuki Okuyama odpowiedzialny m. in. za projekt Ferrari Enzo czy Maserati Quattroporte
Inne atrakcje, jak jacuzzi, cyprysowe wanny, łóżka wodne czy najlepsze wino, to wabik dla pasażerów tego Hiltona na kołach. Pociąg zabiera w tę podróż zaledwie 34 pasażerów z odpowiednim kontem bankowym.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: thepointsguy.com