Niedawno była afera związana z poduszkami powietrznymi do samochodów. Aż 34 mln kierowców i ich samochodów wzywano do serwisów, po tym, jak firma TAKATA przyznała się do fuszerki. Teraz inna firma Kobe Steel przyznała, że świadomie fałszowała wyniki testów dotyczących półfabrykatów z miedzi i aluminium, których odbiorcami były japońskie firmy: Toyota, Honda, Subaru, Mazda i Mitsubishi.

Rzecznik firmy Kobe przyznał, że dochodziło do fałszowania danych dotyczących wytrzymałości aluminium i miedzi. Półfabrykaty z metali lekkich wykorzystywali japońscy producenci np. do produkcji pokryw silnika, bagażnika, a nawet poszycia drzwi i płyt podłogowych.
Wśród odbiorców wadliwych materiałów byli także General Motors i Ford. Obecnie trwają czynności sprawdzające, jakie partie materiałów mogły trafić do poszczególnych modeli samochodów.
Produkty z miedzi i aluminium, wadliwe produkty, mogły także trafić do innych działów takich jak lotnictwo i kosmonautyka. Dla przykładu koncern Subaru produkuje poszycie skrzydeł do samolotów dla Boeinga (w tym Dreamlinera). Sprawa jest rozwojowa, jak wcześniejsza afera "dieselgate".
Kobe Steel, Ltd. – japońska marka hutnicza działająca pod marką Kobelco. Główny japońskim producentem stali z siedzibą w Chūō-ku w Kobe. Koncern powstał 1 września 1905 roku. Jego lokalizacja w głównym porcie miasta była przydatna w imporcie i eksporcie rudy żelaza i węgla. Firma jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Tokio i Nagoya na Giełdzie Papierów Wartościowych w Osace i jest składnikiem indeksu giełdowego Nikkei 225.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Bloomberg