Minister Antoni Macierewicz głośno wypowiedział się na temat wybuchu na pokładzie TU-154M

Telewizja Polska podała w „Wiadomościach”, że podkomisja smoleńska wykryła odgłos eksplozji, co więcej, pokazano deklamację, ważenie każdego słowa  samego ministra o tym fakcie. Wiemy też, że do Instytutu Nauk Sądowych Irlandii Północnej (FSNI) przekazana została pierwsza partia próbek pobranych podczas  ekshumacji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – pobranych na ewentualność  pozostałości materiałów wybuchowych.

 fot. google.pl

Jak powiedział prezes Jarosław Kaczyński, sprawa katastrofy  TU-154M ma się zakończyć wiosną przyszłego roku.

- Wszystko wskazuje na to, że prezes zrozumiał wreszcie, iż jest okłamywany przez Antoniego Macierewicza - powiedział dr inż. Maciej Lasek

To nie jest żadna nowina, bo w podobnym tonie trwa narracja pomiędzy prezydentem Dudą, zwierzchnikiem Sił  Zbrojnych a MON.

Jak będzie faktycznie z kolejną hipotezą o eksplozji min. Macierewicza - trudno nie powiedzieć kąśliwego słowa – klęska. Podkomisja Macierewicza nie jest przekonująca w swoich hipotezach, bo dowodów, twardych dowodów nie przedstawiono do dziś. Jej najważniejsi eksperci wypadali jak klocki domina z gry lub podawali się do dymisji (prof. Frank Taylor, dr Berczyński, prof. Rońda). W 2016 roku budżet podkomisji zamykał się sumą 3,5 mln zł. /źródło: Gazeta Wyborcza/

Dr inż. Maciej Lasek odpowiedział też ministrowi obrony, iż: „Tak naprawdę nie jest możliwe, żeby podkomisja wykryła jakikolwiek odgłos eksplozji, ponieważ eksplozji nie było”!

Ekspert rządowej komisji Millera powiedział także, iż w podkomisji Macierewicza  nie ma ani jednego specjalisty, który kiedykolwiek miał do czynienia z czarnymi skrzynkami a głównym specjalistą od rejestratora głosu jest pani muzykolog!

Były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych powiedział, że przyzwyczaił się już do informacji o nowych odkryciach podkomisji, "(...) które nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym i faktach".

- Dokładnie rok temu podkomisja zarzuciła komisji Jerzego Millera sfałszowanie rejestratorów, czyli tych zapisów, w których teraz mieli odkryć wybuch.  Prokuratura nie podzieliła wówczas tych zarzutów - wyraźnie zaznaczył dr inż. Lasek

Cicho natomiast jest na okoliczność pozostawienia ewentualnych śladów materiałów wybuchowych na ubraniach i ciałach ofiar, które ekshumowano na podstawie decyzji Prokuratury Krajowej.

- Instytut nie będzie się  wypowiadać w kwestii ewentualnych przyczyn katastrofy, nie wyda opinii i nie będzie dokonywać interpretacji wyników analiz w tym kontekście - zaznaczyła Ewa Błasik, żona gen. Błasika /http://www.tvn24.pl/

Przypomnijmy także, iż polski rząd wynajął byłego głównego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego Luisa Moreno-Ocampo, aby pomógł sprowadzić do Polski szczątki Tu-154. / źródło:  "Dziennik Gazeta Prawna". Wcześniej, za punkt honoru, sprowadzenie wraku do Polski stawiał sobie b. min. Radosław Sikorski. Naiwnie wręcz żądał od Unii Europejskiej stosownych kroków w tej sprawie. Nie było ani kroków, ani nawet kiwnięcia palcem żadnego z unijnych dygnitarzy.
Wrak, to chyba jeden z najważniejszych dowodów, jeśli nie najważniejszy; brakuje też dwóch oryginalnych "czarnych skrzynek". Moreno-Ocampo powiedział, że w imieniu polskiego rządu rozmawiał z nim szef MON Antoni Macierewicz. Rząd Beaty Szydło liczył także na pomoc ze strony nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, list wystosowała też amerykańska Polonia.

Jak do tej pory konkretów w tej prestiżowej dla Polski sprawie nadal brak. Wrak tupolewa już siedem lat niszczeje na placu b. lotniska w Smoleńsku i pobliskich  szopach. Można się spierać na dowody, ale skandaliczna wypowiedź przewodniczącego państwowej komisji dot. niszczenia dowodów przez stronę rosyjską daje do myślenia. To właśnie Jerzy Miller zaprzeczył, jakoby Rosjanie cięli wrak tupolewa i niszczyli dowody. Na pytanie odpowiadał negatywnie, z zimną wyrachowaną pozą. Twardym dowodem w tej sprawie jest wideo (niezależna.tv), na którym widać cięcie fragmentów poszycia, przecinanie instalacji hydraulicznej tupolewa i perfidne wybijanie... łomem tafli okien. Niestety, Jerzy Miller tego nie widział! / więcej: YouTube z lutego 2014 r./


- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: fakt.pl, tvn24.pl

 

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.