Solaris z Bolechowa wyrobił sobie dobrą markę na całym świecie, ostatnio był zaangażowany w autobusy elektryczne i hybrydowe, co było jedynie pokłosiem ustawy o elektromobilności. Tymczasem jak grom z jasnego nieba wrzucono informację - fabryka należąca do państwa Olszewskich jest na sprzedaż! Właściciele nie podają powodu, jedynie akcentowano powody osobiste. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” nie jest to informacja primaaprilisowa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nie będziemy dociekać dlaczego tak się stało, właściciele Solange i Krzysztof Olszewscy tak zdecydowali, należy zatem uszanować ich święte prawo. Firma nie miała problemów finansowych, co więcej, dla wielu gigantów jak Mercedes, MAN czy Neoplan była solą w oku. Firma z Bolechowa może się pochwalić najwyższą w swojej historii sprzedażą w 2017 r. i przychodami w wysokości 1,85 mld zł!
Mateusz Figaszewski, pełnomocnik zarządu pytany o due diligence firmy odpowiada wymijająco, zaznaczył jednak, iż dalszy rozwój polskiego giganta autobusowego wymaga kolejnych nakładów finansowych i szukania nowych rynków zbytu.
Co ciekawe kupnem pakietu kontrolnego nie są zainteresowane takie firmy jak MAN i Daimler, ale sprawa jest rozwojowa dla kontrahentów z Chin i Turcji.
Wśród zainteresowanych transakcją jest również państwowy Polski Fundusz Rozwoju, który chciałby, aby marka została w polskich rękach. PFR chciałby przejąć 20-30 proc. udziałów spółki, a reszta miałaby trafić w ręce prywatnego inwestora.
W przeprowadzeniu transakcji ma pomóc niemiecka firma Goetzpartners.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna