Nie podawaliśmy dość sensacyjnej informacji o działaniach Gazpromu i opłat transportowych. Jej wynikiem miała być podwyżka cen autogazu. To była zła wiadomość dla "gazowników". Tymczasem samo życie lubi biegunowy rozwój sytuacji. Gaz LPG będzie tańszy!
fot. autoflesz.com
- W ciągu trzech najbliższych lat ceny LPG mogą spaść nawet o połowę - informuje "Puls Biznesu".
Skąd taki biegunowy rozwój sytuacji?
- Mamy dużą nadwyżkę strukturalną LPG, która z roku na rok będzie się zwiększać – tłumaczył Robert Stępień, Primagaz Central Europe
Zdaniem Stępnia rośnie też wydobycie gazu, również w krajach uznawanych dotąd za pozbawione tego bogactwa naturalnego. Ponadto Polska stara się zdywersyfikować dostawy tego surowca. Dlatego w bólach buduje się nam gazoport (gaz LNG), spore nadzieje wiążemy z gazem łupkowym. To ostatnie medium jest teraz oczkiem w głowie PGNiG.
Ostatnio, na światowych rynkach staniała ropa naftowa. Na polskich stacjach już widać obniżki cen o 10-13 gr/litrze. Gaz LPG zareaguje na te ruchy nieco wolniej, ale ceny też powinny spaść poniżej 2,60 zł/litr.
Wynika z tego, że serwisy gazowe już mogą odetchnąć z ulgą i zakładać najnowocześniejsze instalacje gazowe. "Jaskółki"na polskim rynku już są wyposażone w fabryczne instalacje np. Hyundai i20 LPG. W ślad za koreańskim producentem powinien pójść Chevrolet i Skoda, najbardziej prężni animatorzy konwersji gazowych w nowych samochodach.
Źródło: Puls Biznesu
