Kserowanie dowodu osobistego pod zaostrzonym rygorem!

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że od 12 lipca firmy nie będą mogły kopiować naszych dokumentów, nie wyłączając paszportów, praw jazdy, kart pojazdu czy legitymacji osób niepełnosprawnych. Aczkolwiek nadal są wątpliwości  czy nowe przepisy obejmą banki, firmy ubezpieczeniowe, komórkowe czy internetowe. 

 

Zwracamy na ten fakt uwagę, gdyż co najmniej kilka banków oferuje karty płatnicze przez telefon, nagabują klientów na korzyści z tego płynące. Warunkiem niezbędnym jest "spowiedź", jak u wikarego w konfesjonale. Malo tego, gdy już wciągną taka duszę, to jeszcze żądają skserowania dowodu osobistego, a nawet decyzji o zarobkach. Powołują się przy tym na przepisy bankowe. Jakże zatem będzie „po nowemu”?  Banki są od tego, żeby skubać podatnika, chcą wiedzieć przy tej okazji  więcej niż proboszcz parafii. Czy słusznie?

Jeśli się z  tym nie zgadzasz, zawsze możesz odstąpić od umowy. Zwracamy jednak uwagę, że  nasze dane pozyskane w ten sposób są wykorzystywane. Nigdy nie masz pewności, że bank - a szczególnie jego pracownik - nie odsprzeda ich w celach komercyjnych. RODO to jedna strona unijnych przepisów, a banki i tak znajdą furkę do ich omijania. Dlatego prawnicy radzą, aby nie zawierać umów telefonicznie, tak samo, jak nie dawać szansy różnym hochsztaplerom proponującym mniejsze rachunki za energię elektryczną czy opłaty telefoniczne.

Gazeta zwraca uwagę, że praktyka kserowania  dowodów osobistych jest powszechna,  choćby przy wypożyczaniu samochodów czy zakupach w systemie ratalnym.

- Od 12 lipca firmy będą mogły co najwyżej poprosić o okazanie dowodu i spisać dane niezbędne do weryfikacji osoby, z którą zawierają umowę. Zabronione będzie również tworzenie replik dokumentów, czyli np. dowodów kolekcjonerskich. Za złamanie przepisów będzie grozić kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności - informuje DGP

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

 

Publish modules to the "offcanvas" position.