Opony wielosezonowe Kumho Solus 4S HA32 205/55R17 – czy są tak dobre jak zimowe?

Oj, korciło nas od dawna sprawdzenie przydatności zimą opon wielosezonowych. Czekaliśmy tylko na sposobność, aby to sprawdzić w warunkach niskich temperatur i sporej dawki śniegu. Częściowo plan wykonaliśmy, po zakupie gorącej nowości tj. opony wielosezonowej Kumho Solus 4S HA32 205/55R17. Niestety, nie udało się ze względów pandemii koronawiusa odbyć testu w wysokich górach. Dodajmy, opona ta nadal nie ma ocen użytkowników, gdyż weszła do sprzedaży pod koniec ubiegłego roku. Nadrabiamy zatem te zaległości.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Tę nowość  koreańskiego producenta (świetnie przyjętego na polskim rynku jak gumy koncernu  Hankook) także zakupiliśmy w jednaj ze szczecińskich hurtowni. Niestety, nadal nie znajdziecie tam komentarzy, co więcej, trzeba się naszukać,  aby znaleźć charakterystykę tych opon opisaną na etykiecie. Ale dla chcącego, nic trudnego, nawet na skrzypcach można się nauczyć grać, może nie tak jak Paganini, ale - z całym szacunkiem - na wiejskie wesele wystarczy.

Nasza  ciekawość rosła z każdym dniem oczekiwania na śnieg i niskie temperatury. Dzięki wyjątkowo dobrej logistyce opony te zakupiliśmy, gdy śnieg prószył jak w bajkach Disneya, a temperatura powietrza wynosiła -5 st. Celsjusza. Na drugi dzień kurier przywiózł te koreańskie opony do redakcji. Gdy pakowaliśmy je do bagażnika Forda można było wyczuć iż  są znacznie twardsze niż dużo wcześniej zakupione  Nokian WR D4;  a ostatnio Bridgeston Blizzak  LM 005, ale to taka pierwsza uwaga nasuwająca się po pierwszym poznaniu.*

*/ pomiar twardości mieszanki gumowej wykonuje się twardościomierzem Shore’a (zwykle w dodatnich temperaturach). W przypadku opon letnich wyniki oscylowały w granicach 67-69° Sh A, ale opony zimowe są bardziej miękkie 63-65° Sh A. Opony wielosezonowe, zwykle są pomiędzy tymi wartościami.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / opony wielosezonowe Kumho  (czytaj: "kumo"), dobra cena, świetny kształt bieżnika, dobre właściwości jezdne  przez cały rok,   b. dobre na śniegu...

Druga, naszym zdaniem bardzo ważna cecha, to wyważanie opon. Kumho Solus zaskoczyły nas totalnie. Dały się wyważyć bezproblemowo paskiem 5-15 g, tylko jedna z tych opon miała doklejony pasek 45 g. Nasz mistrz wulkanizacji potwierdził, że to norma, jak w przypadku gum Michelin, Hankook czy właśnie Kumho.

Głębokość bieżnika
Przypomnijmy, że typowo zimowe opony Bridgestone Blizzak miały głębokość bieżnika 8,27 mm, wielosezonowe zaś... 7,24 mm. To też cecha charakterystyczna, ale każdy producent ma własny reżim technologiczny. Najprawdopodobniej opony Kumho będą się mniej zużywać, ale tego na tym etapie testu powiedzieć nie możemy.

Rewelacyjny za to jest wzór bieżnika, choć można odnieść wrażenie, iż ściągnięty od wielkiego gracza na rynku opon – Michelin.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ cztery opony 17" wchodzą do bagażnika Forda Focusa "na spocznij"...

Homologacja
To już kolejna ważna sprawa przy wyborze opon wielosezonowych. Należy wspomnieć o tym, że opona posiada obok oznaczenia M+S (Mud & Snow) również symbol 3PMSF (trzy szczyty z płatkiem śniegu), który potwierdza zimowe właściwości produktu. Oznacza to pełną homologację w warunkach zimowych, jak również krótszą drogę hamowania (wg danych homologacyjnych 10 proc. krótszą  od opony referencyjnej).

Pierwsza jazda na  śniegu
Z duszą na ramieniu jechaliśmy Focusem wyposażonym  w opony... letnie. Niestety, nasza koleżanka myślała, że tak można przejeździć całą zimą! Każdy podjazd, zjazd, tragiczne trzymanie boczne, permanentnie włączający się układ ABS, to tylko niektóre symptomy letnich opon na śniegu. Trudno się zatem dziwić, że wiele krajów bardziej dbających o bezpieczeństwo kierowców, ustawowo wprowadziło obowiązek jazdy zimą na oponach zimowych (lub wielosezonowych z homologacją zimową).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jakoś szczęśliwie dojechaliśmy do serwisu mistrza Mirosława Kujawskiego w Bydgoszczy, aczkolwiek z duszą na ramieniu. Po przekładce pierwsza jazda, zmiana o jakiej powinni marzyć ci, co nadal nie zmienili opon letnich na zimowe (lub wielosezonowe). To mniej więcej tak, jakby podłączyć tlen alpinistom zdobywającym Koronę Ziemi. Niestety są też pewne braki tych opon, np. podczas ruszania pod górkę. Tam gdzie wcześniej nasze Bridgestone Blizzak LM 005 ruszały bezproblemowo (zarówno z włączonym i wyłączonym układem ESP), gumy Kumho Solus jednak zrywały przyczepność (wyczuwalne buksowanie), miga ESP, ale – na szczęście - pojazd ciągnie w górę. Na letnich oponach podjazd pod to samo wzniesienie był katastrofą, jak most na bydgoskiej Trasie Uniwersyteckiej.

Aquaplaning (a dokładniej akwaplanacja*) jeszcze nie sprawdzony, gdyż dopiero spodziewana jest temperatura +2 st. Celsjusza, po czym kolejne ochłodzenie, znaczne ochłodzenie. Podobnie jazda w górach, nie sprawdziliśmy tej opcji, ale prawdopodobnie może to być problem, zwłaszcza gdy odwiedzimy Peč pod Śnieżką. Przypomnijmy, zimowe Nokiany WR D4 tam dały radę, o czym  pisaliśmy w teście tych opon, jak również w opisie samego kurortu (po czeskiej stronie). Warto tam się wybrać, ale mając dodatkowo na wyposażeniu... łańcuchy przeciwśnieżne.

*/akwaplanacja -  (aquaplaning, hydroplaning) – utrata przyczepności opony podczas jazdy po nawierzchni pokrytej wodą, spowodowana tworzeniem się warstwy wody między oponą a jezdnią. W efekcie może wystąpić utrata kontroli nad pojazdem...

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Etykieta: na suchej kat. C, na mokrej kat. B, poziom hałasu akceptowalny 72 B. Cena 1550 zł/kpl. (wliczona dostawa).

Pierwsze wnioski
Opony wielosezonowe są coraz chętniej kupowane, a coraz więcej firm ma takie ogumienie w swoim portfolio. Jednak polscy producenci – umówmy się, iż polscy – nie mają rozmiaru 205/55R17. Szkoda!

Zatem co wynika z pierwszego testu na śniegu? Dobry wybór do miasta, ale tegoroczna śnieżna  zima znów wypaczyła opinie kierowców. Pomimo to gumy te są kompromisem pomiędzy oponami zimowymi i letnimi, a na coraz większej popularności tego ogumienia koncerny – mówiąc kolokwialnie – robią kasę. Opony Kumho to gumy klasy  średniej, ale wcale nie takie tanie (jednak nietypowy rozmiar i szerokość tych opon nie jest jeszcze objęta optyką wszystkich producentów).  Wszystko wskazuje na to, iż nie dają bardzo dobrego poczucia bezpieczeństwa w górach (prowadzenie boczne mogące doprowadzić do uślizgu).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Na świeżym (a nawet zmrożonym śniegu) radzą sobie dość dobrze, ale nie tak dobrze jak „zimówki”. Wybór oczywiście należy do kierowców, ale już wiemy, iż kształt bieżnika, charakterystyka lameli, jak również twardość tych opon wskazuje ogniskowanie w stronę opon zimowych. Wystarczająco dobry wybór do miasta, w górach radzimy jednak zaopatrzyć się w łańcuchy przeciwśnieżne.

Odpowiedź na pytanie – czy są już tak dobre jak opony zimowe – niestety, jeszcze nie!  Przypomnijcie sobie wielkie reklamy smartfonów, walka na matryce, a nawet obiektywy. Owszem są coraz lepsze, ale porównajcie sobie zdjęcia z Nikona D800 czy Canona EOS 90D w dużym powiększeniu (o głębi ostrości nie wspominając) - ze smartfonem - i już wszystko będzie jasne. Aparat fotograficzny jeszcze długo będzie narzędziem pracy zawodowca, a smartfon nieodzownym gadżetem tego pokolenia.

fot. Łukasz Biskup, autoflesz.com

Z ostatniej chwili: a jednak udało się wjechać na tych oponach na zaśnieżone serpentyny Jakuszyc i Przełęczy Okraj. Temperatura w niższych partiach Karkonoszy była dodatnia  +4 st. Celsjusza, ale pod śnegiem nie było lodu.

- Moim zdaniem opony te zasługują na uwagę, skoro sprawdziły się zimą na resztkach śniegi, to bez obaw można je zakładać w przyszłym sezonie. Zwróciłbym jednak uwagę na obowiązujące znaki dot. używania łańcuchów przeciwśnieżnych. Zimą, podczas obfitych opadów śniegu jazda w wyższych partiach gór bez zimowego ogumienia może być igraniem z losem - powiedział Łukasz Biskup, redakcja autoflesz.com

fot. Łukasz Biskup, autoflesz.com

W ocenie redakcji "Auto Bild 2020" jurorzy ocenili te opony, ale  w rozmiarze 205/55R16 na 10. miejscu. Opony te pokonały takich rywali jak: Falken EuroAll Season AS 210, Kleber Quadraxer 2, Uniroyal AllSeasonExpert 2, Barum Quartaris 5, Nokian Weatherproof,  Yokohama BlueEarth-4S AW21 czy Fulda MultiControl. Na mokrej nawierzchni droga hamowania tych opon wyniosła  49,3 m, zaś najlepsze w tej ocenie Bridgestone Weather Control A005 Evo zatrzymywały się po 45,0 m. /źródło: 24opony.pl/

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.