Kolejna opona nowej generacji - bez pompowania

Producent najlepszych opon terenowych na świecie, BF Goodrich chce wprowadzić ten pomysł w życie od kilku lat. Michelin z kolei posiada takie opony pod nazwą Tweel z przeznaczeniem dla pojazdów specjalnych i osobistych (Segway). Teraz inna firma Polaris urzeczywistnia ten plan. W przyszłym roku takie opony, jak plaster miodu, wejdą na wyposażenie samochodów terenowych.

fot. Resilient Technologies_Polaris

Opona wykonana w technologii NPT (Non-Pneumatic Tire) nie wymaga pompowania, została opracowana w laboratoriach firmy Resilient Technologies wespół z University of Wisconsin i Madison's Polymer Engineering Center. Zabrakło chyba środków na dalsze finansowanie projektu, dlatego nowym właścicielem został  amerykański Polaris.

Producent zapewnia, że nowa opona pozwala na uzyskiwanie ekstremalnych osiągów, jest przy tym bardziej komfortowa podczas tłumienia nierówności. Niestety, nic nie mówi na temat emisji hałasu.

 

fot. Bridgestone

Przypomnijmy, iż jednym z problemów opony Tweel Michelin były sprawy związane z hałasem, dlatego odwlekano z wprowadzeniem jej do produkcji seryjnej. Aczkolwiek wykonanie specjalne dla Hummera i pojazdów militarnych, co najmniej od kilku lat,  sprawdza się w US Army.

Z dziennikarskiego obowiązku dodajmy, ze wbrew lansowanej opinii nie jest to totalna nowość, Podobne opracowanie zgłosił już w 2005 roku Michelin (Tweel), nieco później Bridgestone (Bridgestone Air-Free Concept Tyre).

 

Źródło: Resilient Technologies, polaris

 

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.