Pasjonaci: „Leon Zawodowiec” pracuje w Autoryzowanej Stacji Dealerskiej Uni-Car w Bydgoszczy

Święta prawda, jak mawiał śp. ks. prof. Tischner i ludziach pozytywnie zakręconych.  „Leon” – my dodajemy  "zawodowiec"  (jak w kultowym filmie z Jeanem Reno w roli głównej), to znana ksywka w środowisku regionalnych maniaków jednośladów. Na co dzień pracuje w Autoryzowanym Salonie Yamahy. W wolnych chwilach -  jeśli je ma - oddaje się swojej drugiej pasji  – konstruowaniu customowych motocykli. I to jakich...

Leszek Kowalczukfot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  | Leon i jego maszyna warto tyle, co dobrej klasy samochód

 

Ten, który prezentujemy, jest tylko próbką możliwości Leona. Powiedzmy wprost, jak rozkłada i składa na drobne śrubeczki i części każdy model Yamahy,  to podpisuje się na fakturze jako Leszek Kowalczuk. To już wiedzą niemal wszyscy klienci sekcji motocyklowej, wielce znaczącej marki na polskim rynku - Yamahy. Ale nie tylko, do niego trafiają trudne przypadku, także Harley-Davidsony, Hondy czy Kawasaki. Nie wszyscy wiedzą, że  Leon konstruuje własne customy.

Leon z nikim nie konkuruje, nawet nie ma czasu na wystawy
Czy to jest konkurencja dla coraz bardziej znanej firmy  GOC, którą niedawno mogliśmy oglądać w Warszawie, na kameralnym pokazie motocykla Behemot Bike dla „Nergala”.

- Z nikim nie konkuruję, doceniam inne produkcje, ale moje motocykle to modele jeżdżące – nie wystawowe – powiedział skromnie Leon

Rzeczywiście coś w tym jest, dodajmy - magicznego i mistycznego jednocześnie. Przyznacie jednak, że model który Wam prezentujemy robi wrażenie. Jego właściciel, który pozostanie tajemnicą, też nie ma chwili wytchnienia. Ciągle ktoś dzwoni, umawia się na sesje z modelkami, proponuje wystawy, czasem nawet… proste banany.Takich pozytywnie zakręconych pasjonatów  będziemy promować
My robimy to co do nas należy. Promujemy takich pasjonatów z przyjemnością. Już zapraszamy na wyjątkowy pokaz tuningu,  podczas wrześniowych pokazów na HSW Łuczniczka w Bydgoszczy (14-15 września).

Leon jest skromnym i małomównym fachowcem. Skończył Techniczną Szkołę Wojsk Lotniczych, ale jego pasją zawsze były motocykle a nie „fala” w wykonaniu sfrustrowanego rezerwisty. Widać jednak od razu, że wojsko odcisnęło na pasjonacie swoje piętno. Aczkolwiek nie zrobiło "wody z mózgu", co często zarzucają ludzie, którzy nawet nie dotarli na komisję poborowa. Co najwyżej oglądali kultowego już "Krolla" z Bogusławem Linda w roli głównej. Mówią jednak o fali, jak ksiądz o... nocy poślubnej, by nie wytaczać armat o większym kalibrze...

Leszek Kowalczukfot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | nawet pierwsza sesja zdjęciowo odbyła się po wypucowaniu chromów i lakieru. Dodajmy, z namaszczeniem,  położonego przez bydgoską firmę Yulas

 

Wtedy taki był czas, nikt nie filozofował czy w słusznej spawie. Dziś wielu robi z tego burzę mózgów, lans czy swoisty rachunek sumienia. Czy słusznie? Zostawmy historię na później.

Pasjonaci, kim są?
Kolejne łatwe i trudne zarazem pytanie, a dokładniej odpowiedź na nie. Wiemy już, że nie mają parcia "na szkło", jak mówi dyr. Izabella Szolginia, jedna z naszych ulubionych Czytelniczek.  Leon - motocykle, silniki, zawieszenia, techniczne imponderabilia - wyssał w genach matki. Tacy właśnie są pasjonaci.

Baliśmy się nawet zapytać, czy ma czas na inne przyjemności. Okazuje się, że nawet tak zapracowany mechanik pasjonat,  polubił wędkarstwo, ma spore osiągnięcia w Polskim Związku Wędkarskim; również. Jego największą rybą był sum ważący 10 kg! Prawda, iż jest się czym pochwalić… Robimy to za niego, bo sam nie powie, wili swoje przekładnie, tłoki i takie tam rzeczy.

Pasjonaci - ujawniajcie się
To nie pierwsze i nie ostatnie spotkanie z Leonem i salonem Yamahy. Będą następne, pojawią się też kolejne motocykle, w tym oldtimery, customy, a nawet choppery. Jakiś czas  temu opisywaliśmy białe kruki, które są serwisowane w tym salonie (Sokół 600/1000, BSA). Wkrótce dojdą następne.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wybrane dane techniczne customa:

  • silnik S&S V-twin,
  • pojemność skokowa: w przeliczeniu 2000 ccm
  • siedzenie: Tronic,
  • skrzynia biegów: 6-stopniowa  Baker,
  • lakierownie: Julas,
  • osprzęt: Custom Chrome,
  • osprzęt elektryczny: CRANE
  • zbiornik oleju: w tylnym błotniku
  • hamulce: przewody chowane w goleniach przednich
  • cena: tajemnica handlowa (nawet 130 tys. zł)

- przeczytaj koniecznie o innych pasjonatach - Zetory to jego namiętność

 

 Autor: Krzysztof Golec, autoflesz.com

 

Wykorzystywanie materiału i zdjęć, bez zgody autora i redakcji autoflesz.com - zabronione, chronione prawem autorskim
podstawa: ustawa o prawie autorskim  i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631

{nice1}


_dsc0315
_dsc0315
_dsc0317
_dsc0317
_dsc0318
_dsc0318
_dsc0320
_dsc0320
_dsc0321
_dsc0321
_dsc0322
_dsc0322
_dsc0323
_dsc0323
_dsc0324
_dsc0324

Publish modules to the "offcanvas" position.