Jeździliśmy nową Mazdą3. Wersję 2.0 Skyactiv-G 165 KM użyczyła znana w naszym regionie Firma BEDNARSCY, autoryzowany Dealer Mazdy i Toyoty (Łysomice/Toruń). We Frankfurcie mogliśmy jedynie podziwiać tę zjawiskową konstrukcję, która rozchwieje pozycję Volkswagena Golfa Mk7. To nie przesada, kompaktowa Mazda ma już niemal wszystko, co potrzebne do przewodzenia w klasie kompaktów. Co więcej, budzi emocje od pierwszego wejrzenia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Mazda3 w kadrze anten kosmicznych Obserwatorium Astronomicznego w Toruniu
Dziś pierwsze najważniejsze informacje o tym modelu. Przypomnijmy, że ostro wyostrzony ołówek szkicujący kreskę nadwozia, odcisnął jakiś czas temu sam Laurens van den Acker. Ten obiecujący stylista obecnie jest naczelnym designerem w Renault. Naszym zdaniem, to może być błąd szefów Mazdy, którzy zgodzili się na odejście jednego, (obecnie) z najlepszych stylistów na świecie. Tu warto wrzucić jedynie wątek samego Petera Schreyera, który odszedł od Volkswagena, a obecnie jest naczelnym dyrektorem w dziale stylizacji nadwozi w KIA i pełni funkcję dyrektora generalnego koncernu.
Nadwozie zostało opracowane w zgodzie z filozofią projektową "KODO - Dusza ruchu", dla której inspiracją jest siła i zwinność geparda. Dzięki najnowszemu zestawowi rozwiązań technologii SKYACTIV, ten dynamiczny samochód stanowi jakościowy skok w dziedzinie przyjemności z jazdy, wyposażenia, a także kosmicznych technologii. Co nas urzekło, przede wszystkim komfort jazdy, doskonałe zawieszenie, perfekcyjne wyciszenie silnika (spala w trybie mieszanym tylko 5,8 l/100 km), gładka skrzynia biegów (jak w ostatnio testowanym Peugeocie 2008).
Cena najtańszej wersji 1.5 100KM to 62.900 zł, testowej 2.0 SkyEnergy 77.400 zł. Do tego 3-letnia gwarancja i niemal zerowa awaryjność. Po nowej Kia cee’d, Focusie, Toyocie Auris, to kolejny kompakt, który rozprawił się z dumą Volkswagena.
Mazda Skyactiv – znakomite silniki i technologia nadwozia
W dziale konstrukcji silników, Mazda dociera do jądra problemu czyli tajemnicy niemożliwości. Zacierają się podstawowe różnice pomiędzy silnikiem Diesla i iskrowym. Okazuje się, że nowoczesny motor iskrowy może mieć niemal tak samo wysokie ciśnienie sprężana (14:1), jak wielokrotnie modyfikowany wynalazek Rudolfa Diesla.
Po co to wszystko? Cel jest oczywisty - zmniejszyć zużycie paliwa oraz emisję dwutlenku węgla. Jednostki diesla Mazdy, to majstersztyk techniki motoryzacyjnej, dla przykładu motor 2,2-litra Skyactiv-D produkuje 175 KM i aż 420 Nm. Co więcej, znacznie obniżono tu ciśnienie sprężana do wspominanej granicy niemożliwości 14:1 (poprzednio 16,3:1).
Czy to dalej jest motor wysokoprężny? Cały czas szukamy odpowiedzi. Nie wdając się w nieciekawe dla wszystkich kierowców analizy termodynamiczne i kinematykę ruchu powiemy, że to najlepsza z możliwych (obecnie) wydajność spalania mieszanki i wydalania tzw. składników ubocznych: sadzy, NOx, niespalonych węglowodorów. Mazda twierdzi, że osłabienie tarcia w newralgicznych węzłach, przy obniżeniu ciśnienia sprężania owocuje 4 – 5 proc. procentowym zyskiem w obniżeniu zużyciu paliwa. Jednym ze sposobów zmniejszenia tarcia było np. zastosowanie kutych korbowodów, specjalnych spieków ceramicznych, jak również obniżenie masy podzespołów samego silnika. Producent podaje, że już na wstępie osiągnięto redukcję masy o 22,6 kg. Ponadto motor Skyactiv-D jest bardzo elastyczny, spełnia rygorystyczną normę Tier2 Bin5 i natychmiast reaguje na muśniecie akceleratora.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Pani Katarzyna twierdzi, że to jeden z najlepszych hatchbacków na polskim rynku. Trudno nam się nie zgodzić z tą opinią
Jednostka testowa (wolnossąca) 2.0 Skyactiv-G 165 KM
Jeśli chodzi o 2,0- litrowy Skyactiv-G z sześciobiegową skrzynią, to wygląda na to, iż Mazda osiągnęła Himalaje motoryzacji, zarezerwowane dotąd dla Lexusa, Rolls-Royce'a czy Bentleya. Jednostka jest znakomicie wyciszona i pozbawiona wibracji, a przy tym płynnie rozwija moc 165 KM. Wysoki moment obrotowy dostępny jest w niskim i średnim zakresie obrotów, co ważne, bez turbosprężarki. Wysoki stopień sprężania – jak dla benzyny- 14: 1 to rekord w seryjnie produkowanych samochodach (zwykle zamyka się w przedziale 10:1).
Jak wyeliminowano tzw. spalanie stukowe, to pozostaje tajemnicą Mazdy. Wiemy, że zastosowano tu wielootworowe (12-otworkowe) wtryskiwacze Denso, innowacyjną powierzchnię tłoków, ceramiczne spieki cylindrów a także wielopunktowy wtrysk paliwa i jeszcze kilka innych patentów. Pozwoliło to na wyprodukowanie momentu obrotowego 210 Nm, większego o 15 proc., w stosunku do konwencjonalnych silników iskrowych.
Układ start&stop
Totalną nowinką jest tu także układ start&stop, którego w ogóle nie czuć. Gdyby nie obrotomierz kierowca nawet nie ma pojęcia, iż jest na wyposażeniu tego modelu. Innymi słowy inżynierowie tak zaprojektowali kinematykę ruchu tłoków, aby ustawiały się optymalnie do dalszej pracy silnika. Wystarczy typowe muśnięcie sprzęgła, aby Mazda 2.0 Skyactiv-G płynie ruszała spod świateł.
To jeden z najlepszych układów start&stop jakie mogliśmy testować do tej pory. Jeśli katalogowe zużycie Pb 95 na poziomie 5,8 l/100 km, w cyklu mieszanym, okaże się prawdą, to konstrukcje, drogie konstrukcje hybrydowe i elektryczne mogą być zagrożone.
Nadwozie Skyactiv
Mazdę3 projektowano z uwzględnieniem najnowocześniejszych metod, oczywiście nie pominięto tunelu aerodynamicznego. Do produkcji laserowo zgrzewanych wytłoczek stalowych użyto stali o podwyższonej wytrzymałości. Karoseria ma aż o 30 proc. większą sztywność, a masę obniżono o 8 proc. Nowatorsko zaprojektowano także tzw. strefy przeżycia, z wykorzystaniem struktur pierścieniowych i podłużnic o przekroju „T”. Wewnętrzne testy Mazdy wskazują, że nowa „trójka” otrzyma także najwyższe oceny amerykańskiego Instytutu Bezpieczeństwa.
Jeśli chodzi o cenę, cóż, nowości kosztują. Jednak naszym zdaniem bezpieczeństwo jest bezcenne.
Spytaliśmy także naszego mentora, dzięki któremu mogliśmy wykonać pierwszą jazdę, o Klienów Mazdy - co wybraliby, jakie maja preferencje, etc.
- Nie można na tak postawione pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Mazda ma specyficzne grono fanów, z reguły młodych i kreatywnych. Ale to jeden z najciekawszych kompaktów, jakie są obecnie na rynku – powiedział Paweł Bednarski, prokurent, Bednarscy, ASD Toyota/Mazda
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Seniorzy z pewnością wyciora Toyotę Corollę lub Auris, młodzi już przymierzają się do „trójki"– dodał Paweł Bednarski
Test redakcyjny już wkrótce. Przygotujmy się jednak na koniec ery Volkswagena Golfa. Kia cee'd, Ford Focus, Toyota Auris, a ostatnio Peugeot 308 i nowe Renault Megane mocno nadwerężyły dumę z Wolfsburga. Gdyby Mazda3 nieco wcześniej weszła na światowe rynki mogłaby zgarnąć prestiżowy tył COTY (Car of the Year) nadal hołubionemu Volkswagenowi.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze dane nowej Mazdy3 
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \silnik benzynowy 2.0 Skyactiv-G 165 KM, tylko 5,8 l/100 km w trybie mieszanym
Ceny nowej Mazdy3
redakcja autoflesz.com, obsługa własna
podstawa: ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631
Od redakcji: dziękujemy ASD Toyota/Mazda Bednarscy za umożliwienie pierwszej, testowej jazdy tym wyjątkowo energetycznym kompaktem. Dodajmy, ze producent udziela 3-letniej gwarancji (lub 100 tys. przebiegu). Co ciekawe, na Salonie w Tokio zostanie zaprezentowano Mazda3 CNG.
Centrum Astronomii UMK w Toruniu
Nową Mazdą3 dotarliśmy do Piwnic, 15 km od Torunia, gdzie znajduje się Katedra Radioastronomii. To wyjątkowo ciekawa część Centrum Astronomii na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Najważniejszym instrumentem, unikalnym w Europie środkowo-wschodniej, jest 32 m teleskop, który uczestniczy w światowej sieci VLBI. Grupy badawcze Katedry uczestniczą w międzynarodowych projektach badawczych i rozwojowych. Aktywność naukowa obejmuje badania różnych obiektów astrofizycznych: kwazarów, radiogalaktyk, pulsarów, maserów międzygwiezdnych i układów planetarnych.
Obserwatorium Astronomiczne założono w 1948, staraniem prof. Władysława Dziewulskiego i prof. Wilhelminy Iwanowskiej, pracowników naukowych toruńskiego uniwersytetu. W latach 50. i 60. ubiegłego wieku, w otaczającym dworek zabytkowym parku, zbudowano liczne budynki kryjące teleskopy optyczne, umieszczone w kopułach z rozsuwanymi dachami.
W latach 90. Obserwatorium uległo znacznej rozbudowie o jednostki (radioteleskopy) służące do badań radioastronomii. Był to największy w Europie Środkowej program badań astronomii i radioastronomii. Obserwatorium Astronomiczne UMK mieści się w zabytkowym dworze z końca XIX wieku. Do jego wyposażenia należą m.in.:
- teleskop Schmidta-Cassegraina o średnicy 90 cm,
- teleskop Cassegraina o średnicy 60 cm.
Obserwatorium posiada także dwa nowoczesne radioteleskopy, mniejszy z nich, o średnicy 15 m został oddany do użytku w 1979, większy o średnicy 32 m w 1994 (jest to największy radioteleskop w Europie Środkowej).
Zwiedzanie, informacje
Zwiedzanie Centrum Astronomii UMK możliwe jest w grupach zorganizowanych po wcześniejszym zgłoszeniu. Grupa oprowadzana jest fachowo przez pracownika naukowego, a czas pobytu w Centrum wynosi do 2 godzin. Przewodnik nie tylko demonstruje nowoczesny warsztat pracy astronoma, ale także wprowadza w fascynujące zagadnienia budowy i ewolucji Wszechświata oraz przybliża najnowsze osiągnięcia badawcze astronomii. Organizacją zajmuje się:
PCU Przewodnickie Centrum Usługowe
Toruń, ul. Fosa Staromiejska 6,
tel./fax 56 621 04 22
Rezerwacje zwiedzania:
e-mail:
Zwiedzanie grupowe: dwugodzinne - 380 zł, skrócone - 250 zł. Zwiedzanie indywidualne w wakacje środy i soboty o 13:00:
- bilet normalny - 15 zł
- bilet ulgowy - 12 zł (po okazaniu ważnej legitymacji szkolnej, studenckiej lub Karty Absolwenta UMK)
Źródło: miasteria.pl
{nice1}

