Temat miesiąca: tajemnicze znaki na boku opony bez tajemnic

Dość długo rozpracowywaliśmy ten temat oponiarskiego rzemiosła. Przeprowadziliśmy kilka konsultacji z ekspertami, w tym Michelin, Yokohama, Motointegrator, jak również serwisami wulkanizacyjnymi. Temat dotyczył pojawiających się, na pierwsze wyposażenie,  opon z tajemniczymi znakami na jej boku. Drogi Czytelniku, jesteśmy pewni, że tego nie wiedziałeś.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Mariusz Budnik i jego pomocnik prezentują "czarodziejskie znaki" na boku opony

Temat nas wciągnął dogłębnie. Żałujemy tylko, ż nadal producenci opon nie postawili na jednoznaczne unormowania w tym zakresie. Dziś już wiemy, że mogą być różne kolory, najczęściej czerwony, żółty lub zielony (a nawet trójkąty). Bywają też inne oznaczenia, jak złote pierścienie a nawet dwie kropki. Temat jest o tyle istotny,  iż powoduje dość spore zamieszanie nawet u takich graczy jak Audi, Volkswagen, Opel, Skoda, Nissan czy Toyota. Każdy z nich, o ile stwierdziliśmy różnice w tym zakresie, tłumaczył iż  tak pojazd przyjechał… z fabryki. Cóż, każdy się tłumaczy jak potrafi, ale dlaczego trzy koła są opasane markowymi oponami zgodnie z zasadami, a jedno zaprzecza regułom fizyki (nie chcemy wymieniać marki, bo to była europejska premiera, a klasie premium takie wpadki nie powinny się przydarzać).

Czasem to niewiedza, czasem błąd ucznia
Cóż można się  z tym zgodzić lub nie, często jednak importer lub salony dealerskie wyposażają autko testowe w nowy komplet kół i opon np. zimowych, zapominając jednak, że producent opon nie tylko wyprodukował najnowszy bieżnik, ale jeszcze opisał taką oponę. Co to znaczy? Ni mniej, ni więcej, tylko zalecił takie założenie opony względem wentyla, aby nie dokładać ciężarków  (lub ołowianych pasków).

fot. redakcja autoflesz.com \ Suzuki S-Cross ma wzorcowo założone opony na pierwsze wyposażenie

Na szczęście, nawet jak serwis lub nieświadomy fachu uczeń wulkanizatora założy 7, a nawet 9 pasków nic się nie stanie. Aczkolwiek, po co naklejać (lub nabijać) ołowiane ciężarki wyważające, skoro zamiast 7-, 8- czy 9-ciu może być jeden lub wcale. Ponadto, każde odklejanie taśmy jest problemem i składowiskiem błota, gliny czy piasku.

Markowi producenci opon drukują magiczne znaczniki
Zanim dodamy wykładnię ekspertów kilku znanych firm oponiarskich chcemy zaznaczyć, że nawet markowi producenci felg ze stopów lekkich tłoczą na rancie swoje charakterystyczne znaczniki, aby można było zgrać tajemnicze znaki na boku opony z...referencyjna felgą.

Temat ten wypłynął kilka miesięcy temu, gdy przeprowadzaliśmy kolejny konkurs dla mechaników samochodowych „Najlepszy Mechanik Regionu 2013”. Nasz redakcyjny ekspert inż. Kania, nieco wcześniej zauważył różne konfiguracje tych czarodziejskich znaczników. Trzeba było to sprawdzić, spytać ekspertów i wprowadzić w życie. Jak dotąd  nie spotkaliśmy też merytorycznej wykładni tego problemy. A skoro nawet prestiżowe firmy (lub ich dealerzy) popełniają błędy, to znaczy iż problem istnieje.

Jeśli kupicie nowy samochód z markowymi oponami, a stwierdzicie pełną dowolność w tym temacie, zapytajcie szefa serwisu, dlaczego tak właśnie jest. Zaręczamy, iż uzyskacie ciekawe odpowiedzi. Czasem tak abstrakcyjne, jak obrazy Picassa czy Salvadore Dali. Ale kilku sprzedawców, podkreślamy sprzedawców ASD, totalnie nas zaskoczyło poprawnością wiedzy.

Eksperci tłumaczą
Poniżej przekazujemy odpowiedź eksperta firmy YOKOHAMA. Informacji udziela Artur Posłuszny z ITR SA Oddział w Polsce – firmy będącej Autoryzowanym Dystrybutorem Opon YOKOHAMA w Polsce

- Yokohama ma dwie metody, posługujące się czerwoną i żółtą kropką (w załączeniu rysunki). Pierwsza z nich (uniformity method) polega na zamontowaniu opony na kole w taki sposób, aby czerwona kropka znajdowała się dokładnie nad biała kropką na feldze. Drugą z nich (weight method) stosujemy, kiedy na oponie nie umieszczono czerwonej kropki. Metoda ta polega na zamontowaniu opony  na kole w taki sposób, aby żółta kropka była dokładnie nad zaworem – wyjaśnia Artur Posłuszny

fot. Yokohama

- Po zastosowaniu jednej z tych metod, można wyważać zespół opona/koło. Metoda z czerwoną kropką jest dokładniejsza – dodaje Posłuszny

Z kolei Tomasz Młodawski z koncernu Michelin tak tłumaczy znaki na boku opony:

  • Kropka, po pierwsze oznacza, że opona przeszła badania  wyważenia dynamicznego i centryczności;

Kropka może być stawiana w różnych miejscach:

  • zazwyczaj stawiana jest na zewnętrznym boku - czyli takim który powinien być widoczny na zewnątrz auta.
  • może również oznaczać najcięższe lub najlżejsze miejsce - ta informacja zależy od wymagań producenta auta.

- Rzeczywiście, wymagania producenta są tu dość istotne. Sam stwierdziłem, że nie ma tu jednolitości, a trzeba sporo doświadczenia, aby dokładnie zinterpretować znaczniki na oponie – powiedział Mariusz Budnik, redakcyjny ekspert oponiarski

fot. autoflesz.com \ zakładanie opon w ASD Honda Nova Motor Sp. z o.o. to bułka z masłem. Nie znaleźliśmy modelu ze źle założonymi oponami

- Często zakładam opony różnych producentów, nie wszyscy tłoczą znaczniki. Ale doświadczony wulkanizator powinien poradzić sobie  z tym problemem. Faktem jest, iż nie znając tych zasad w wielu serwisach naklejają (lub nabijają) niepotrzebną ilość odważników. To szpeci felgę i pozostawia ślady po kleju – dodał Budnik

Teraz sprawdź posiadaną wiedzę w warsztacie wulkanizacyjnym lub salonie
Mamy nadzieję, że teraz ten problem "czarodziejskich znaków" będzie znany wszystkim wulkanizatorom i przysalonowym serwisom.

Przy okazji pamiętajcie o wymianie opon na zimowe. To nie jest zagrywka koncernów oponiarskich tylko fizyczna zależność – długość drogi hamowania na śniegu lub błocie pośniegowym. Zwróćcie też uwagę, aby wasza „zimówka” miała co najmniej 3-4 mm bieżnika. Nie dajcie się zwieść, że w salonie dają opony zimowe, zwykle tajwańskich lub chińskich producentów!

Najlepsze opony zimowe w rozmiarze 15’’ wg ADAC publikowaliśmy całkiem niedawno. Nie wierzcie też informacjom, jakoby polskie opony Dębica czy Kormoran były niepolecane – są bardzo dobre na śniegu i mają doskonały stosunek ceny do jakości (testy tygodnika „Motor”).

- przeczytaj koniecznie: najlepsze opony zimowe w rozsądnej cenie

- najlepsze opony zimowe wg ADAC

 

Od redakcji: jak do tej pory jedynie w ASD Hondy Nova Motor, YAMA (Nissan /Suzuki), Toyota-Bednarscy, Toruń zakładanie opon (na pierwsze wyposażenie) zgodnie z zaleceniami producenta nie stanowi problemu. Do tego szczegółu  będziemy wracać, bo temat nas zaciekawił i może wnieść wiele dobrego na utarte szlaki.

 

Autor: Krzysztof Golec, inż. Artur Kania, autoflesz.com
Źródło: wykorzystano wypowiedzi ekspertów Michelin, Yokohama, Motointegrator

Publish modules to the "offcanvas" position.