Sebastian Loeb, 9. krotny mistrz świata, wystartuje w 2014 roku w mistrzostwach WTCC. Zanim to jednak nastąpi zaliczy jeszcze pożegnanie z WRC, a 30 czerwca br. będzie się ścigał w prestiżowych zawodach Pikes Peak w Kolorado.
fot. Citroen
Sporty motorowe są mocno osadzone w DNA Citroëna, o czym możemy się przekonać na wielu płaszczyznach. Po ponad 20-letnim okresie dominacji w rajdowych czempionatach na całym świecie, Marka rozszerza swoje zainteresowanie na wyścigi rozgrywane na torze, włączając się do walki w Mistrzostwach Świata Samochodów Turystycznych FIA (FIA WTCC) od roku 2014. To będzie nowe wspólne wyzwanie Citroën Racing i Sébastiena Loeba.
Wejście Citroen Racing do świata wyścigów torowych zbiegnie się z wprowadzeniem nowej generacji samochodów.
- Rozpoczęcie rywalizacji w tej kategorii od podstaw daje możliwość podjęcia nowego wyzwania - potwierdza Yves Matton, szef zespołu Citroen Racing
- Będziemy mogli wykorzystać dużą część obecnej wiedzy, startując w samochodzie z silnikiem 1,6 turbo z bezpośrednim wtryskiem paliwa używanym w DS3 WRC. Prace w naszej fabryce w Wersalu już się rozpoczęły. W najbliższym czasie przeprowadzimy również pierwsze testy naszego samochodu i rozpoczniemy przygotowania do startu w sezonie 2014 - dodaje Matton
Citroen Racing weźmie udział w całym cyklu FIA WTCC w sezonie 2014. Nazwisko pierwszego kierowcy jest już znane: po zdobyciu dziewięciu tytułów Mistrza Świata Kierowców w samochodach Xsara, C4 i DS3 WRC, Sebastien Loeb nie kryje swojego entuzjazmu przed rozpoczęciem nowej przygody:
- Nie mogę doczekać się momentu, kiedy wyjedziemy nowym samochodem na pierwsze testy. Poświęcam ten przejściowy sezon, aby zdobyć nowe doświadczenie i poprawić umiejętności jazdy na torze. Nie spodziewam się, że zaczniemy wygrywać od razu, ale jestem pewien, że kiedyś nadejdzie ten dzień - mówi Loeb
Źródło: Marta Turska, Citroen Buro Prasowe
