Pisaliśmy jakiś czas temu, że w rajdach WRC szykują się poważne zmiany, głównie w stajni Volkswagena. Bossowie z Wolfsburga zapragnęli uczestniczyć w tym wydarzeniu przygotowując rajdową wersję VW Polo R WRC.

fot.Volkswagen
Informacje tę potwierdził Jost Capito, nowy szef VW Motorsport. Problem tylko w tym, kto zasiądzie za kierownica Polo WRC. Nasze jaskółki donoszą, choć nie lubimy tego słowa, że Sebastien Ogier, Jari-Matti Latvala i Andreas Mikkelsen w przyszłym roku będą fabrycznymi kierowcami Volkswagen Motorsport.
To cios w plecy dla Teamu Citroena, ale tak to już jest, każdy wyciąga ile tylko może. No może, nie każdy… Podobno Francuz Sebastien Ogier ma już kontrakt z nowym zespołem.
Volkswagen mierzy wysoko, cykl startów w latach 2013-2015 ma przynieść sukces w postaci zarówno tytułu indywidualnego, jak i w klasyfikacji producentów. Tym samym Volkswagen Motorsport chce przerwać dominację Sebastiena Loeba, ośmiokrotnego mistrza świata. Nie będzie to łatwe, bo Citroen C3 WRC jest bez zarzutu, a przygoda z motoryzacją jeszcze nie znudziła się mistrzowi.
Bossowie z Wolfsburga czuja się mocni, po spektakularnym zwycięstwie w Rajdzie Dakar, teraz chcą udowodnić coć jeszcze. Z niepotwierdzonych jednak pogłosek wynika, że do WRC ma także dołączyć stajnia Toyoty. To nieco mniejsze koszty niż Formuła 1, z której zrezygnowali w ubiegłym roku.
Polo R WRC ma pod maska silnik turbodoładowany 1,6-litra o mocy 296 KM, pierwszą setkę zamyka w niecałe 3,9 sekundy. Napęd - oczywiście - na wszystkie koła.
Źródło: Volkswagen Motorsport
