Sébastien Loeb i Daniel Elena, już przed startem do tegorocznej edycji Rajdu Niemiec rekordziści pod względem największej liczby zwycięstw w tym rajdzie, poprawili swoje własne osiągnięcie, wygrywając na nadreńskich trasach po raz dziewiąty. Dokładnie w dziesięć lat od czasu wywalczenia swego pierwszego triumfu w formacie WRC, ośmiokrotni Mistrzowie Świata zyskują prawo tytułowania się dziewięciokrotnymi zwycięzcami Rajdu Niemiec.

fot. Michelin
Citroën Total World Rally Team po raz ósmy zmierza po tytuł
Jeżeli dodamy do tego pięć wygranych z rzędu pary Loeb - Elena w ostatnich rajdach oraz piąte podium z rzędu wywalczone przez załogę Hirvonen - Lehtinen, widać, jak wielkimi krokami zespół Citroën Total World Rally Team zbliża się do zdobycia po raz ósmy tytułu mistrzowskiego w kategorii producentów.
Ostatni, niedzielny etap Rajdu Niemiec z dwoma przejazdami odcinka specjalnego Dhrontal oraz krótkim oesem Power Stage w Trewirze był w zasadzie tylko finałowym sprintem po dwóch ciężkich etapach poprzednich. Załogi, które już wcześniej zapewniły sobie czołowe miejsca, rozdzielone dużymi odstępami czasowymi, skupiły się raczej na pilnowaniu wywalczonych pozycji, by nie tracąc ich dotrzeć do mety.
Nowe opony Michelin
Opuszczając park serwisowy, zawodnicy znowu niespokojnie spoglądali w niebo, ale bez wahania zachowali opony Michelin Pilot Sport o miękkiej mieszance, skuteczniejsze na mokrym asfalcie regionu Saary. Sébastien Loeb jadąc jako pierwszy wykorzystał czysty tor jazdy, bez błota naniesionego kołami kolejnych aut, by na OS13 odnotować już ósmą w tym rajdzie wygraną oesową. Mikko Hirvonen zajął na tym odcinku 3 miejsce, jadąc z dużą dozą ostrożności. Przed ostatnim prawdziwym oesem rajdu załogi ustawione zostały w odwrotnej kolejności, by po raz drugi pokonać 30 km trasy Dhrontal.
Kierowcy zespołu Citroën Total World Rally Team zajęli tym razem szóste i siódme miejsce, ślizgając się na zabłoconej nawierzchni. Niemiecką rundę bieżącego sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata zakończył dodatkowo punktowany Power Stage, wytyczony na ulicach Trewiru wokół Circus Maximus. Sébastien Loeb i Mikko Hirvonen zajęli na Power Stage dwa pierwsze miejsca, wzbogacając w ten sposób swój dorobek punktowy odpowiednio o trzy i dwa punkty.
Wypowiedzi zawodników
- „Pomiędzy rajdami Finlandii a Niemiec zrobiłem sobie krótkie wakacje. Dziś widzę, że były udane!” – żartował zwycięzca, gorąco witany przez członków swojego zespołu i publiczność.
– „Te trzy dni minęły nam znakomicie, ale warunki były naprawdę trudne. Pojechaliśmy najszybciej, ale również najbardziej regularnie. Niektórzy spośród rywali byli w stanie zagrozić nam pod względem czasów, ale nie ustrzegli się przed pułapkami czyhającymi na trasie. Po wypracowaniu znacznej przewagi musiałem skupić się na unikaniu błędów. Z każdym rajdem zbliżamy się do naszego celu – dziewiątego tytułu mistrzowskiego. Zebraliśmy 54 pkt. przewagi na cztery rundy przed końcem sezonu, zatem większa część drogi już za nami”.
„Przed startem mówiłem, że będę szczęśliwy, jeżeli znowu stanę na podium. Dlatego wypada mi cieszyć się z zajętego trzeciego miejsca, pomimo tego, że był to dla mnie weekend trudny, pełen przeszkód” – oświadczył na mecie Mikko Hirvonen.
– „Rajd naprawdę sprawiał nam trudności, od początku do samego końca. Drogi były bardzo zabrudzone. Nie przepadam za jazdą w takich warunkach, ale w rajdach nie wybiera się tylko tego, co się lubi”.
- „Możemy być dumni z uplasowania dwóch naszych samochodów na podium po raz piąty z rzędu” – powiedział Yves Matton, Dyrektor Citroën Racing.
– „Stale powiększamy naszą przewagę w klasyfikacji producentów Rajdowych Mistrzostw Świata. Dystans wobec rywali jest tak znaczny, że już w rajdzie Wlk. Brytanii staniemy przed szansą zapewnienia sobie tytułu Mistrzów Świata wśród producentów”.
Pamięć tragicznie zmarłego Filipa Bugalskiego ciągle żywa
Cały zespół Citroën z żalem wspomina swojego dawnego kierowcę, Philippe’a Bugalskiego, który zmarł w ostatnich dniach wskutek nieszczęśliwego wypadku. W 2001 r. to właśnie „Bug” za kierownica Citroëna Xsara T4 wygrał Rajd Niemiec – wtedy rundę dopiero pretendującą do umieszczenia w kalendarzu WRC. Puchar przeznaczony dla zwycięzcy-producenta odebrał na podium w Trewirze w imieniu zespołu Jean-Paul Chiaroni, ówczesny pilot Bugalskiego, a obecnie koordynator zespołu Citroën Racing ds. meteorologii i zapoznań z trasą. Następna runda w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata FIA 2012 odbędzie się w dniach 14-16 września 2012 w Wielkiej Brytanii.
Źródło: Dział PR CITROËN
