FIAT jakby zapomniał o Europie, starając się głównie o względy Amerykanów i Azjatów. Być może dlatego nie rozpieszcza nas kolejnymi odlotowymi nowościami. Mimo to, od czasu do czasu, podrzuca Europejczykom smakowity deser. Jednym z takich specjałów Sergio Marchionne jest Fiat 500 L Trekking, który użyczył naszej redakcji jeden z największych w naszym regionie dealerów Multisalon-Reiski.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | nasz testowy bohater przed Multisalonem- Reiski, 5 gwiazdek w teście Euro NCAP
Model - umówmy się minivana - zbudowano sprytnie, aby nie powiedzieć oszczędnie. Bazą wyjściową był przecież znany i wysoko oceniony Fiat 500L produkowany w Serbii. Malkontenci powiedzą, iż 500L Trekking, to miejski kompakt o zwiększonym prześwicie, ortodoksi zaprotestują mówiąc o nobliwym crossoverze. Znajdźmy zatem złoty środek i powiedzmy o „uroczym brzydalu”, który w opinii młodych rodziców jest najlepszym nabytkiem dla 3-4 osobowej rodziny ze stałymi dochodami.
- Gdybym był nieco młodszy, bez wahania kupiłbym ten model. Jest uroczy, choć taki "brzydal" , bardzo obszerny w środku i do tego obdarzony kilkoma ciekawostkami technicznymi – powiedział Bolesław Kozłowski, dziarski budowlaniec, który już niejedno zjeździł auto
- To najlepszy samochodzik jakim podróżowałem na tylnym foteliku - dodał 10- letni wnuczek pana Bolesława
Rzeczywiście, obszerne wnętrze (3,17 m3), przemyślne schowki i uchwyty na napoje, wyjątkowo duża ilość miejsca nad głową, panoramiczne okno dachowe (powierzchnia szklana 1,5 m2) dynamiczna jednostka MultiJet II czy 17-calowe felgi ze stopów lekkich powiedzą nieco więcej niż wynikałoby to z reklamowego spotu. FIAT postawił co najmniej pół kroku do przodu w zmaganiach z konkurencją. Szkoda tylko, że proponowana cena (wersja testowa 72.990 zł ) jest sportowym falstartem.
Fiat 500L Trekking - nie powstał "od podstaw"
Jeśli zaś chodzi o niskonakładowe przeróbki upodobniające kompakt do miejskiego crossovera, to projektanci wykonali kawał dobrej roboty. Po mistrzowsku przygotowali seryjną ”pięćsetkę” do lekkiej pracy w terenie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | świeża i radosna deska rozdzielcza, wszystko na swoim miejscu, regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach
Naszym skromnym zdaniem, to nie jest grzech zaniedbania, tak przecież robi większość producentów (Renault Captur, Peugeot 2008, Opel Mokka, Mini Countryman, nawet Hyundai ix20). Co w tym złego, że zgrabny kompakt jest dostarczycielem większości elementów, a końcowy produkt otrzymuje… tylko zwiększony prześwit i w najprostszy sposób dba o quasi terenowe możliwości. W przypadku 500L Trekking inżynierowie z Turynu i fabryki Kragujevac (Republika Serbska; była fabryka Zastawy) dołożyli układ Traktion+ */, poprawiający operowanie w lekkim terenie, na śniegu, przy pokonywaniu prostych trawersów.
*/ System Traction+, odpowiada za poprawę trakcji osi napędzanej na nawierzchniach o niskiej przyczepności (szuter, błoto, śnieg, lód). Jego funkcjonowanie polega na przekazaniu momentu obrotowego z koła tracącego przyczepność na koło o lepszej przyczepności. System działa w oparciu o systemy ESP, ASR . Układ przyhamowuje koło tracące przyczepność, istotnie poprawia bezpieczeństwo czynne – dużo większa pewność prowadzenia w porównaniu do tradycyjnego napędu na jedną oś
Tak czy inaczej radość z jazdy tym „wypasionym” modelem jest przyjemnością samą w sobie. Do tego jaskrawy, żółty kolor, panoramiczne okno dachowe z zasłoną (wszystko sterowane elektrycznie), niezły system audio, możliwość programowania jazdy „Eco”, kolubryniasty bagażnik 455 ddm i jeszcze kilka ciekawych rozwiązań, o których powiemy za chwilę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | załączony układ Traction+ \ Czytelność prędkościomierza, szczególnie w słoneczny dzień problematyczna
Turbodoładowany motor 1.6 Multijet II
Do walki o podbój podbydgoskich i warszawskich bulwarów producent rzucił doskonały motor 1.6 MultiJet 105 KM. Jest żwawy i chętny do pracy już od 1250 obr./min, nie ma dużej turbodziury, potrafi zadowolić się dość niskim zużyciem ON (średnio 5,6- 5,9 l/100 KM), jest przy tym dobrze wyciszony i pozbawiony wibracji. Jego spory moment obrotowy 320 Nm (już przy 1750 Nm) pozwala na bezpieczne wyprzedzanie na drodze szybkiego ruchu czy autostradzie A1 (nadal w budowie).
W środku błoga cisza i niezakłócona muzyka (Adele i zespół Daft Punk „Something About The Fire”) z pokładowego systemu Beats Audio. Cóż, mówiąc szczerze wolimy Adele solo np. w znakomitym kawałku „Skyfall”, ale pewnie właściciel użyczonego autka taką płytę pozostawił w kieszeni radioodtwarzacza CD. Na temat preferencji, przecież się nie dyskutuje…
Techniczne nowinki konstrukcji silnika
Motor z 16-zaworowa głowicą wyposażono w turbosprężarkę o stałej (wersja 1.6 MJet) lub zmiennej geometrii kierownic (wersja 1.3 MultiJet), pompę oleju o zmiennej wydajności oraz „inteligentny" alternator typu smart chargé. Testowy silnik wyróżnia się nowym systemem zasilania common rail opartym o szybsze wtryskiwacze, zdolne do wielokrotnego podawania paliwa, w krótkich odstępach czasowych. Pozwala to modulować wtrysk główny w postaci kilku oddzielnych faz i przewidywać kolejne. Specjalnie zestrojone zawory elektromagnetyczne umożliwiają wykonanie nawet 8 wtrysków paliwa podczas jednego cyklu pracy, zapewniając wyższą sprawność, elastyczność i precyzję w rożnych fazach działania. Same wtryskiwacze Boscha są bardziej niezawodne dzięki uproszczeniu konstrukcji i redukcji liczby komponentów.
Nowe typy wtryskiwaczy dają możliwość dalszej optymalizacji procesów spalania paliwa w postaci kontroli profilu czasowego dwóch kolejnych wtrysków głównych (Injection Rate Shaping), a więc stałej modulacji zasilania cylindrów. Jest to skuteczny sposób na znaczne wyciszenie hałasów pracy silnika i obniżenie emisji cząstek stałych oraz tlenków azotu NOx. Jednostki oparte na wtrysku Multijet II spełniają całkowicie wymogi Euro 5 i stanowią kolejny, ważny krok w kierunku zgodności z zaostrzonymi normami emisji spalin w przyszłości. Oba silniki mogą być zaopatrzone w system oszczędnościowy Start&Stop, a węzły tarcia chroni olej o niskiej lepkości i wysokiej klasie jakości.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | silnik z wtryskiem bezpośrednim 1.6 Multijet II 105 KM
Pierwsze wnioski – 500L Trekking nie zginie w tłumie, lubi się pokazywać w dobrym towarzystwie
Niektórzy artyści, szczególnie celebryci lubią szokować. Ich sposób ubierania, werbalnego przekazu czy elementy skandalu są wpisane w taką ścieżkę „popularności”. Zwykle nie mają zahamowań przed niczym, tematy tabu, a nawet orientacje seksualne opisują w książkach czy sprzedają tabloidom, jak banany na targu. Liczy się przecież lans i popularność. Na szczęście FIAT dość starannie wybiera swoje twarze (Jennifer Lopez czy Magda Szejbal w Polsce).
- W naszym Multisalonie też mieliśmy specjalny pokaz promocyjny modelu 500L. Wszyscy goście którzy nas zaszczycili wypowiadali się bardzo pochlebnie o tym rodzinnym samochodzie - powiedziała Ewa Biskup, sprzedawca, Multisalon-Reiski
Decydenci a przemysł motoryzacyjny
Nie wiemy, jaką zasadę wybierają decydenci odpowiedzialni za polski przemysł motoryzacyjny (...ale czy jeszcze polski?), ale tylko szokujący temat jest dobrym newsem dla brukowców. Nikt przecież nie słucha fachowców, dla których produkcja Fiata Pandy w Tychach była ważniejsza niż milion dolarów (w walizce cwanego hochsztaplera). Niestety, dziś staliśmy się tylko tanią siłą roboczą dla wielkich koncernów. Wygląda to tak, jakby kilku ważnych ministrów odświeżonego rządu żyło obok nas. Szkoda, bo Euro 2012 sprzyjało wielkiej fali nadziei wśród Polaków.
Ale historii nie zmienimy, mamy różne punkty widzenia, nawet w tak ważnej kwestii jak Unia Europejska, most im. Lecha Kaczyńskiego w Bydgoszczy, afery korupcyjne w rządzie, gaz łupkowy czy niepodpisanie traktatu akcesyjnego przez Wiktora Janukowycza o chęci przystąpieniu Ukrainy do UE.
Zostawmy jednak choć na chwile ważne problemy tej części Europy. Motoryzacja jest tylko małym łańcuchem silnej jedności kliku dominujących państw, a Fiat małym ogniwem na motoryzacyjnym firmamencie. Szkoda, że ta rozpędzona kiedyś lokomotywa, z „pięćsetką” w tle, słabnie na polskim rynku, z każdym rokiem sprzedaży, a języczkiem u wagi prominentnych polityków pozostaje ciepłe stanowisko europosła.
Trekking nie jest crossoverem do wyścigów czy miejską taksówką. Całkiem żwawo natomiast sprawował się w warszawskich korkach, permanentnych objazdach z dziurowym asfaltem zabryzganym gliną i błotem od ciężkiego sprzętu drogowego. Naszym skromnym zdaniem poradzi sobie na każdej budowie, jako kompan geodety, kierownika budowy czy lekarza weterynarii w Bieszczadach.
Jednym słowem trudno ten model miejskiej bulwarówki krytykować za choroby wieku dziecięcego. Cóż, jest w polskiej ofercie, uzupełnia rodzinę „pięćsetki”, zaskakuje zwrotnością (mały promień zawracania) i brakiem ciężkich grzechów zaniedbania.
Co nam się podobało?
Zdecydowanie praca silnika, co do oszczędności porównywanej z takimi abstynentami jak 1.5 dCi Renault, 1.4 D-4D Toyoty może być kłopot, ale zbyt krótko bawiliśmy się tym modelem, aby wycisnąć więcej z motoru 1,6- litra. Zauważmy, że chwilowe zużycie na poziomie 3,7-4,6 l/100 km (wcale nie w trybie ECO), to bułka z masłem.
Świetne rozwiązanie to wlew paliwa Smart Fuel (nie wlejesz benzyny zamiast ON, nie potrzeba kluczyków), wskaźnik zmiany biegów GSI, komputer pokładowy w podstawowej wersji, system UConnect, system EcoDrive Live, nagłośnienie Beats Audio (za dopłatą), kamera cofania (brak w wersji testowej dopłata 1200 zł), Dualdrive z trybem City (progresja układu wspomagania elektrycznego), 17-calowe felgi czy automatyczny wyłącznik świateł. Dla pasażerów z tyłu pomocne będą składane stoliki z uchwytami na napoje, jak również fotel pasażera składany „w stolik”. Kanapa tylna jest przesuwana, co znacząco powiększa przestrzeń bagażową.
Z układów bezpieczeństwa warto wymienić system ERM – układ zapobiegający dachowaniu – system poprzez interwencję w zakresie hamulców i mocy silnika ogranicza możliwość podniesienia się kół od podłoża. Kolejna nowinka to System DST - oddziałuje lekką siłą na koło kierownicy, aby skłonić kierowcę do wykonania odpowiedniego manewru (za dopłatą).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Kacper twierdzi, że to najlepsze auto jakim dotąd jechał. Wygodne, stoliki za siedzeniami, sprytne schowki i uchwyty na napoje, a do bagażnika można zapakować rower i dwa plecaki
Co nam się nie podobało?
Niewiele elementów. Przede wszystkim za krótkie siedzisko fotela kierowcy i pasażera, na dłuższej trasie odczuwalny ból podudzia. Ponadto brak kamery cofania (w nowym Nissanie Note 1.5 dCi jest standardem), dopłata do regulacji fotela odcinka lędźwiowego to koszt 750 zł, czujnik parkowania 1300 zł, a nawet popielniczka... 250 zł (w tej cenie to kupimy nawet kryształową).
Wyposażenie: bogate, ale wymaga dopłaty za niektóre opcje i gadżety
Niektóre opcje płatne wymieniliśmy wyżej, za inne trzeba dopłacić. Fiat 500L Trekking oferowany jest z dwoma silnikami benzynowymi: 1.4 16V 95KM i 0.9 TwinAir Turbo 105 KM oraz dwoma wysokoprężnymi: testowy 1.6 MultiJet II i 1.3 MultiJet 85 KM (ten silnik dostępny także ze zautomatyzowaną skrzynią biegów Duologic).
Do standardowego wyposażenia modelu Trekking należą m.in.: ESP, ASR, Hill Holder, MSR, DST (System Dynamicznej Kontroli Skrętu), ERM (System zapobiegający dachowaniu), ABS + EBD, 6 poduszek powietrznych, klimatyzacja manualna, system kontroli trakcji Traction+, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, elektrycznie sterowane szyby przednie oraz tylne, radioodtwarzacz CD/MP3 z systemem UConnect oraz z 5-calowym ekranem dotykowym, skórzany wieniec kierownicy ze sterowaniem radiem, tempomat, tylna kanapa przesuwana (składana i dzielona w proporcji 60/40) z systemem Fold&Tumble, fotel kierowcy z regulacją wysokości, fotel pasażera składany "w stolik", światła przeciwmgielne, przyciemniane szyby boczne i tylna, podłokietnik na tylnej kanapie, System Smart Fuel, 17" felgi ze stopów lekkich czy podłoga ładunkowa o dającej się zmieniać wysokości.
Przykładem interesującego i wartościowego dla użytkownika wyposażenia opcjonalnego jest: kamera podglądu cofania „Parkview", innowacyjne radio CD/MP3 Uconnect z 5-calowym ekranem dotykowym i nawigacją GPS oraz wysokojakościowy system „Hi Fi Audio Beats" o mocy 520 watów.
| Wybrane dane techniczne |
Fiat 500L Trekking 1.5 MultiJet II |
Nissan Note 1.5 dCi DPF | Hyundai ix20 1.4 CRDi |
Renault Captur dCi 90 |
| pojemność skokowa silnika [ccm] | 1598 | 1481 | 1396 | 1461 |
| silnik/ilość cylindrów/ zaworów na cyl. | R4/16 | R4/8 | R4/16 | R4/8 |
| moc [KM] przy [obr./min] | 105/3750 | 90/4000 | 90/4000 | 90/4000 |
| max moment obr. [Nm] przy [obr./min] | 320/1750 | 200/1750 | 220/1750-2750 | 220/1750 |
| prędkość max [km/h] | 175/ 181 test | 179/ test 181 | 167 | 171 |
| przyspieszenie | 12,0/ 12,2 test | 11,9/ test 10,7 | 14,5 | 13,1 |
| ilość biegów | 6 | 5 | 6 | 5 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4270/1800/1679 | 4100/1695/1530 | 4100/1765/1600 | 4122/1778/1566 |
| rozstaw osi [mm] | 2612 | 2600 | 2615 | 2606 |
| masa własna [kg] | 1440 | 1129 | 1270 | 1170 |
| prześwit [mm] | 145 | 145 | b.d. | 170 |
| ładowność [kg] | 485 | 486 | 530 | 546 |
| pojemność bagażnika [ddm] | 400/1310 | 295-381/1465 | 440/1486 | 377-455 |
| rozmiar opon |
205/55R16 225/35R17 Goodyear 4Seasions |
175/65R15 |
205/55R16 | 205/60R16 |
| średnica zawracania [m] | 10,7 | 10,7 | 10,42 | 10,42 |
| średnie zużycie ON | 4,7/ 5,9 test | 3,6/ 4,9-5,2 test | 4,5 | 3,6 |
| emisja CO2 [g/km] | 122 | 92 | 119 | 95 |
| cena [tys. zł] |
61.990 1.490KM 72.990 1.6Multijet |
1.2 80KM 43.990 |
58.800 promocja |
61.650 lifeTCe90 71.650 intens
|
| gwarancja | 2 lata | 3 lata lub 100 tys. km | 5 lat | 2 lata |
| okresy międzyprzeglądowe | co 35 tys. km | co 30 tys.km |
co 30 tys. km |
co 30 tys. km |
| zalecany olej | Selenia 5W-30 | Shell 5W-30 | Shell 5W-30 | Elf 5W-30 |
Podsumowanie:
- Fiat 500L Trekking to „bezpieczny buntownik o dwóch przenikających się duszach": tej miejskiej, by radzić sobie w meandrach wielkiej metropolii i tej bardziej przygodowej na wypady weekendowe, kiedy czuje się, że życie jest piękne – piszą specjaliści Fiata z Biura Prasowego
Choć jest miejską bulwarówką, wyróżniająca się w gąszczu konkurencji przypadł nam do gustu. Zwiększony do 145 mm prześwit, żwawy motor diesla, sprężyste zawieszenie i wyjątkowo pojemne wnętrze zauroczy młodych i kreatywnym rodzinom z dwójką dzieci. Cena... cóż, nie z tej bajki.
Ocena redakcji:
- nadwozie 6/6 pkt.
- silnik 5,5/6
- skrzynia biegów 5,5/6
- wnętrze 5,5/6
- zawieszenie 5,5/6
- układ hamulcowy 5,5/6
- układ kierowniczy 5,5/6
- układ chłodzenia i klimatyzacja 6/6
- bezpieczeństwo 6/6
- wyposażenie 6/6
- gwarancja 5/6
- strona www. 6/6
RAZEM:68 pkt./72 możliwych
Zalety: dynamiczny silnik, całkiem gładką skrzynią biegów, sprężyste zawieszenie, wyjątkowo przestronne wnętrze, przyjemna w ocenie deska rozdzielcza, 17-calowe felgi ze stopów lekkich, obszerny bagażnik, możliwość konfiguracji wnętrza, dobra widoczność, bogate wyposażenie, ostre hamulce (brak fadingu), zadowalające wykrzyżowanie osi
Wady: za krótkie siedziska foteli (ergonomia też mogłaby być lepsza), za wysoka cena, dopłata do niektórych gadżetów, 2-letnia gwarancja
redakcja autoflesz.com
Źródło: w opisie silnika wykorzystano materiały reklamowe FIAT-a
{nice1}