Kościół św. Jakuba w Toruniu z XIII wieku – jeden z najpiękniejszych w Kujawsko-Pomorskiem

 To już drugi kościół w mieście Kopernika opisywany przez naszą redakcję. Pierwszy,  pw. Najświętszej Maryi Panny,  pochodzący z XIV wieku zachwycił nas bez dwóch zdań. Jednak kościół św. Jakuba uważany jest - choć to ocena mocno subiektywna - za ten najpiękniejszy.

  fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

- Kościół św. Jakuba w Toruniu to wzniesiona z fundacji Krzyżaków, fara Nowomiejska (Nowe Miasto w Toruniu było osobnym organizmem miejskim, lokowanym w 1264 roku, czyli 31 lat, po lokacji Starego Miasta) – pisze Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Od początku myślano o stworzeniu tam okazałej świątyni, bo  brak własnej parafii nie sprzyjał integracji mieszkańców, którzy chodząc do staromiejskiego kościoła  św. Jana, nie czuli odrębności swego miasta. To tak jak obecnie niemal w każdym dużym mieście, nowe dzielnice skupiają mieszkańców w nowej parafii przy nowym kościele. Sąsiadująca z Toruniem Bydgoszcz, to taki papierek lakmusowy, w samym Nowym Fordonie - dla przykładu - tych kościołów (kaplic) jest kilkanaście.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kamień węgielny pod budowę kościoła położył biskup chełmiński Herman w roku 1309. Budowę rozpoczęto od prezbiterium, które ukończono w 1320 roku.

- Ze względu na istniejącą już zabudowę kościół nie mógł być ściśle orientowany, prezbiterium skierowane jest na północny wschód. Pierwotnie prezbiterium nosiło wezwanie dwóch świętych: Jakuba i Filipa o czym zawiadamia napis na zewnętrznej ścianie – tłumaczy Małgorzata Maciejewska

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

 Budowę korpusu nawowego ukończono ok. 1340 roku. Charakterystyczny, podwójnie siodłowy dach, wieża uległy zniszczeniu w  pożarze w 1455 roku.

W drugiej  poł. XVI wieku kościół został przejęty przez ewangelików, którzy utrzymali go do 1667 roku, zmieniając w tym czasie nieco wystrój kościoła, przystosowując go do własnej liturgii.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Architektonicznie, w kościele św. Jakuba zastosowano (wówczas novum na ziemiach polskich) system konstrukcyjny polegający na przeniesieniu (za pomocą zewnętrznych łuków odporowych) ciężaru sklepień nawy głównej (wyższej od pozostałych) na zewnętrzne szkarpy przy ścianach naw bocznych.
Ten kościół to architektonicznie bazylika, jak niedawno opisywany kościół św. Trójcy w Strzelnie. Na szczególną uwagę zasługuje bogata dekoracja prezbiterium. Zastosowano tam glazurowaną cegłę, blendy, maswerki, gzymsy, profile bardzo dekoracyjny szczyt z rozetami, lizenami, sterczynami, czołgankami, kwiatonami, etc. Tak bogaty detal architektoniczny miał propagandowe znaczenie, podkreślał rangę nowomiejskiej świątyni, budził podziw chełmińskiego  biskupa.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Tę samą funkcję pełnił ozdobny portal zachodni (główne wejście, dziś było czynne wejście boczne). Blasku  zewnętrznych ścian świątyni dopełniają malowane maswerki i gzymsy.

- Ciekawe rozwiązano sklepienia nad prezbiterium, gdzie przęsło wschodnie (szersze o pół pola od pozostałych) nakryto sklepieniem pseudopoligonalnym, przez co daje  ono iluzję WIELOBOCZNEGO zamknięcia prezbiterium -  przekonuje Małgorzata Maciejewska

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zwróć uwagę na:

  • Oprócz sklepień (nawa główna  i prezbiterium gwiaździste) warto zwrócić uwagę na XIV wieczne polichromie, dziś pięknie „odkryte” podczas ostatnich remontów kościoła;
  • W wyposażeniu kościoła największą uwagę należy zwrócić na dwa średniowieczne krucyfiksy, z których na tym XIV wiecznym, Chrystus rozpięty jest na krzyżu wkomponowanym w tzw. Drzewo Życia, figurę Madonny na półksiężycu z pocz. XVI w., późnogotycki obraz pasyjny,  XVI wieczny prospekt organowy (pozostałość po protestanckiej przeszłości świątyni);
  • W początkach XVII wieku zainstalowano w kościele nowe, renesansowe organy. Wysokiej klasy artystycznej jest prospekt organowy z 1611 roku, zawieszony nad wejściem do nawy głównej. Balustradę chóru organowego ozdobiono czterema herbami: 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

  •     Rzeczypospolitej,
  •     Prus Królewskich,
  •     Starego Miasta Torunia,
  •     Nowego Miasta Torunia.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zwróć uwagę na: 

  • Kolejnym cennym elementem wyposażenie jest obraz Bartholomäusa (Bartłomieja) Strobla.  Jeden z jego obrazów znajduje się zbiorach madryckiego Prado, co samo z siebie mówi o randze artysty. Obraz  "Ukrzyżowanie", powstał na zamówienie (prawdopodobnie bp. Jakuba Zazika)  dla  ss benedyktynek, z połączonych konwentów benedyktyńskich, chełmińskiego i toruńskiego. Zakonnice przedstawione w scenie adoracji (symbol  ksieni konwentu chełmińskiego, M. Mortęska i E. Piwnicka, ksieni konwentu toruńskiego) mają welony z czerwonym krzyżem używane w kongregacji chełmińskiej;

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

  • Cennym wyposażeniem jest także rokokowa ambona z 1770 roku. Nad wejściem do prezbiterium rozpięty jest bogato rzeźbiony łuk tęczowy z 1733 roku. Na jego szczycie wznosi się wysoki krzyż z dwustronnym krucyfiksem,  W latach 1732 - 1733 wykonano ołtarz główny świętego Jakuba, pochodzący z warsztatu chełmińskiego (autor nieznany);
  • W ostatnich latach ubiegłego wieku odnowiono bramę wejściową na dziedziniec kościelny, przywracając na słupie bramnym charakterystyczną figurę świętego Jakuba Pielgrzyma, witającego wchodzących wiernych, pielgrzymów i turystów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Tutivillus -  diabeł, którego zadaniem było obserwowanie i słuchanie a potem notowanie wszystkich grzechów, jakich ludzie dopuszczają się w kościele np. spanie, rozmowy, plotki podczas mszy,  aby potem - przeciw nim -  przedstawić je na Sądzie Ostatecznym.

Postać Tutivillusa wywodzi się z XII wiecznej tradycji klasztornej, głównie miał podsłuchiwać mnichów i obserwować skrybów ile błędów robią w przepisywanych dziełach. Jego popularność wzrosła w XIII/XIV wieku kiedy to wędrowni mnisi-kaznodzieje przywoływali go, jako "straszaka" na niezbyt uważnych słuchaczy. W toruńskim kościele umieszczono go na sklepieniu niedaleko chóru,  aby miał dobry wgląd w zachowania zgromadzonych w nawie wiernych i duchowieństwa oraz dodano mu parę odstających uszu (by dobrze słyszał co mówią i o czym myślą).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

- W toruńskim przedstawieniu brakuje Tutivillusowi (występujących w ikonografii) pergaminu lub worka na spisywane grzechy, co może być wynikiem zniszczenia części malowidła  wskutek zamalowania sklepienia w XVI wieku przez protestantów. Graficzne przedstawienia Tutivillusa są rzadkie (podobno  w Polsce są tylko dwa takie)  dlatego ta polichromia w toruńskim kościele jest taka unikatowa - tłumaczy Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki

Stan obecny
Kościół wybudowano w sąsiedztwie Staromiejskiego Rynku, istnieje więc problem z parkowaniem samochodów wokół kościoła, nawet auta elektryczne nie mają lekko. Ważnym elementem tego miejsca jest fakt, iż świątynia jest otwarta dla zwiedzających, a miły pan (przewodnik), za drobną opłatą pokaże (wskaże) najciekawsze elementy architektoniczne świątyni. Zwracamy uwagę, że opłata nie jest nakazem, jak dla przykładu w bazylice św. Idziego w Bardejowie na Słowacji, tam za fotografowanie musisz dopłacić  2-4 euro.

Jeśli chcecie zmieścić w kadrze tę bazylikę, to warto mieć ze sobą obiektyw szerokokątny (np. rybie oko 8 mm), jednak uzyskacie wklęsły obraz. My korzystaliśmy z obiektywu Tokina SD 16-28, f:2,8 oraz Sigma 17-50, f:2,8.

- przeczytaj także:

Słowacki Bardejów: bazylika św. Idziego z przełomu XIV i XV wieku


redakcja autoflesz.com

Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.