Warto zwiedzić: Opactwo Benedyktynów w Mogilnie

Mogilno, miasto  leżące na piastowskim szlaku z Gniezna do Kruszwicy, to jeden z najważniejszych grodów państwa polskiego. Dziś możemy podziwiać sielską atmosferę 25-tysięcznego miasta, dla  turystów to raj podziwiania XVI wiecznego Opactwa Benedyktynów z XI wieku.  Jednak ostatnie badania rzucają nowe światło na tę ostoję polskiej państwowości.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Dostępne źródła dokumentują, iż założycielem opactwa i klasztoru ok. 1050 roku, był Kazimierz Odnowiciel. Pierwsi zakonnicy przybywali tu  z Bawarii i  Nadrenii (ale nie tylko). Budowa  klasztoru trwała kilka lat, ale dokończył ją syn Kazimierza, Bolesław Szczodry (pod chórem znajduje się fresk mecenata i dobroczyńcy tego klasztoru).

W średniowieczu opactwo w Mogilnie wspierało wysiłki chrystianizacyjne metropolii gnieźnieńskiej na Pomorzu Gdańskim i Ziemi Chełmińskiej aż do czasu kasaty zakonu w 1833 roku przez Prusaków. Benedyktyni byli głównymi  animatorami  rozwoju kultury i gospodarki w tym rejonie.

Zaraz po wojnie klasztor był mekką młodzieży, zwłaszcza  dziewcząt zdających tu tzw. małą maturę. Odnowa duchowa, bezpośrednia bliskość jeziora i - nomen omen - święty  spokój, stymulująco wpływały na atmosferę  tego miejsca i dodawały wiary w pomyślne zdanie egzaminu dojrzałości.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Okazała budowla romańska
Trójnawowa bazylika pod wezwaniem św. Jana Apostoła, zbudowana w połowie XI w. ma obecnie formy barokowe, ale w dawnych czasach była jedną z najokazalszych kamiennych budowli romańskich w Polsce. Podczas prac renowacyjnych w kościele budowlańcy natknęli się na mury romańskie,  a także posadzkę w prezbiterium pochodzącą najprawdopodobniej z XIII wieku.

Z okresu późnogotyckiego pochodzą sklepienia naw, w tym tzw. kryształowe,  w nawach bocznych. Fasada zachodnia z dwiema wieżami w końcu XVIII wieku uzyskała charakter późnego baroku. Wyposażenie wnętrza klasztoru i kościoła pochodzi z okresu przebudowy w XVIII wieku. W centralnym punkcie ołtarza głównego (styl rokoko) znajduje się wcześniejszy, siedemnastowieczny obraz Matki Boskiej Śnieżnej. Do ciekawego wyposażenia kościoła należą także stalle z lat 1760–1770 r., ołtarze boczne, rokokowa ambona oraz dziewiętnastowieczna chrzcielnica pochodzą z tego samego okresu.

Od strony południowej,  do kościoła przylega budynek klasztorny, przebudowany w XVIII wieku. Jego trzy skrzydła i ściana kościoła tworzą wirydarz*, w którego centrum znajduje się studnia z XI wieku, podobno najstarsza w Polsce.

*/ wirydarz (łac. viridarium – gaj, park) – kwadratowy lub prostokątny ogród umieszczony wewnątrz murów klasztornych /wikipedia.org/

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Ciekawostki – klasztor i kościół mogą być znacznie starsze niż sądzono
Wzniesiony w XI w. przez Zakon Benedyktynów klasztor i kościół w Mogilnie lokowano na terenie  wzgórza przy północno-wschodnim brzegu Jeziora Mogileńskiego. Na bramie wjazdowej zespołu klasztornego widnieje data 1065 rok, ale  badania prof. Zygmunta Świechowskiego i prof. Andrzeja Kossa prowadzone w latach 70. XX wieku cofają czas historii i pozwalają sądzić, że początki mogileńskiego opactwa mogą sięgać roku 1050. Wspomniana data może nawiązywać też do tzw. falsyfikatu mogileńskiego, tj.  dokumentu, jaki miał wydać król Bolesław Śmiały.

W latach 1146-1176 Bolesław Kędzierzawy obdarował klasztor wielkimi włościami, a trzy lata późnej papież Aleksander III zatwierdził wszystkie posiadłości klasztorne.

Opactwo w Mogilnie odegrało w średniowieczu ogromną rolę w chrystianizacji Mazowsza i Pomorza. Mogilno, jako osada targowa, zostało podniesione do rangi miasta stosownym edyktem  króla  Władysława Jagiełły (17 maja 1398 roku, na prawie magdeburskim). Opactwo Benedyktynów przetrwało wprawdzie do 1773 roku, ale obiekty sakralne znalazły się w zaborze pruskim, co musiało skutkować  kasacją opactwa. Prusacy nie zdołali jednak zniszczyć ducha narodowo-wyzwoleńczego mogilnian.

W 1816 władze pruskie zabroniły przyjmowania nowych zakonników, a w 1833 nakazały  likwidację klasztoru. Rozpoczął się okres dewastacji mienia, a budynki (substancję trwałą)  przejęły komitety szkół katolickich i ewangelickich. Od 1880 roku klasztor pełnił funkcję szpitala, a w latach międzywojennych znajdowała się tam Szkoła Wydziałowa i przytułek dla kobiet.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

W latach 1940-41 w pomieszczeniach klasztornych przetrzymywani byli (przez bojówki SS) jeńcy wojenni, głównie Anglicy.  Później przez kilka miesięcy więziono żydowskie kobiety.  Od 1943 roku klasztor znów pełnił funkcję szpitala polowego żołnierzy niemieckich. Tuż przed kapitulacją Niemiec, pierwsze nabożeństwo odprawiono już w lutym 1945 roku.

Do 1994 roku większa część zabudowy klasztornej była administrowana przez państwo, a od 1998 roku - z inicjatywy ks. arcybiskupa Henryka Muszyńskiego, prymasa Polski - powstaje przy klasztorze Europejskie Centrum Spotkań „Wojciech- Adalbert”.  Osobiście wszelkie prace przy tym szczytnym dziele wykonywał, wraz ze swoimi parafianami, ks. dr  Panasiuk, proboszcz.

Obecnie klasztor jest miejscem międzynarodowych spotkań grup młodzieżowych oraz spotkań ekumenicznych, a także mają tu miejsce wydarzenia o charakterze duszpasterskim, a nawet turystycznym -  wynikającym z życia zakonnego.

Od 1 stycznia 2014 r. klasztor zamieszkują Bracia Mniejsi Kapucyni Prowincji Warszawskiej, którzy przejęli posługę w tutejszej parafii. Klasztor i kościół wypełnił się życiem zakonnym naznaczonym charyzmatem św. Franciszka z Asyżu.

Podczas prac remontowych w kościele odnaleziono hebanowy krzyż z herbem państwa z czasów Władysława Jagiełły. W jego podstawie umieszczono współcześnie złoty relikwiarz z wotami świętej  Illuminaty.

Na szczególną uwagę zasługuje „kościół dolny” i krypta zachodnia – jako jedna z trzech takich w Europie – jest świadkiem chrześcijańskiego ducha Europy. Kolumna zwana „opat” znajdująca się w centrum tej dziewiczej krypty, dźwiga na sobie wiek historii. Kamienny, surowy ołtarz w krypcie wschodniej daje świadectwo, że odprawiano tu nabożeństwa przez ponad 800 lat.  Ciekawostką dla turystów zwiedzających opactwo i  kościół są mogileńskie  krypty, czuje się ducha przeszłości, ducha polskiej państwowości kształtowanego przez tysiącletnią historię tutejszych gospodarzy.

Niestety, gdy byliśmy tu  niedawno, zwiedzanie kościoła nie było możliwe, zderzyliśmy się ze ścianą, jak ostatnio na zamku w Gołuchowie. Ale może Wy będziecie mieli więcej szczęścia.

Zwierzenia parafianina
Wszystko wygląda sielsko,  przejrzyste są zamierzenia remontowo-budowalne obecnych administratorów tego pięknego obiektu sakralnego zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Ale nie wolno zapominać o dokonaniach poprzedników.

Trzeba nadmienić, że nad  całością wykonywanych prac, rzecz jasna oprócz nadzoru budowlanego i konserwatorskiego, czuwał  od 1999 r ks. dr Andrzej Panasiuk, proboszcz. Swoją wiedzę i wielką troskę o to święte miejsce przekazali także: śp. prof. Henryk Jaworowski, pani  prof. Jadwiga Chudziakowa i z całą pewnością  wielu innych czcigodnych osobowości. Nie możemy też zapominać o osobistym wkładzie  mogilnian, parafian, którzy równie gorąco i bezinteresownie pomagali w szczytnym dziele odbudowy świątyni.

O. Krzysztof Lewandowski, obecny proboszcz parafii mogileńskiego klasztoru, przedstawił już plany prac na przyszły rok (ogrzewanie podłogowe, renowacja ołtarza św. Scholastyki, renowacja polichromii w kruchcie czy montaż nowego oświetlenia). Jednak trzeba mieć świadomość, że także pokolenia wielu bezimiennych parafian, specjalistów wielu zawodów, wreszcie pierwszych gospodarzy Opactwa Benedyktynów przyczyniło się do tego, że klasztor w Mogilnie jest jednym z najstarszych założeń benedyktyńskich w Polsce. W jego murach zachowano do naszych czasów świadectwo wszystkich dziejowych przemian. To trzeba zobaczyć, aby mieć wyobrażenie,  jakie wichry dziejowych przemian targały także kościołem św. Jana Apostoła.  

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: klasztor.mogilno.com.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.