Budowę kościoła Najświętszej Marii Panny w Darłowie, zwanego też kościołem Mariackim rozpoczęto w roku 1321. Wtedy to biskup kamieński Konrad przekazał braciom Świecom plenipotencje nad nową parafią w Darłowie. Kościół i jego wieża wyróżnia się z daleka, a zegar wybija godziny słyszane w całym mieście.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Czym nas urzekł ten sakralny zabytek? Przede wszystkim formą, wyposażeniem (przepięknie rzeźbiona ambona i organy), jak również dbałością o pochowanych tu mieszkańców (sarkofagi książąt pomorskich). To obowiązkowe miejsce zwiedzania każdej wycieczki, która przyjeżdża do Darłowa i zwiedza nie tylko sakralne miejsca, ale także urokliwy rynek z kamienicami pamiętającymi XVI i XVII wiek.
Niektórzy nazywają tę darłowską świątynię małym kościołem Mariackim znanym z Krakowa, ale ten ostatni powstał na przełomie XII i XIII wieku, a dziś ma status bazyliki mniejszej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Odrobina historii
Przy tak dużych inwestycjach potrzebne są pieniądze, dlatego książę zachodniopomorski Bogusław VIII sfinansował rozbudowę kościoła mariackiego (1394). Wybudowano wtedy wieżę kościelną, a w XVI wieku zakrystię i kaplice boczne. Dziś wyraźnie widać, poszczególne etapy budowy, skład cegły i zaprawy murarskiej.
Zabytek nie miał szczęścia, opatrzność boska czuwała, ale pożary to rzecz ludzka. Kościół płonął w latach: 1589, 1624, 1679 i 1722. Pożar od pioruna w 1679 roku strawił doszczętnie wnętrze, wieżę kościelną i wyposażenie. To podobny kataklizm jak w niedawno spalonej katedrze Notre Dame, gdzie płonący dach doszczętni zniszczył wyposażenie kościoła z małymi wyjątkami, okrzykniętymi jako cud od Boga.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Obecnie to kościół katolicki, ale w 1540 roku przejęli go protestanci i wyposażyli w charakterystyczne balkony. Po II wojnie światowej franciszkanie z Prowincji Matki Bożej Niepokalanej ponownie objęli kościół i już 1 września dokonano jego konsekracji.
Od 1974 roku rozpoczęto regotyzację kościoła, czyli działania konserwatorskie polegające na przywróceniu gotyckiej czystości stylistycznej.
Na uwagę w kościele zasługują renesansowa ambona z 1684 roku, przepięknie rzeźbiona, cztery barokowe obrazy z pierwszej połowy XVIII wieku, sześć portretów Apostołów z końca XVII wieku, renesansowa chrzcielnica z XVI wieku, barokowy krucyfiks i tabernakulum z XVII wieku, barokowe stalle z XVII wieku, mosiężny żyrandol z aniołem z przełomu XVII i XVIII wieku, a przede wszystkim prospekt organowy z 1853 roku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ciekawostki
Kościół Mariacki w Darłowie lokowano na terenie dawnego cmentarza, gdzie grzebano szczątki mieszkańców z pobliskich cmentarzysk, aż czterech wyznań: katolickiego, ewangelickiego, prawosławnego i żydowskiego.
Głównym materiałem budulcowym są cegły, ale położone na fundamentach z kamiennych głazów spojonych zaprawą wapienną (z dodatkiem białka zwierzęcego), nawy boczne wzmocniono przyporami. Choć kościół budowano zgodnie z przyjętym wzorcem typu bazylikowego, to nigdy nie dostąpił takiej rangi.
Podaliśmy, że w 1540 roku kościół należał do protestanckiego zboru i tak było do 1945 roku. Wspominana regotyzacja kościoła całkowicie wyparła tzw. balkony, a przy okazji odkryto ukryte pod tynkiem freski.
Warto dodać, że barokowa ambona ma dekorację akantową. Na baldachimie znajduje się scena Sądu Ostatecznego; w korpusie ambony są płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia Chrystusa: Zwiastowanie, Modlitwa w Ogrójcu, Biczowanie, Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W 1975 roku przeniesiono trzy sarkofagi książęce zza ołtarza głównego, do kaplicy pod wieżą. Tu spoczywają szczątki księcia Eryka I i dwie księżniczki pomorskie: Jadwiga i Elżbieta.
Sarkofag Eryka I, króla Danii, Norwegii i Szwecji oraz księcia zachodniopomorskiego, urodzonego w darłowskim zamku był kilkakrotnie otwierany i badany, niestety źródła kościelne nie mówią nic więcej, z wyjątkiem tzw. złotego gołębia, skarbu pochodzącego ze Skandynawii.
Interesujący jest też sarkofag księżnej Jadwigi. Księżna wiodła życie w Szczecinie i tam była pochowana. Dopiero w 1654 roku jej szczątki złożono w sarkofagu i przewieziono do kościoła w Darłowie, gdzie spoczywa obok Eryka I. W trzecim sarkofagu pochowana jest księżna Elżbieta, żona ostatniego księcia zachodniopomorskiego.
Wokół kościoła powstało lapidarium, podobne jest do tego z d. kościoła garnizonowego w Jeleniej Górze (obecnie kościół Podwyższenia Krzyża Świętego), aczkolwiek w znacznie pomniejszonej skali i bez zaznaczonego bogactwa pochowanych tu właścicieli. W mury kościoła wmontowane są tablice epitafijne, co z kolei możemy porównać do bazyliki mniejszej pw. św. Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze czy kościele św. Jadwigi w Miłkowie k.Karpacza.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Organy
Instrument zbudowany przez Arno Voigta, wszystko wskazuje że były modernizowane przez niemiecką firmę Rügenwalde w 1925 roku. W październiku 2004 roku dokonano konserwacji i strojenia. Niestety nie wiemy jak grają, ale siostra zakonna sprawująca tu posługę duszpasterską powiedziała, że w tym kościele organizowane sa koncerty organowe, więc musimy przypuszczać, że grają pełną potęgą dźwięków.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: UM Darłowo, krajoznawcyimfo.pl