9-10 sierpnia w polskich salonach Toyoty zadebiutowała gruntownie zmodernizowana Toyota Yaris. Najlepiej sprzedający się model Toyoty, hit polskiego rynku poddano istotnym zmianom, które zdecydowanie wykraczają poza klasyczne pojęcie face-liftingu. Zmianom poddano linię nadwozia, wnętrze pojazdu, układ jezdny i zawieszenie. Co ciekawe, producent przyjął ryzykowaną, ale ciesząca się zadowoleniem klientów strategię cenową. Najtańsza wersja kosztuje 39.900 zł (40.450 zł Opel Corsa, 47.290 zł nowe Polo).
fot. Michał Jasiński
W Salonie Haliny i Mariusza Bednarskich, każda promocja, jak również liczne „Drzwi otwarte” to rutyna zawodowa – tak pewnie myśli większość klientów. Otóż tak nie jest, a nikt nie chce być megalomanem. Zwykły klient nie pyta ile trzeba na tę okoliczność przejść szkoleń produktowych, ile czasu trzeba poświecić na przygotowanie pracowników i wielu innych rzeczy. Istotne też jest i to, aby zgodnie wymogami Importera zaprezentować nowy model w najkorzystniejszej konfiguracji.
Ponadto, każda promocja w okresie wakacji to dodatkowe wyzwanie dla obu stron – klientów i salonu. Również i tym razem klienci Toyoty nie zawiedli – nowy Yaris zrobił na nich spore wrażenie.
fot. Michał Jasiński
Nowa Toyota Yaris podoba się pierwszym klientom
Toyota Yaris od miesięcy nie wychodzi z pierwszej dziesiątki najlepiej sprzedających się modeli w polskich salonach. Od momentu debiutu w 1999 roku znalazła ponad 130 tys. nabywców w naszym kraju, również flotowych.
Trzecia generacji miejskiej Toyoty zadebiutowała w 2011 roku, z miejsca stając się przebojem i liderem w swojej klasie. Po trzech latach rynkowych sukcesów Toyota przeprowadza gruntowny face-lifting modelu. Żadna też, z dotychczasowych modernizacji, przeprowadzonych przez Toyotę w połowie cyklu życia swoich modeli, nie była zakrojona na tak szeroką skalę. Koncern zainwestował rekordowe nakłady, wykraczając daleko poza obowiązujące na rynku zabiegi stylistyczne, które sprowadzają się do odmłodzenia wyglądu pojazdów. Łącznie inżynierowie Toyoty poświęcili na prace rozwojowe nowego Yarisa ponad 500 tysięcy godzin, wymieniając ponad 1000 części.
Z zewnątrz efekt prac działu badawczo-rozwojowego i stylistów Toyoty widać najlepiej z przodu kompaktu. Nowy kształt otrzymał przedni grill, masywnie wkomponowany w zderzak. Stylistyka pojazdu jest utrzymana w dotychczasowym języku projektowym Toyoty Under Priority i Keen Look, od teraz jednak w znacznie odważniejszej i stylowej formie. Nowy kształt otrzymały także reflektory przednie, wykorzystujące projektorowe światła główne czy diody LED do jazdy dziennej.
fot. Michał Jasiński
W tylnej części auta przeprojektowano zderzak, Yaris jest teraz szerszy niż protoplasta. Sporo pracy kosztowało (jakościowo) lepsze, wnętrze. To efekt podpowiedzi klientów. Pierre Romeo odpowiedzialny za wygląd kabiny nowego Yarisa wsłuchał się w głos użytkowników, w głównej mierze kobiet. Spełnił wszystkie życzenia entuzjastów Toyoty. Zwiększono zatem
przestronność wnętrza, poprawiono jakości materiałów oraz uatrakcyjniono gamy kolorystyczne przy jednoczesnym utrzymaniu ergonomii i przejrzystości deski rozdzielczej.
Oceńmy to na podstawie pierwszych opinii klientów
Pan Maciej Bednarski, który jest niekwestionowanym guru w sprawach każdej nowej Toyoty z dokładnością benedyktyńskiego skryby przedstawiał zalety nowego modelu. Jedną z nich już znamy – to cena - mocno konkurencyjna np. w stosunku do Opla Corsy czy VW Polo.
Dalsze możne wymieniać bez końca. Wymieńmy najważniejsze. W debiutującym Yarisie zastosowano nowy system multimedialny Toyota Touch II. W porównaniu do poprzednika wyróżnia się on większym ekranem dotykowym o przekątnej 7 cali, co wykracza poza standardy obowiązujące w segmencie pojazdów miejskich. Wśród funkcjonalności systemu znajduje się kamera cofania, pełna komunikacja Bluetooth z odtwarzaczami MP3 i telefonami, wraz z możliwością odczytu SMS-ów na ekranie, opcjonalna nawigacja satelitarna z usługami Google Street View, Google Panoramio, Google Local Search i – co ważne - powiadomieniami o korkach na trasie przejazdu. Dzięki systemowi Toyota Touch II kierowca może zarządzać muzyką, wyświetlać zdjęcia i parametry spalania oraz sterować funkcjami samochodu za pomocą ekranu dotykowego.
System multimedialny Toyota Touch II jest standardowym wyposażeniem Yarisa, począwszy od wersji Premium, która będzie najczęściej wybieraną konfiguracją w Polsce.
Kolejna zaleto to poprawa sztywności nadwozia. Uzyskano to dzięki laserowym spawom i wzmocnieniom. W zawieszeniu rewolucja: sztywniejsze stabilizatory, nowa belka skrętna, nowy system wspomagania, wzmocniona ściana grodziowa.
fot. Michał Jasiński
Ciekawostka, podobnie jak to było w przypadku nowego Yarisa, panie miały możliwość wyboru lakieru. Producent przygotował lakier do... paznokci w kolorach dostępnch w polskiej ofercie. Chętnych pań do takiej stylizacji nie brakowało.
Silniki – znane, oszczędne i niezawodne
Klienci mogą wybierać spośród silników benzynowych i diesla:
- 1.0 VVT-i 69 KM,
- 1.33 Dual VVT-i 99 KM (dostępny także z automatyczną skrzynią biegów typu CVT),
- 1.4 D-4D 90 KM
- dostępny będzie także innowacyjny napęd hybrydowy łącznej mocy 100 KM (wykorzystującego silnik benzynowy i elektryczny). Yaris Hybrid pozostaje mistrzem oszczędności, zużywając w mieście zaledwie 3,1 l/100 km.
Ceny nowej Toyoty Yaris rozpoczynają się od 39 900 zł. Gwarancja 3 lata lub 100 tys. km.
Źródło: Toyota MPL, Maciej Gorzelak
Zdjęcia: Michał Jasiński, JazdaMiejska.pl