Auris Touring Sports w wersji produkcyjnej mogliśmy podziwiać podczas ubiegłorocznej prezentacji w Warszawie, praktycznie zaraz po salonie w Paryżu. Dziś armia najnowszych produkcji Toyoty zwiera szyki, aby zawalczyć o pozycję, co najmniej, wicelidera polskiej sprzedaży.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
I nie jest bez szans. Po świetni przyjętej Toyocie Auris kompakt, wcześniej Yaris, na bocznych flankach rozstawiono także Verso i najnowszą RAV4. Siłę uderzenia przeciwników, w tym Volkswagena, Skody i Forda, Toyota chce przyjąć w bezpośredniej walce. Najnowszy model Auris Touring Sports wydaje się być nie do pobicia.
Dlaczego? Przede wszystkim wersja kombi jest uniwersalna, do tego z oszczędnym napędem hybrydowym. Niewiele można też zarzucić linii dobrze skrojonego Aurisa (4560 mm długość, 2600 mm rozstaw osi). Jeśli chodzi o bagażnik o poj. 530 dm (1658 ddm po rozłożeniu tylnej kanapy) nawet VW Golf Variant (505 ddm) i Ford Focus kombi (490 ddm) oddaje pola.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jeśli klient nie zdecyduje się na hybrydowy napęd HSD ma do wyboru następujące jednostki napędowe:
- 1.33 Dual-VVTi 99 KM,
- 1.6 Valvematic 132 KM,
- napęd Hybrid Synergy Drive (99 KM silnik iskrowy, 58,8 kW motor elektryczny)
- turbodiesle 1.4 D-4D 90 KM i 2.0 D-4D 124 KM.
Uzupełniając informację o układzie Hybrid Synergy Drive, to pod maską znajdziemy silnik iskrowy z obiegiem Atkinsona 1,8-litra oraz motor elektryczny. Łączna moc wynosi 136 KM (nie dodaje się liniowo), co przekłada się na niezłe przyspieszenie "do setki" – 10,9 s. Emisja CO2 wynosi jedynie 86 g/km, a średnie zużycie E95 wynosi 3,7 l/100 km.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pierwsze zamówienia można składać już pod koniec kwietnia u autoryzowanych dealerów w całej Polsce.
Źródło: Maciej Gorzelak, TMPL