Późnym wieczorem, w Warszawskim Centrum Wystawienniczym Expo XXI zakończył się ogólnopolski przegląd nowości i super nowości samochodowych mogących już wkrótce trafić do wielu flot. Równolegle prowadzony był panel konferencyjny z udziałem czołowych ekspertów rynku motoryzacyjnego i flotowego w Polsce. To jedyne tego typu wydarzenie w Europie Środkowo – Wschodniej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / przedpremierowy pokaz nowej Toyoty Auris
Organizatorzy targów – Fleet Meetings Sp. z o.o. (wydawca magazynu Fleet) realizując swoje założenia dotyczące prowadzenia rzetelnego dialogu flotowego, zorganizowali panel konferencyjny, który jest świetną okazją do zdobycia wiedzy flotowej, a przy okazji stanowi wyjątkową platformę wymiany doświadczeń oraz bieżących informacji powiązanych z branżą.
Wysłuchaliśmy dyskusji panelowych, wykładów fachowców i praktyków parających się na co dzień tematyką motoryzacyjną i ubezpieczeniami. O tym, że sytuacja w polskiej motoryzacji jest zła, wiedza już nawet wszystkie wróble - witające importerów i zaproszonych gości - ćwierkające wokół Expo XXI.
Praktycznie wszystkie dyskusje i wykłady zasługiwały na szczególną uwagę. Z dziennikarskiego obowiązku i wielkiego szacunku dla prelegentów i ekspertów (Grzegorz Czarnecki, Jakub Faryś, Aneta Zawistowska, Krzysztof Sosnowski, Andrzej Prelicz) wymieńmy najważniejsze, naszym zdaniem, debaty:
- debata zorganizowana przez magazyn "Fleet", prowadzona przez prezesa Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR – Wojciecha Drzewieckiego,
- debata - optymalny samochód flotowy w polskich warunkach ekonomicznych – Dziennik Gazeta Prawna,
- Czy da się zmienić system podatkowy, aby skorzystały na tym firmy – red. Łukasz Bąk, Dziennik Gazeta Prawna
- "Zasady odliczania VAT od samochodów i paliw – stan obecny i planowane zmiany” - Andrzej Dębiec, ekspert Okręgowej Izby Radców Prawnych, Zbigniew Marczyk, st. prawnik, radca prawny, międzynarodowej kancelarii Hogan Lovells. "Fiskus za kierownicą, czyli jak zapowiadane zmiany w opodatkowaniu służbowych aut wpłyną na rynek i firmy” - debata Dziennika Gazety Prawnej - moderator red. Lukasz Bąk, dziennikarz DGP
fot. Krzysztof Golec. autoflesz.com | debaty z udziałem ekspertów rynku flotowego w Polsce
Nie mamy takiej podzielności uwagi i daru alokacji jak znany wszystkim św. ojciec Pio. Musieliśmy, a raczej chcieliśmy, zobaczyć najciekawsze prezentacje przygotowane przez licznie zgromadzonych importerów. Wszak to klu programy, eliksir życia dla firm flotowych i motomaniaków, na kilka najbliższych lat.
Dzielimy się na gorąco naszymi wrażeniami z targów. Z całą pewnością wypadły celująco, a przede wszystkim mocno profesjonalnie, z kilkoma zaskakującymi niespodziankami. Organizatorzy zaprosili między innymi naszych najlepszych motocyklistów startujących w tegorocznym Rajdzie Dakar: Jacka Czachora i Marka Dąbrowskiego.
Przecieraliśmy oczy ze zdumienia widząc przedpremierowy pokaz najmniejszego kompaktu Opla. Adam, bo tak się nazywa ten cukiereczek wywołał spore poruszenie. Hostessy wykonały swoją pracę na medal, co zobaczycie na dołączonych materiale zdjęciowym.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Jacek Czachor, Marek Dąbrowski na krótkiej konferencji
Nie będziemy trzymać w niepewności i od razu przekazujemy najważniejsze, gorące i obiektywne informacje. Resztę dostrzeżecie w błysku fleszy, iluminacji świateł i zawisłych w powietrzu dymów. Nieco później zaprezentujemy oficjalny materiał prasowy Organizatora, podamy wyróżnionych i nagrodzonych.
- Tegoroczne targi flotowe miały kilka spektakularnych promocji i pokazów, które elektryzowały uczestników. Z całą pewnością wszystkim podobał się dynamiczny pokaz nowej Toyoty Auris, VW Golfa VII generacji czy flotowy pokaz Skody Rapid – powiedziała Dominika Wejksznia, dyrektor marketingu i PR, magazyn FLEET
Istotnie, najciekawszą premierową prezentacje przedstawiła Toyota. To zasługa Toyoty Motor Poland i jej prezesa Jacka Pawlaka. Na parkiecie Expo XXI, największy koncern samochodowy na świecie, pokazał dwie absolutnie nowości, które do polskich salonów wjadą dopiero w przyszłym roku - nową Toyotę Auris D-4D oraz Auris Touring Sports Hybrid.
Zdaniem prezydenta TMPL, japoński koncern od kilku już lat staje w szranki z kryzysem światowym w motoryzacji. Wyniki już widać na polskim firmamencie. Dla przykładu, nowy Yaris już został najlepiej sprzedającym się hatchbackiem (w październiku br.), coraz lepiej sprzedaje się Toyota Prius, a debiutujący właśnie w Polsce nowy Auris ma szanse na mocne odparcie ataku nowego VW Golfa. Prezes Pawlak ma nadzieję, że Toyota Motor Co. zainwestuje niemałe pieniądze w kolejną fabrykę w Regionie Dolnośląskiej Stefy Ekonomicznej. Tym razem chodzi o gigantyczny kontrakt na budowę napędów hybrydowych w… Polsce.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / premiera nowego Golfa VII na Targach Flotowych w Centrum Wystawienniczym Expo XXI
Porównujemy VW Golfa MK7 i nową Toyotę Auris
Po wyjątkowo uroczystej i dynamicznej prezentacji był czas na porównania w starciu gigantów. Bezpośrednia, mogliśmy porównać najnowszego VW Golfa MK7 z japońskim kompaktem. Toyota jest perfekcyjnie wykonana, nawet najmniejsza śrubka zawieszenia jest zabezpieczona przed korozją, nie znaleźliśmy żadnego ogniska korozji na elementach układu wydechowego (Toyota w dużym stopniu zrezygnowała z łączenia elementów tłumika szwem spawalniczym). Użyte materiały - po raz pierwszy - są lepszej jakości niż w Golfie, pasowania elementów na podobnym, wysokim poziomie. W panelu środkowym zrezygnowano z przytłaczających plastików wymodelowanych niczym „skocznia narciarska”. Wreszcie cena i gwarancja też jest po stronie nowego Aurisa. Zatem jakimi atutami góruje VW Golf? Z całą pewnością prestiżem i... stereotypowymi przyzwyczajeniami Polaków (czytaj: kultem aut niemieckich).
Dziś pojawiło się już kilku graczy, którzy mocno atakują kultowego Golfa. Oprócz nowej Toyoty Auris należą do nich: Ford Focus, Opel Astra, Hyundai i30 czy Kia cee’d. Na froncie walki pojawił się też nowy gracz Mercedes-Benz klasy A.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ niektórym tak się spieszyło do bliższego poznania z nową Toyotą Auris, że niemal sprintem podążali do największej nowości na targach
Subaru, Lexus autem flotowym?
Cichym bohaterem był sportowy model Subaru BRZ, specjalnie ściągnięty na prezentację z… parkingu kasyna w Monako. Jak nam powiedziała Agnieszka Wardęga z salonu Dukiewicz Sp.J , Warszawa, to bliźniak Toyoty GT86 z silnikiem typu boxer. My dodalibyśmy jeszcze, że już można mówić o trojaczkach, bo w podobnej konfiguracji występuje model Scion FR-S. Dwulitrowy silnik, specjalnie zaprojektowany przez Subaru dla Toyoty produkuje 200 KM (przyspieszenie 7 s, max prędkość 226 km/h). Pani Agnieszka dodała, że już jest przygotowywana mocniejsze wersja, strojona na 230 KM.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Agnieszka Wardęga w przedpremierowym Subaru BRZ
Trochę w cieniu najnowszego Aurisa napinał muskuły Lexus GS450h. To najnowsze cudo techniki lepiej urodzonego sedana. Kolejnym rodzynkiem na największym stoisku targowym była Toyota Hilux w wersji… myśliwskiej. Nadwozi pokryto folią przypominającą włókna węglowe, w środku zbiornik na wodę do picia, kaseta na broń myśliwska, wyciągarka i silnik z wtryskiem bezpośrednim common rail 3.0 D4-D 173 KM.
Skoda Rapid w życiowej formie
To był dobry teatr jednego aktora, ale taka jest Skoda - ulubiona marka Polaków. Ekspresyjny pokaz w oparach białego dymu i kolorowych świateł zagościł nieco dłużej niż wynikało ze scenariusza. Na widok wycelowanych fleszy Canonów i Nikonów, entuzjastycznie nastawionego tłumu zadowolonych widzów loki hostess same kręciły się na głowach. Trzeba przyznać, że choć Rapid jest zarezerwowany dla przedstawicieli handlowych, to nie dosłał żadnej kąśliwej uwagi od uczestników targów. Naprawdę dobre auto, ze sprawdzonym silnikiem 1.4 TSI 122 KM, w dobrej cenie, z możlwością montażu instalacji gazowej, z dużym bagażnikiem 550 ddm.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Skoda Rapid, dynamiczna prezentacja
Dacia i Renault - nowości goniły nowości
Renault Clio, to kolejny, starannie dobrany kompakt do flotowego zakupu. Podkreślamy, znakomita linia nadwozia, dynamiczne silniki TCe i dCi, dobra cena, sporo przestrzeni w środku. Obok, na specjalnie wydzielonym stoisku królowały samochody elektryczne. O nich powiemy za chwilę…
Dacia, cóż... najpierw wyśmiewana, a teraz każdy chce kupić Dustera, Dokkera czy Lodgy. Nam spodobało się nowe Sandero w modnym kolorze meksykańskiej czerwieni z oszczędnym silnikiem 1.2 16V 75KM. Model ten oficjalnie zadebiutuje w polskich salonach na początku grudnia (również z fabryczną instalacją LPG).
Mercedes- Benz - klasa sama w sobie
Porównywaliśmy nowego Golfa i nową Toyotę Auris. Większość uczestników i zaproszonych gości jakby zapomniała o najnowszym Mercedesie-Benz A-klasy. Przyjrzeliśmy się uważniej tej całkiem przestronnej zabawce dla bogatszych użytkowników. Tu też trudno się przyczepić do czegokolwiek. Do najważniejszych elementów wyposażenia należy 7-biegowa skrzynia automatyczna DCT, 4-wahaczowa oś tylna (możliwy napęd 4 Matic). Gdyby nie wyśrubowana cena wersji podstawowej, chętnie widzielibyśmy ten model w wielu WORD-ach czy specjalistycznych flotach.
fot. Krzysztof Golec / Mercedes-Benz klasa A
Kolejnym przykładem bezkompromisowego podejścia niemieckiego producenta do zasad ekologii i oszczędności paliwa był eksponowany Mercedes-Benz klasy E 300 BlueTec Hybrid, spalający zaledwie 4,2 l/100 km. To jeden z najoszczędniejszych diesli wspomagany motorem elektrycznym. Luksusowa limuzyna jest sprzedawana także w wersji kombi.
Nissan Polska - energetycznie
Oddział Nissana w Polsce przedstawił najbardziej wypasioną wersję znanego modelu Juke. Wprawdzie nie było tu modelu NISMO 1.6 DiG-T 200KM znanej choćby z niedawno zakończonego salonu w Paryżu (a także ciekawej reklamy) czy wersji Juke BOX z niesamowitym sprzętem nagłaśniającym Ministry of Sound (potęga dźwięku zdalna dmuchnąć 150 dB).
Od Nissana chcieliśmy jednak więcej informacji. Jak nam powiedziała Iwona Bartosik, Fleet Sales Manager Poland, w przyszłym roku zadebiutuje „Samochód Roku 2011” Nissan Leaf. Jego zasięg ma wynosić ok. 160 km a czas ładowania baterii do 7 godz. z przydomowego gniazdka 230 woltów. Stoisko Nissana, jedno z ładniejszych na targach, wabiło klientów flotowych… znakomita kawą kolumbijska i jak zawsze pięknymi hostessami.
fot. Krzysztof Golec / Nissan Juke
Niskobudżetowe ciekawostki na stoisku PSA
Citroen zaprezentował długo oczekiwaną wersję niskobudżetowego sedana C-Elysée. Na początku przyszłego roku będzie oferowany w trzech wersjach wyposażenia: Attraction, Seduction i Exclusive, z trzema silnikami 1.2 VTi 72 KM, 1.6 VTi 115KM plus doskonały diesel 1.6 HDi 90 KM. Sedan zaprojektowany we Francji i produkowany w hiszpańskim Vigo dostał miękkie linie nadwozia, przyzwoite materiały wykończeniowe i bezpieczne zawieszenie. Oczywiście widać, że nie jest to klasa i wykonanie Citroena DS3, ale całość wygląda solidnie i tak też ma jeździć.
fot. Krzysztof Golec / Citroen C-Elysee
Z kolei Peugeot 301 to dość podobna konstrukcja, pamiętająca zamierzchłe trendy projektowania, aczkolwiek ma coś przyciągającego. Szkoda tylko, że modelki prezentowały ten egzemplarz, chyba "za karę". Czym się wyróżnia, ceną (podobnie jak C-Elysée 39.900 zł), prostą konstrukcją i oszczędnymi silnikami. Ciekawostką w tym gronie jest motor 1.2 VTi 72 KM z 3-cylindrami i downsizingiem. Średnie zużycie paliwa w tym egzemplarzu ma wynosić 5,3 l/100 km.
Fiat podbił serca kobiet
Już podczas pierwszej w Polsce przedpremierowej prezentacji, kobiety głaskały i podziwiały ten wyjątkowy model. Rzeczywiście, coś w tym jest jak w filmach Almdovara. O kim mowa - niewątpliwą atrakcją był najnowszy Fiat 500L i nowa Panda z silnikiem TwinAir 0,9 85KM, właśnie wprowadzona do sieci polskiej sprzedaży. Atrakcyjnie wyglądał tez nowy Fiat Doblo Cargo (samochód Roku 2010) z kilkoma dobrymi silnikami: benzynowy 1.4 95KM i turbodiesle serii MultiJet 1.3 90KM oraz 1.6 105KM i 2.0 135 KM.
Koreańska koalicja – wysyp nowości
Trudno nie mówić o potędze koreańskiego gigant (czwarty producent na świecie) nie wymieniając ojca sukcesu. To, w rzeczy samej, słynny już Peter Schreyer, dziś najlepszy stylista na świecie. Hyundai i jego siostra Kia pokazali same nowości, aczkolwiek już wprowadzone do polskiej sieci sprzedaży: Hyundai SantaFe, i30, i40, Kia Optima czy cee’d/cee’d SW. Jednym z ważniejszych odbiorców flotowych jest policja, która zakupiła kilkaset modeli Kia cee’d SW.
W kuluarach, uczestnicy mocno dyskutowali, czy nowy Hyundai i30 i Kia cee’d już połknęły najnowszego VW Golfa . Jak to zwykle bywa, każdy pozostał przy swoim zdaniu. Jednak najważniejszą weryfikacją naszego rynku, także flotowego, będzie sprzedaż.
Ford – świetne samochody, słabsza prezentacja
Stoisko Forda nie wykazywało wielkiego ożywienia, ale to już problem importera. Nie mniej, przynajmniej dla nas, ważne były modele tam eksponowane.
Przede wszystkim Ford Focus ST z silnikiem 2.0 Ti-VCT 250KM. To taka zabawka dla sprawnego kierowcy, poszukującego dobrego samochodu ze sportowymi genami pod maską. Wysokociśnieniowy układ bezpośredniego wtrysku paliwa, turbosprężarka o niskiej bezwładności łopatek turbiny oraz system zmiennych faz rozrządu z niezależnym sterowaniem położenia wałków rozrządu dla zaworów dolotowych i wylotowych - to tylko awangarda możliwości inżynierów Forda.
fot. Krzysztof Golec / Ford ST 2,5- litra 225 KM
Jak go oceniliśmy? Już pierwszy kontakt z tym sportowym przedmiotem pożądania każdego macho jest elektryzujący. To niemal tak, jak energetyczna kobieta u boku mężczyzny. Wszystko zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, lekko zamykające się drzwi z charakterystycznym kliknięciem i... prawdziwa elektrownia pod maską. Czego zatem nie ma? Cóż, klimatu ballad Bułata Okudżawy.
A co ponadto? Ford pokazał też nowego Rangera i kompaktowego minivana B-MAX z silnikiem 3-cylindrowym 1.0 120KM Eco Boost.
Samochody elektryczne
To nadal poletko doświadczalne, przynajmniej w polskiej rzeczywistości opartej na benzynie, oleju napędowym i autogazie. Przyjemnie było oglądać najpotężniejszych przedstawicieli tej niszy polskiego rynku.
Zacznijmy od Renault, które zaprezentowało pełen arsenał wysokonapięciowych rozwiązań. Przede wszystkim uniwersalne Renault Kangoo Z.E., dalej komfortowa limuzyna Fluence Z.E. i uroczy pojazd dla Jasia Fasoli czyli Twizy (jednomiejscowy pojazd elektryczny rozwijający prędkość 50-75 km/h, zasięg ok. 100 km). Jeśli chodzi o Fluence Z.E. w wersji Dynamique, to zabójcza jest jedynie cena 111.100 zł. Komfortu, przestrzeni i bezpieczeństwa jest tu dostatek.
Z kolei firma Atlon Car Lease Polska Sp. z o.o. przedstawiła elektrycznego Peugeota iOn. Podobnie jak bliźniak Citroen C-Zero wykorzystuje baterie litowo-jonowe zdolne chyżo zasilić maluszka na dystansie 130 km. Prędkość maksymalna wynosi 120-130 km/h, ale zasięg drastycznie maleje przy takiej szarzy ułańskiej.
Jak nam powiedziała pani Anna Fabisiak, Marketing Specialist, Athlon Car Lease Polska Sp. z o.o., czas ładowania z wykorzystaniem szybkiej ładowarki CHAdeMO wynosi 30 min. (max naładowanie baterii do 80 proc.).
fot. Krzysztof Golec \ Renault Twizy w wersji jednoosobowej
Wróćmy jeszcze do tego wyjątkowego cukiereczka - Renault Twizy. Oficjalnie debiutował na Salonie w Genewie (marzec 2012) i jest produkowany w dwóch wersjach: z silnikiem elektrycznym o mocy 13 kW (dwumiejscowy, prędkość 75-80 km/h) oraz z motorem 5 kW (prędkość do 45 km/h). W wersji stłumionej może być kierowany przez młodzieńca posiadającego kat. B1. Twarzą Twizy został David Guetta okrzyknięty DJ- Nr 1 na świecie. Tym pojazdem zaparkujesz wszędzie, gorzej z ładowaniem baterii.
Co jeszcze przedstawili importerzy?

Sporo tych super premier i nowości. Organizator zaskoczył chyba wszystkich uczestników i gości. Trudno opisać wszystkie ważne i te mniej ważne flotowe premiery, dlatego wymieniamy pozostałe modele obecne na parkiecie Expo XXI: BMW 6 Gran Coupe, Chevrolet Cruz SW, Chevrolet Malibu, Chevrolet Camaro, VW up!, Skoda Citigo, Passat Alltrack, Volvo V40, Peugeot 508/208, Audi Q5, Ford Transit Custom, VW Amarok, Citroen Berlingo, Citroen C4/C5 czy Mercedes-Benz Citan.
fot. Fleet Market, kolaż autoflesz.com
Oprócz nowości i supernowości, organizatorzy zaprosili firmy ubezpieczeniowe, brokerskie, paliwowe bez których rynek flotowy nie mógłby istnieć. Większość z nich prowadziła rożne konkursy, sprawdziany, a nawet pokazy na symulatorach. Z dziennikarskiego obowiązku musimy wymienić takie firmy jak: PZU (specjalny pokaz "Bezpieczeństwo w 5D"), VB Leasing, Akademia Jazdy Opla i Renault, Care Fleet, PKN Orlen, Alphabet Polska, Satis,redakcja gazeo.pl, Business Lease, 99Rent, Logic, Athlon Car Relase, Landi Renzo Polska, BP, LeasePlan, Raiffeisen leasing, LINK4 czy redakcja magazynu FLEET.
Źródło: obsługa własna
{nice1}






























