O tym, że panujący w majestacie prawa urzędnicy, politycy, posłowie jeżdżą wypasionymi limuzynami informowaliśmy nie raz. Ale to co zażyczyła sobie Centrala ZUS w Warszawie jest jawnym przejawem łamania zasady „Tanie państwo”.

Skubie się kierowców, użytkowników LPG, od listopada wprowadza się akcyzę na sprężony gaz ziemny, ostro mandatuje straż miejska, policja, ITD. Jakby tego było mało PKP Intercity kupuje aż 20 zestawów szybkiej kolei Pendolino, podczas gdy są firmy w kraju produkujące takie zestawy (PESA, Newag) o wiele taniej. Padają PLL LOT, lotnisko w Modlinie przynosi straty, armia nie ma pieniędzy na zabezpieczenie misji w Afganistanie i szkolenie pilotów F-16, z budżetowej kasy wyparowało min. Rostowskiemu 24 mld złotych, polska motoryzacja przeżywa zapaść – tymczasem ZUS słodzi podniebienie swoich pracowników.
Kto za to płaci? Nie, z całą pewnością nie urzędnicy 43 oddziałów i 216 inspektoratów.
- Tylko centrala ZUS zapewnia swoim pracownikom ponad 2 tony ciastek i 650 kg kawy. Do tego prawie 2 tony cukru, 56 tysięcy butelek wody mineralnej, 3600 butelek Coca-Coli oraz 5000 butelek soków. Wszystko to sponsorowane z naszych składek – pisze zus.pox.pl
Jeśli chcesz wiedzieć więcej przeczytaj do końca ten materiał: ZUS zamawia dwie tony ciastek i 650 kg kawy
- przeczytaj także: kolejne zabawki ZUS;
- raport SLD - "Tanie państwo wg Donalda Tuska"
Źródło: zus.pox.pl