W pierwszych trzech dniach września spokojne okolice Pałacu Blenheim w angielskim Oxfordshire zapełniły się wyrafinowanymi samochodami, pośród których krążyli przedstawiciele brytyjskiej śmietanki towarzyskiej. Na prestiżowej imprezie motoryzacyjnej Salon Privé nie mogło oczywiście zabraknąć Lexusa.
fot. Lexus
Salon Privé to najbardziej ekskluzywne w Wielkiej Brytanii garden party, skupiające od lat marki znane z produkcji supersamochodów, takie jak Abarth, Ferrari, Jaguar, Koenigsegg, Lamborghini czy Pagani. Od dwóch lat impreza organizowana jest w Blenheim Palace, jednej z największych wiejskich rezydencji w Anglii. Zbudowany w stylu angielskiego baroku pałac, dar Królowej Anny dla pierwszego Księcia Marlborough i od dwunastu pokoleń pozostający w książęcej rodzinie, znany jest jako miejsce narodzin Winstona Churchilla.
Wśród aut obecnych na Salon Privè można było podziwiać zarówno klasykę samochodów luksusowych, jak i najbardziej wyrafinowane i nieprawdopodobnie drogie supersamochody. Stoisko Lexusa było pierwszym, na które trafiali goście przybywający do Bleinheim Palace. Ich wzrok przykuwał wyczynowy Lexus RC F w żywej czerwieni Sonic Red, wyposażony w pięciolitrowy, wolnossący silnik V8 o mocy 477 KM.
fot. Lexus
Tuż obok niego błyszczało nowe flagowe coupé Lexus LC 500h z nowatorskim spalinowo-elektrycznym napędem Lexus Multi Stage Hybrid System, łączącym znakomite osiągi z małym zużyciem paliwa i niską emisją niepożądanych substancji.
Odwiedzający imprezę mogli osobiście zakosztować luksusu samochodów japońskiego producenta aut segmentu premium, komfortu wykończonych skórą wnętrz, wygody korzystania z systemów multimedialnych i jakości dźwięku pokładowych systemów audio.
Po raz pierwszy w tym roku na Salon Privé wprowadzono nowy program jazd testowych, dzięki czemu goście mieli okazję przejechać się po wybranych drogach wokół Bleinheim Palace luksusowym SUV-em Lexus RX, wyczynowym sedanem Lexus GS F i specjalną wersją modelu RC F – Carbon Edition, wyposażoną w elementy nadwozia wykonane z kompozytów zbrojonych włóknem węglowym.
fot. Lexus
Miłą niespodzianką była obecność legendarnego supersamochodu Lexus LFA z potężnym silnikiem V10, którego wspaniałe brzmienie towarzyszyło paradnym przejazdom auta w towarzystwie akompaniującego mu RC F i bezgłośnego LC 500h. Wyprodukowany jedynie w 500 egzemplarzach Lexus LFA, mimo upływu czasu od jego premiery, wciąż zachwyca ponadczasową świeżością linii, co można było stwierdzić porównując jego stylistykę z nowszymi supersamochodami na stoisku Pirelli Prestige & Performance.

Angielska pogoda była łaskawa dla organizatorów i gości, dyskretnie tylko przypominając czasem o swojej deszczowej naturze. Panie w ekstrawaganckich kapeluszach i panowie w eleganckich garniturach mogli spokojnie cieszyć się wspaniałymi autami, podawanymi na lunch homarami i szampanem, a także niepowtarzalnym urokiem Blenheim Palace i jego otoczenia.
fot. Lexus
przeczytaj także:
- Lexus LC500 - długo wyczekiwany, przedpremierowy pokaz w Poznaniu
- Lexus LC przyjeżdża do Polski
- Lexus Driving Emotions 2016 - Poznań
Źródło: Monika Kryńska, complexPR