Toyota Auris Touring Sports 1.4 D-4D 90KM w długodystansowym teście do Frankfurtu - tylko 4,7 l/100 km

Auris TS (Touring Sports) 1.4 D-4D 90 w długodystansowym teście. Pierwsze, gorące informacje na temat najnowszej wersji Wagon japońskiego producenta. Powiemy krótko, prezydent Toyoda może być dumny z tej uniwersalnej i oszczędnej jak szkocki barman Toyoty. Pierwszy test,  zaledwie kilka dni temu prezentowanej wersji, wykonaliśmy dzięki ASD TOYOTA Bednarscy, Toruń.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Toyota Auris Touring Sportsfot. autoflesz.com

Ponad 2 tys. km po niemieckich autostradach z prędkością 120-140 km/h, czasem było nawet ciut więcej, a zużycie ON zadziwia niedowiarków. Tylko 4,7 l/100 km, do tego wyjątkowo cicha praca, perfekcyjna skrzynia biegów, sprężyste zawieszenie.

Nawet jak przyjechaliśmy do Frankfurtu, każdy obracał głowę za Auriserm TS. Rzeczywiście, to wyjątkowo przestronne, funkcjonalne, do tego w najlepszym wydaniu kombi. Dorzućmy jeszcze sporą ilość modyfikacji, siedzenia z systemem Easy Flat, przednie fotele bardzo wygodne. Do tego dobrze grający system audio JBL, łatwa obsługa nawigacji, kamera cofania, czujniki Dopplera (przód/tył),  5 gwiazdek w teście Euro NCAP, system wspomagający pokonywanie podjazdów HAC, a także wiele innych ciekawych urządzeń pokładowych.

Silniki: benzyna dual VVT-i 100, Valvematic 130 6M/T + wersja Hybrid oraz dwa turbodiesle D-4D (1,4- litra 90 KM oraz 2,0- litra 124 KM z systemem start/stop). Nasz wagon wyposażony był tę słabszą jednostkę. Pomimo tak długiej trasy, minimalnych przerw w podróży, a także prędkości autostradowej i licznych wzniesień -  dawał radę. Jeśli trzeba pokonać większą stromiznę, szczególnie przy wyprzedzaniu, wystarczy zredukować bieg (skrzynia 6 -biegowa) i po sprawie. Przyspieszenie całkiem zadowalające, od 0-100 km/h tylko  13 sekund, a prędkość maksymalna 179 km/h (170 km/h podaje instrukcja).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Toyota Auris Touring Sportsfot. autoflesz.com | Jeden z parkingów przed Centrum Targowym we Frankfurcie, tu przydaje się wspomniany układ wspomagania ruszania pod górę HAC. Niektórzy kierowcy, wjeżdżając na ostatnie piętro, w takim natłoku zmotoryzowanych, palili  tu sprzęgło

Małym potknięciem była jedynie nawigacja Toyota Touch&Go Plus, która na samych Targach IAA we Frankfurcie zastrajkowała. Innych wad nie stwierdziliśmy, chociaż test nadal trwa. Naszym zdaniem to będzie kolejny hit największego producenta aut na świecie. Ponadto, zamiast koła zapasowego jest zestaw naprawczy.

Cena wersji podstawowej LIFE - 62.900 zł, nasza wersja PREMIUM -79.500 zł, najdroższa wersja PRESTIGE kosztuje 96.500 zł. Jeśli zdecydujemy się na  system hybrydowy - 99.900 zł. Do każdej wersji Toyota proponuje jeszcze specjalne pakiety wyposażeniowe.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Toyota Auris Touring Sportsfot. autoflesz.com

 

Od redakcji: dziękujemy ASD TOYOTA Bednarscy, Toruń za użyczenie najnowszej wersji 1.4 D-4D do redakcyjnego testu. Na Toyocie można polegać zawsze, jak kiedyś na Zawiszy! To chyba najszybszy test, jaki wykonaliśmy zaraz po polskiej prezentacji. Pełne sprawozdanie, z dużą ilością zdjęć, już wkrótce.

 

Toyota
 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Toyota Auris TS we Frankfurcie
Japoński producent pokazał wszystkie wersje silnikowe, łącznie z hybrydą o łącznej mocy 136KM. Co ciekawe, Japończycy zaskoczyli po raz kolejny konkurencję. Wykonali przekrój wzdłuż osi symetrii, co więcej, obie połówki przesuwały się względem siebie. Goście na stoisku Toyoty byli po wrażeniem nie tylko tak przygotowanego pokazu, ale pomysłowością i prezentowanymi możliwościami technicznymi.

Dodajmy, większość parametrów technicznych wyświetlanych było na stacjonarnych tabletach, z aplikacjami dostępnymi jak w każdym smartfonie. Dla młodzieży, choć nie tylko, to gratka nie lada. Inni producenci, dokładnie w ten sam sposób pokazywali dane techniczne, aczkolwiek Bentley i Lamborghini nadal preferuje papierowe informacje. Wszystko wskazuje na to, że era papierowych opisów odchodzi już do lamusa historii.

Dwa lata temu, również we Frankfurcie,   w podobny sposób swoją koncepcję prezentowało  Subaru w koncepcyjnym crossoverze XV - aczkolwiek zamiast przesuwanych połówek było przeźroczyste nadwozie. Każdy detal, łącznie z chromowanym silnikiem typu boxer podziwiano, jak dzieło sztuki.

Przypomnijmy, ze jednym z mocniejszych silników Auris TS jest jednostka benzynowa 1798 ccm (132 KM/100 kW), z głowicą ze stopów lekkich 16V w technologii dohc i zmiennymi fazami rozrządu VVT-i. Wersja hybrydowa produkuje łącznie 136 KM o rozpędza się do 175 km/h, emitując przy tym tylko 82 g/km CO2. W mieście spala tylko 3,7 l/100 km. Najtańsza wersja PREMIUM kosztuje 88.900 zł.

Mówiąc wprost i na temat, jazda Aurisem TS 1.4 D-4D to przyjemność sama w sobie! Z pierwszych informacji, jakie usłyszeliśmy we Frankfurcie, Toyota mocno pracuje nad nowymi akumulatorami hybrydowymi. Według wstępnych informacji wiadomo, że można na nich przejechać w trybie elektrycznym znacznie więcej niż 40 km, a w wersji Yaris EV nawet 250 - 270 km.

redakcja autoflesz.com

 

Wykorzystywanie materiału i zdjęć, bez zgody autora i redakcji autoflesz.com - zabronione, chronione prawem autorskim.
podstawa: ustawa o prawie autorskim  i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631

{nice1}


Publish modules to the "offcanvas" position.