Pułtusk jest jednym z najstarszych – i jak mówi spor liczba jego mieszkańców – jednym najpiękniejszych polskich miast.* Oddalony, zaledwie 60 km od Warszawy, przyciąga wielu turystów, gości, także z zagranicy. Miasto jest malowniczo położone na zachodnim brzegu Narwi. Jej meandry, szczególnie latem, są ważnym szlakiem komunikacyjnym na Warmię i obszar jezior mazurskich.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najstarsza część Pułtuska wznosi się na wyspie utworzonej przez rozwidloną odnogę Narwi, być może dlatego nosi nazwę „Wenecją Północy". Byliśmy tu już kilka razy, ale zawsze zbyt krótko, bez możliwości zwiedzenia np. kolegiaty.
*/ Pułtusk jest jednym z najstarszych miast Mazowsza, gdyż prawa miejskie uzyskał prawdopodobnie w 1257 r. od księcia mazowieckiego Ziemowita.
Zamek królujący na wzniesieniu, w meandrach Narwi, został zbudowany już w XIV wieku, w stylu gotyckim.* Obecnie to już mocno zmodernizowana bryła, głównie przeznaczona na hotel o dość wysokim standardzie, z historią i legendami. Pierwszy zamek gotycki wznieśli tu biskupi płoccy w miejscu drewnianego grodu - spalonego przez Litwinów. Później, w pierwszej połowie XVI wieku zamek został przebudowany przez biskupa Krzyckiego i Piotra Myszkowskiego (styl renesansowy).
*/ Osada powstała zgodnie z praktyką budowania osad plemiennych u ujścia dopływu do rzeki głównej. Ten sposób rozmieszczania chronił ją od nagłych napadów. W źródłach występuje pod nazwą: Peltovsk, Poltovsk, Polthowsko, Polthowia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W XVII wieku i na początku XVIII Pułtusk i zamek był oblegany i zniszczony przez Szwedów.* Tuż przed zakończeniem II wojny światowej nieznani sprawcy dokonali podpalenia, ale po wojnie zamek znów odbudowano.
*/ W maju 1703 r. miasto stało się miejscem wielkiej bitwy między wojskami saskimi i armią szwedzką Karola XII...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pod koniec XVII stulecia biskup Hilary Szembek przebudował - w stylu klasycystycznym - budynek bramny i dodał ciąg pomieszczeń parterowych od strony rzeki. Jak twierdzą niektórzy goście, ten sposób zamek nabrał cech obronnych, a dziedziniec, pozostałości fortyfikacji, przystań w meandrach Narwii możemy podziwiać do dziś.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rozbiór Polski
Po III rozbiorze Polski III rozbioru Pułtusk znalazł się pod zaborem pruskim. I choć jarzmo sekularyzacji odcisnęło piętno i miasto przestało być własnością biskupów płockich, to zamek nadal pozostał w ich rękach.
Rezydencja ucierpiała w czasie wojen napoleońskich. 26 grudnia 1806 roku pod Pułtuskiem wojska francuskie stoczyły krwawą bitwę z Rosjanami.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
"30-tysięczny francuski V Korpus pod dowództwem marszałka Jean Lannesa i dywizja Gudina z III korpusu marszałka Louisa Davouta próbowały zdobyć most na Narwi i zająć miasto. Bitwa ta została upamiętniona na Łuku Triumfalnym w Paryżu. Po bitwie do Pułtuska przybył cesarz Napoleon I i obserwował kolumny wycofujących się Rosjan. Ponownie w Pułtusku Napoleon był w 1812 roku" - czytamy w opracowaniu o historii zamku
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Francuskie pułki zajęły zamek, a w dużej jego części urządzono lazaret wojskowy, funkcjonujący tam aż do roku 1815. Jak łatwo się domyślić, pomieszczenia zostały zdewastowane i rozszabrowane.
Staraniem bpa Adama Michała Prażmowskiego podniesiono zamek ze zniszczeń w latach 1817-24, ale już w 1841 roku pożar ponownie strawił większość dachów i strychów. Biskupi płoccy, którzy mieszkali tu do 1852 roku, ponieśli część kosztów odbudowy.
Ostatecznie zamek został odebrany biskupom przez władze rosyjskie w roku 1866. Potem mieścił się w nim ponownie szpital wojskowy, a po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku okazały budynek przejęły władze powiatowe (rezydowały tu do do 1975 roku).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W okresie okupacji budynek przejęli Niemcy na kwaterę Wermachtu, a organizacja Todta dobudowała piętro nad skrzydłem wschodnim. Z dawnych budynków zamkowych zachowała się barokowa kaplica, most oraz podziemia. Obecnie mieści się w tych pomieszczeniach Dom Polonii.
"O niepowtarzalnym charakterze naszego hotelu decyduje historia zamku, w którego murach się mieści. Zamek przetrwał między innymi wojny z Zakonem Krzyżackim, potop szwedzki, rozbiory i dwie wojny światowe. Zdarzało się , że bywał niszczony podczas wojen, za każdym razem był odbudowywany - czytamy na stronie zamku w Pułtusku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / obeliski i płyta poświęcona Ignacemu Paderewskiemu - ufundowana przez mieszkańców Pułtuska, Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" i Dom Polonii w Pułtusku...
Obecnie zamek w Pułtusku, w którym znajduje się hotel, jest własnością Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Ta dawna rezydencja biskupów wraz z przyległymi terenami została przekazana na Dom Polonii decyzją rządu z 27 lipca 1974r.* Zamek odbudowano w stylu renesansowym i uroczyście otwarto jego podwoje 16 lipca 1989r.
*/ W 1974 roku władze polskie postanowiły przekształcić zamek w Dom Polonii. Rozpoczęła się wtedy trwająca 15 lat przebudowa. Przekształcono między innymi wnętrza, które dostosowano do potrzeb hotelarskich. Obecnie bryła zamku ma kształt niesymetrycznej, złożonej z siedmiu segmentów podkowy. Pierwotny, dwutraktowy układ pomieszczeń jest dziś najlepiej widoczny w piwnicach Domu Dużego i budynku bramnego. Okazały park ciągnie się aż do meandrów Narwii, latem organizowane są tu przyjęcia, bale, konferencje.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Ławeczka Krzysztofa Klenczona i smoki z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2
Z inicjatywy profesorów Uniwersytetu Warszawskiego i Polskiej Akademii Nauk (1994), w Pułtusku została utworzona Wyższa Szkoła Humanistyczna przekształcona w latach późniejszych w Akademię Humanistyczną im. A. Gieysztora. Od 1 października 2019 nosi nazwę Akademia im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku Filia Akademii Finansów i Biznesu "Vistula".
Legenda
„Dawno, dawno temu nad rzeką Pełtą, zwaną niegdyś Poltawia lub Peltavia, wznosiła się niewielka osada zwana Tuskiem. Miała ona charakter bardziej handlowy niż strategiczny. Osadnicy żyli szczęśliwie do czasu tragicznego wypadku. Pewnej nocy nad osadą zawisły ciemne chmury i rozpętała się burza. Nagle piorun uderzył w jedną z drewnianych chat, która po chwili stanęła w płomieniach, a od niej zaczęły płonąć kolejne. Po ugaszeniu straszliwego pożaru została tylko połowa osady, którą od tej pory nazwano Pułtuskiem”. Stąd dzisiejsza nazwa miasta, stąd okraszona humorem legenda o Tusku...
Pułtusk - w poł. XV w. w mieście wybudowano kolegiatę, w XVI w.: kościoły, szpital, łaźnię miejską, apteki i przytułki dla ubogich. W XV- XVI w. Pułtusk stał się ważnym ośrodkiem produkcji rzemieślniczej i eksportu zboża, który był możliwy dzięki portom rzecznym nad Narwią. Pomyślny rozwój gospodarczy miasta sprzyjał rozwojowi szkolnictwa oraz życia kulturowego. W pułtuskiej kolegiacie przechowywany był najstarszy, zachowany do naszych czasów, relikt średniowiecznej sztuki rękopiśmienniczej z XI w., tzw. Złoty Kodeks Pułtuski. Działała tu także pierwsza na Mazowszu drukarnia (1530 r.).
W 1565 r. bp Andrzej Noskowski sprowadził do Pułtuska jezuitów, rok później zakonnicy powołali kolegium. Co ciekawe, w poł. XVI w. przy jezuickiej szkole działał pierwszy w Rzeczypospolitej teatr publiczny. Tradycję szkolnictwa pułtuskiego kształtowali znani nauczyciele m. in.: ks. Piotr Skarga i Jakub Wujek, jak i uczniowie Jerzy Ossoliński – kanclerz koronny, Andrzej Batory – kardynał, Maciej Kazimierz Sarbiewski, poeta.
Z kolei pisarz Wiktor Gomulicki – autor „Wspomnień niebieskiego mundurka”, barwnie opisał młodzieńcze lata w pułtuskiej szkole jezuitów (w W 1781 r. szkołę przejęli benedyktyni).
"Wiek XVII to okres wojen i powolnego upadku Rzeczpospolitej. Żadna wojna, która przetoczyła się przez ziemie Mazowsza, czy to z północy na południe czy ze wschodu na zachód, nie omijała Pułtuska. Upadek miasta w II poł. XVII w. spowodowany był głównie wydarzeniami potopu szwedzkiego i na początku XVIII w. wielkiej wojny północnej. W maju 1703 r. miasto stało się miejscem wielkiej bitwy między wojskami saskimi i armią szwedzką Karola XII" - czytamy w na stronie miasta Pultuska
Atrakcje:
- postój dla kamperów nad brzegiem Narwi (80 zł/doba);
- konferencje w zamku (2 dni 360 zł/osoba);
- rejs gondolą;
- piknik husarski;
- ogólnopolskie konkursy kulinarne;
- Festiwal im. Krzysztofa Klenczona;
- Jarmark staropolski;
- Inne: śledź witrynę www.pultusk.pl
redakcja autoflesz.com