Dolina Pałaców i Ogrodów – Pałac w Bukowcu

Złota Polska Jesień jeszcze trwa i cieszy obiektywy aparatów fotograficznych. Wielu fotoamatorów szuka tematów, my polecamy Dolinę Pałaców i Ogrodów. Tym razem dotarliśmy do Bukowca, gdzie powoli odżywa pałac z przepięknym zespołem pałacowo-parkowym założonym przez hr. von Reden. To także ciekawe miejsce, aby powiązać w spójną całość fakty dotyczące kościółka Wang i zamku w Karpnikach.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kiedyś, gdy trafiliśmy na te unikatowe zamki, pałace, niekiedy ruiny nie wierzyliśmy iż powstanie na tym szlaku coś,  co może przyciągać, elektryzować gości, turystów, Polaków. Dziś można powiedzieć, że dzięki dawnym właścicielom, entuzjastom,  ludziom dobrej woli i dotacjom ten region Polski nabiera blasku. Przyrównujemy ten region do "Małej Loary", gdyż liczba odrestaurowanych zamków i posiadłości zaskakuje nie tylko rodaków.

Bukowiec - trochę historii
Z całą pewnością nie jest perełką na miarę Karpnik,  Wojanowa czy Łomnicy, ale ze względów turystycznych i jak wspomnieliśmy przepięknych posiadłości pałacowo-parkowych warta  zaliczenia podczas pobytu w Kotlinie Jeleniogórskiej.

Bukowiec wzmiankowany był już w 1305 roku w dokumentach źródłowych. Rodzina von Zedlitz zawiadywała włościami do połowy XVI wieku. W latach 1573-1759 dobra przechodzą na własność rodziny von Reibnitz.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Przełomową datą w dziejach posiadłości był rok 1785, w którym dobra przeszły na własność hr. Fryderyka Wilhelma von Redena. Pruski minister o naturze romantyka,  w zapuszczonym majątku ziścił pionierski projekt Arkadii. To on park krajobrazowy w Bukowcu uczynił najsławniejszym w tej części Europy. Jego żona sprowadziła nawet  Świątynię Wang (1842 r.) do Karpacza.*/ Po śmierci małżonków posiadłość podupadła, a  krewni i spadkobiercy nie  sypnęli groszem na jej remont.

Nieco wcześniej, bo ok. roku 1800 pałac został przebudowany w stylu klasycystycznym przez Friedricha Rabe z Berlina. Zabudowania gospodarcze za pałacem zaprojektował uczeń Carla Gotharda Langhansa – Karl Gottfried Geisler. Dziś niestety, zabudowania czekają na kolejny zastrzyk gotówki lub strategicznego sponsora.

Na przełomie XVIII i XIX wieku wokół swojej siedziby w Bukowcu hr. Reden utworzył romantyczny park krajobrazowy**, zaliczany przez współczesnych do najcenniejszych i najpiękniejszych w Prusach.  Cóż, nawet dziś, każdy kto tu zatrzyma się nieco dłużej nie będzie zawiedziony. Warto tylko dodać, że posiadłość ma kilka zbiorników wodnych gotowych na wszelkie atrakcje.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Friedrich Wilhelm von Reden zakupił dobra w Bukowcu w 1785 roku i wkrótce rozpoczął przebudowę XVI – wiecznego dworu na klasycystyczną siedzibę szlachecką. Przebudowa objęła przede wszystkim partie pierwszego piętra, dach i elewacje zewnętrzne. Owalną klatkę schodową nakryto kopułą ze świetlikiem, a w miejscu dawnej wieży utworzono ryzality. Hrabia Reden był bezpośrednio zaangażowany w przedsięwzięcie, na rysunkach projektowych zamieszczał odręczne uwago dotyczące rodzaju i kolorystyki tynków zewnętrznych, detali architektonicznych, a także dekoracji stiukowej i malarskiej wnętrza

To trzeba zobaczyć
Na terenie parku wzniesiono wiele pawilonów parkowych. Do dzisiejszym czasów zachowane są w dość kiepskim stanie: Belweder w formie świątyni greckiej, neogotyckie mauzoleum, dom ogrodnika, wieża, amfiteatr, liczne groty.  Dzięki osobistym kontaktom, hr. Fryderyka von Redena, a potem jego żony Fryderyki, z dworem pruskim i wybitnymi ludźmi tamtej epoki, m.in. z poetą Johannem Wolfgangiem Goethem -  Bukowiec stał się ważnym ośrodkiem życia kulturalnego i towarzyskiego. 

Posiadłość na miarę czasów, ale koniecznie trzeba zajrzeć do środka
Pałac w Bukowcu pierwotnie wzniesiono jako dwór (w połowie XVI wieku). Wspomnieliśmy, że w   połowie XVIII w. dwór przebudowano, powiększono, pokryto dachem mansardowym. Kolejne modernizacje przeprowadzono dopiero na początku XIX wieku.  Obecny wygląd pałacu jest wynikiem XIX-wiecznej modernizacji w stylu klasycystycznym. Wewnątrz pałacu zachowały się sztukaterie na parterze i na pierwszym piętrze - to trzeba koniecznie zobaczyć.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Podczas II wojny światowej gromadzono tu skarbu Dolnego Ślaska z tzw.  listy Grundmanna, a Armia Czerwona dokładnie przeszukała pałac i okolice. Co znaleziono i rozszabrowano, na razie nikt nie pokusił się o dokładne opracowanie.  

Do Bukowca przyjeżdżali goście z całej Europy, byli wśród nich artyści, którzy szkicowali i malowali okoliczne krajobrazy. Częstym gościem był król Fryderyk Wilhelm IV, który przyjaźnił się z hrabiną von Reden. W Bukowcu gościły takie sławy, jak: Caspar David Friedrich, Carl Gustav Carus, C. Scheuren i Samuel Rosel, John Quincy Adams, późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych, a także mąż stanu - baron von Stein. Musieli zatem zostawiać cenne fanty (obrazy, malowidła, bibeloty, etc.), które dziś - w typowy sposób - zmieniły swoich właścicieli.

Obecnie pałac powstaje z kolan
Po II wojnie światowej w pałacu utworzono szkołę podstawowa, następnie dom wczasowy Uniwersytetu i Politechniki Wrocławskiej. Później istniała tu szkoła weterynaryjna i dom spotkań dla młodzieży. W 1984 r. pałac był siedzibą Akademii Rolniczej. Dopiero w 1999 r. rozpoczęły się prace konserwatorskie.

Pałac jest własnością Związku Gmin Karkonoskim. Najbardziej okazałym pomieszczenie to tzw. Kancelaria z bogatą sztukateryjną dekoracją sklepienia. Pomieszczenia są aktualnie remontowane, ale większość z nich można już zwiedzać i fotografować.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jak powiedzieliśmy, w pałacu mieści się siedziba Związku Gmin Karkonoskich, przy czym folwark i park został wydzierżawiony od Agencji Nieruchomości Rolnych przez Fundację Dolina Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej z zamiarem stworzenia tu centrum edukacyjno-szkoleniowego. Często odbywają się tu wystawy malarstwa, spotkania biznesowe, pikniki, koncerty czy konferencje.

Obiekt od 20 września 2011 roku jest uznany za Pomnik Historii Prezydenta RP pn. "Pałace i parki krajobrazowe Kotliny Jeleniogórskiej".

*/ 2 sierpnia 1842 r. król Fryderyk Wilhelm IV osobiście dokonał położenia kamienia węgielnego pod Świątynię Wang, a dwa lata później, 28 lipca 1844 r., nastąpiło uroczyste otwarcie i poświęcenie kościoła przy udziale króla i jego małżonki, księcia holenderskiego Fryderyka i wielu innych znanych osobistości. Warto dodać, ze sprowadzona do Polski świątynia była całkowicie rozłożona i przetransportowana najpierw do Szczecina, nieco później dotarła drogą lądowa do Karpacza, gdyż nie było tu świątyni ewangelickiej. Niestety, na miejscu okazało się, iż większość elementów została zagubiona po drodze. Miejscowi cieśle musieli dorabiać brakujące fragmenty, krużganki, a nawet elementy wieży.
Fryderyka von Reden zmarła 14 maja 1854 r. i została pochowana obok swojego męża w krypcie opactwa. Po jej śmierci król Fryderyk Wilhelm IV zlecił wystawienie jej pomnika przy  kościółku Wang.

**/ malownicze efekty potęgowały nowe gatunki drzew i krzewów wkomponowane - w zastany drzewostan, głównie dębowo-bukowy. Nowe drzewa najgęściej występowały w otoczeniu budowli parkowych, miejscami obrzeżały drogi, rozdzielały stawy, sadzone były również jako solitery w miarę oddalania się od rezydencji importowany drzewostan rzedniał, przechodząc w naturalny krajobraz. Park w Bukowcu był pierwowzorem dla kompozycji parkowych w Mysłakowicach i Wojanowie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Andrzej Jamrozik, dyrektor Wrocławskiego Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych, podpisał akt notarialny przekazujący w formie darowizny prawie sto hektarów gruntów obejmujących założenie parkowe w Bukowcu na rzecz Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej.

Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej w porozumieniu z dolnośląskim konserwatorem zabytków oraz Związkiem Gmin Karkonoskich wystąpiła o wpis parku na Listę Pomników Historii. Planowana jest pełna rewitalizacja założenia parkowego w Bukowcu w celu jego bezpłatnego udostępnienia dla turystów. Na jego terenie prowadzona będzie również działalność edukacyjna i szkoleniowa oraz popularyzacja doliny Pałaców i Ogrodów jako szczególnego dziedzictwa kulturowego.  Prace rewitalizacyjne planowane będą obejmowały m. in. rekonstrukcję nieistniejących gabinetów herbaciarni, odbudowę kamiennej wieży widokowej oraz rekonstrukcję opactwa, odtworzenie i budowę dróg i promenad spacerowych, fontanny czy oranżerii. Jednocześnie Fundacja zakupi dzierżawione dotychczas nieruchomości z zabudowaniami stanowiącymi założenie rezydencjonalne Pałac Bukowiec./Źródło: jeleniagora.naszemisto.pl/

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wstęp do parku jest bezpłatny. Jednak, aby poznać  jego tajemnice i historię dawnych właścicieli warto poświecić chwil kilka na spacer, w tym zwiedzić ruiny opactwa - dawnego Mauzoleum von Redenów. Stąd widok na Karkonosze, Rudawy Janowickie i Góry Kaczawskie jest bezcenny.

Dla grup zorganizowanych proponuje się zwiedzanie z przewodnikiem a dla miłośników nocnych wycieczek, spacer z pochodniami. Kontakt telefoniczny  +48 502 212 882 lub mailowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

 

- przeczytaj koniecznie:

 

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.