Pałac Romantyczny w Turznie - muzyka Chopina i coś jeszcze...

Podczas testu nowej  Toyoty Yaris,  po raz kolejny,  zagościliśmy na terenach Pałacu Romantycznego w Turznie. To jedno z najbardziej urokliwych miejsc w naszym regionie. Podobnie jak Ostromecko warte jest najazdów turystów i gości hotelowych. Dla nas,  to także piękne plenery, sesje fotograficzne, które polubiły nasze testowane samochody.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wpadnij tu choć na weekend
Do niedawna była to zapuszczona ruina wymagająca sporych nakładów. Jednak ostatnia dekada, moda na przejmowanie (kupowanie) takich zaniedbanych pałaców spowodowała bardzo duże zainteresowanie takim posiadłościami. Często przechodzą w ręce dawnych właścicieli lub ich spadkobierców. Innym znów razem biznesmeni próbują w nich kontynuować kolejny dochodowy interes. Jednym słowem w Polsce nastała moda na takie renowacje, modernizacje, a nawet  szalone pomysły.

Pałac Romantyczny nie jest odosobnionym przykładem, ale dzięki  bliskiemu położeniu względem Torunia, a także Bydgoszczy może  być eksponowany na różne sposoby.  Jeden z nich wymyślił obecny właściciel – to funkcja hotelowa. Atutem tego miejsca  jest także piękny, 16 ha park w stylu angielskim

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Tylko trochę historii
Projekt zespołu pałacowego wykonał pochodzący ze znanej włoskiej rodziny architektów Henryk Marconi. Aczkolwiek historia budowy – podobno były dwa projekty – nie jest aż tak dobrze udokumentowana.  Jedno jest pewne, jeden z projektów zrealizowano, a obecny sztych (przebudowa) nadano pod koniec XIX w.  Eklektyczny styl z neorenesansowymi zdobieniami, dziś wygląda pięknie. Zaraz po wojnie nie lśnił jednak blaskiem, była tu  bowiem szkoła powszechna powołana przez ówczesne władze. Jednym słowem własność wspólna, czyli.... niczyja. Podobna historia jak z pałacem w Runowie k. Nakła, ale tam pozostawiono ruinę w stanie umocnionym, tu mamy hotel odbudowany z pietyzmem konserwatora sztuki.

Obecny właściciel Rafał Prendkiewicz wniósł w te włości nie tylko spore fundusze, ale także osobiste zaangażowanie i serce. Gdyby to widział Fryderyk Chopin, pewnie do dziś grałby na fortepianie bez pobierania opłat za bilety. Za bramą wjazdową z rzeźbami turów umiejscowionych na monumentalnych filarach rozpościera się aleja kasztanowa na końcu, której przybyłych gości wita popiersie Fryderyka w otoczeniu kobierca kwiatowego zdobiącego front przed baśniowym pałacem (obecnie to czterogwiazdkowy hotel).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Urokliwe miejsce, tak blisko Bydgoszczy i Torunia
To niezwykle urokliwe i ciekawe miejsce, w którym można wypocząć z dala od miastowego zgiełku. Posiadłość przepełniona historycznym klimatem zaklętym w murach, a na ponad 16 hektarowej powierzchni rozciąga się krajobraz parku w stylu angielskim prezentujący duże walory przyrodnicze. Jego urok podkreślają ścieżki spacerowe w towarzystwie licznych kwiatostanów olśniewających feerią barw wraz z wiekowymi okazałymi gatunkami drzew i krzewów,  tworzą zakątki emanujące symfonią natury,  a ogrodowe stawy orzeźwiają naszą wyobraźnię mgiełką romantyzmu.

Dawniej ta oaza spokoju zamieszkiwana przez znamienite polskie rody była również ostoją polskości i patriotyzmu nic dziwnego, iż na tychże włościach gościnnie przebywali Fryderyk Chopin, Artur Zawisza, Józef Haller. Historycznym obrazem pamięci tych zamierzchłych czasów jest właśnie wspomniane popiersie Chopina oraz ogród różany, w którym przeważają barwy bieli i czerwieni. 

Dziś w Pałacu Romantycznym z wszelkimi wygodami można urządzić wesele, bankiet, konferencję, a nawet wysłuchać koncertu znanych wirtuozów. Ostatnio był tu Konkurs Pianistyczny (25-26 lutego br.). Cóż, wygląda na to, iż będziemy tu jeszcze nie raz.

 

- przeczytaj także:

 

Alicja Gotowska, Krzysztof Golec, autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.